Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3591
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Bugs

    Seiko Vintage

    Wygląda że nie regulowali mimo że mieli to zrobić, w ogóle nabieram wątpliwości czy cokolwiek zrobili
  2. Bugs

    Seiko Vintage

    6246 Przez ostatnie 2 dni noszenia non-stop odchyłka jest poniżej 1s więc w sumie nie narzekam, tylko zaniepokoiły mnie te pomiary. A pomierzyłem jak wrócił z "konserwacji i regulacji" i robił ponad +40s/d i postanowiłem sam się za niego zabrać zamiast nosić na kolejny miesiąc do serwisu.
  3. Bugs

    Seiko Vintage

    Oo, Self Dater, to chyba na podstawie tego modelu jest SBGV009 - piękny. A ja mam pytanie - jeden z moich zegarków ma duże wahania chodu, noszony późni się, odłożony na stolik przyspiesza. Nie mierzyłem realnych wartości, Timegrapher pokazuje ok -9s rozruszany i mniej więcej +9s leżący spokojnie. Sumarycznie to wychodzi niby w sam raz ale zastanawiam się czy tak duże różnice nie świadczą o jakimś problemie z mechanizmem, jest niedawno po przeglądzie ale wyglada raczej sucho. Powinienem się martwić czy cieszyć ze się wyrównuje? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  4. Podczas pierwszego zdobycia Everestu aparat fotograficzny miał tylko Hillary i na szczycie zrobił słynne zdjęcie Tenzinga trzymającego czekan z flagami, potem fotografował jeszcze okolicę. Tenzing proponował że zrobi też zdjęcie jemu ale Hillary nie chciał. Opisują to i Hillary ( w książce Hunta "Zdobycie Mount Everestu" ), jak i Tenzing ( jego własna książka "Człowiek Everestu" ). Nie trzeba było wielu lat badań żeby do tego dojść bo książka Hunta wyszła już w roku zwycięskiej wyprawy a Tenzinga dwa lata później. Co do zegarków, to podczas ataku szczytowego Hillary najprawdopodobniej nosił zegarek Smith's chociaż uczestnicy i tej, i zeszłorocznej wyprawy mieli do testów - nie na własność - Rolexy, które mieli zwrócić po wyprawie do producenta. Rolexa ( pamiątkowego złotego Datejusta otrzymanego po poprzedniej wyprawie ze Szwajcarami w 1952r ) miał Tenzing.
  5. Jako że perełka wróciła z przeglądu to parę słów więcej: W połowie lat 60 Grand Seiko wprowadziło pierwsze modele z mechanizmem automatycznym 6245 ( date ) i 6246 ( day-date ). Początkowo nie miały oznaczenia GS lecz Seikomatic i Chronometer na tarczy i rotorze a na dekielku złoty medalion z lwem - 6246-9000. Po krótkim czasie stopniowo wprowadzono wersję znaną jako 62GS - bez oznaczeń Chronometer, z logo GS na tarczy i na złotym medalionie na dekielku - 6246-9001, co ciekawe spotyka się również "przejściówki" zawierające elementy z obu wersji, np nowsza tarcza ze starszym deklem. Mechanizm, konstrukcyjnie nie najnowszy ale specjalnie regulowany spełniał nowe wewnętrzne standardy Grand Seiko, nieco lepsze od wersji Chronometer - -3/+6s na dobę. Aby podkreślić że zegarek nie wymaga ręcznego nakręcania niewielką koronkę umieszczono nietypowo na godzinie 4 i praktycznie schowano w kopercie. Szczególną cechą jest także szkło osadzone na kopercie bez bezela dla lepszej czytelności pod kątem. Boki wykończono na połysk - oczywiście Zaratsu, jedynie niewielka część pomiędzy uszami, u góry i dołu, jest satynowana. Tarcza ze szlifem słonecznym, wskazówki o typowym dla GS kształcie, polerowane. Indeksy później zmieniły kształt z lekko "schodkowego" - jak w większości egzemplarzy na proste, a wskazówki na dwułomne - wersja 6246-9010. A to mój egzemplarz - rzadka wersja przejściowa oznaczona 6246-9000 na tarczy i deklu i z lwem na medalionie ale już z logo GS, bez napisu Chronometer na rotorze. Marzec 1966. Wydaje się że w pełni oryginalny stan, dodatkowe szkiełko w zapasie jakby co; po przeglądzie i regulacji noszony przez 24godz zrobił odchyłkę poniżej 1s/d ( właściwie w granicach błędu związanego z obsługą koronki ). W 2015 roku Seiko wydało reedycję modelu 62GS opartą na wersji 6245 ( date ) - poza nieznacznie zwiększoną średnicą ( o 1mm ) wygląd jest bardzo wierny oryginałowi, wręcz trudno odróżnić na pierwszy rzut oka, jedynie inna , większa koronka naprowadza na właściwy trop. Na deklu umieszczono medalion z lwem - już nie złotym, przynajmniej nie w wersji stalowej - w kształcie dokładnie takim jak w latach 60, nieco innym niż dzisiejsze, większym i dokładniej wykonanym. Limitowane edycje wyszły w niewielkiej ilości - 600 sztuk stalowej SBGR095, złote - biała SBGR091, żółta SBGR092 i różowa SBGR094 jedynie po 100 sztuk
  6. Po przeglądzie [emoji4] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  7. No to w takim razie ja nie wiedziałem dokładnie bo film w muzeum leci ten który jest w linku i miejsce urodzenia jest podane Piaski ( Wiki podaje Piaski Szlacheckie ), w gablocie nie pamiętam dokładnie - że coś pod Lublinem ale czy też Piaski to już nie wiem, bardziej byłem pod wrażeniem innych eksponatów. Nazwa tak zbliżona że chyba nie wprowadza bardzo w błąd. Niestety akurat nie było Calibre 89 tylko kilka jego części ale różne dzieła dawnych jubilerów - niekoniecznie Patka, dużo z XVI-XVIIw - robią wielkie wrażenie swoją precyzją. Same Patki - poza częścią z modelami z wielkimi komplikacjami, w jednej salce z 89 - nie zrobiły na mnie powalającego wrażenia ( takie chyba zresztą mają być ), pewnie gdyby można było wziąć do ręki to byłoby inaczej.
  8. Wiedzą, na najwyższym piętrze muzeum w części historycznej są w gablotach sylwetki założycieli i są tam informacje o pochodzeniu i urodzeniu Antoniego Patka, co pół godziny jest też wyświetlany film o nim i o historii założenia firmy
  9. Bugs

    Oceanusy łączcie się

    Nie będzie za duży. Zakupy chyba tylko z Japonii ( zwykle +VAT ), albo ebay czy amazon ale tam też głównie japońskie sklepy..
  10. Bugs

    Klubowicze biegają :)

    Kup jakikolwiek pas Bluetooth, powinien też działać - kiedyś były w sklepie Tchibo po 100zł, chodził z telefonem i z Garminem ( albo Suunto, nie pamiętam ) i z TomTomem - albo coś podobnego. PS - kolejny nocny wrocławski pólmaraton zaliczony, szkoda że medal taki paskudny
  11. Fajny uniwersalny model - luma, zakręcana koronka, bateria na 5 lat. Dobrze że go wziąłeś bo już mnie tak kusił..... Gratulacje
  12. Kupiłeś bazarowego kwarcyka?
  13. Muszę się zadowolić tym - na zegarek nie starczyło....
  14. Bartek, jakąś dziwną tą Omegę kupiłeś
  15. Najpierw to by się trzeba zdecydować co ma być w środku - kwarc, auto, hi-beat czy spring-drive i jaka koperta bo ogólnie z jasnymi to bardzo dużo jest. Mnie się bardzo podobają tarczę ze szlifem promienistym jak w modelach vintage i np. reedycjach 62GS - SBGR095, SBGH037 ale to nie znaczy że inne bym odrzucił. W zasadzie to poza pokracznymi diverami nie ma GS który by mi się zdecydowanie nie podobał, nawet te z dość nietypową kolorystyką są fantastyczne.
  16. Te ostatnie? Stal, tytanowy rotor, oba limitowane wersje.
  17. King na pewno były w pozłacanych kopertach - mam taki na bazarku - ale z pełnego złota chyba nie widziałem. W sumie źle to nie wygląda, skoro są GSy platynowe to czemu nie złote a zapakowanie tam kwarca sprawia że zegarek jest przy okazji bardzo wygodny na mniejszym nadgarstku dzięki małej wysokości. Dla Japończyków w sam raz a raperom wszystko jedno co w środku, byle drogie i błyszczące.
  18. Niby tak, jednak za ten unikalny i świetny technicznie Seiko trzeba było dać...hm, niemałe ale jednak zupełnie akceptowalne jak na zegarek pieniądze. Za Rolexa z tego okresu musiałbym pewnie sprzedać nerkę, albo i coś jeszcze
  19. To dla mnie zaskakujące, i faktycznie wyglądają inaczej niż wskazówki w SBGJ021? Indeksy też są tytanowe? Okienko daty też?
  20. Od powrotu z serwisu cały czas na ręku, dzięki zewnętrznej regulacji udało się zejść z odchyłką do nie więcej niż 1s/d. Napisami i dokładnością zbliża się niebezpiecznie do Rolexa
  21. W SBGJ013 wskazówki też są tytanowe? Myślałem że tylko koperta i bransoleta. No to szacun takie wydziergać.
  22. Burns, to jest albo wyjątkowa cecha limitki albo efekt światła i niedoskonałości optyki. jak sobie kupisz zwykły model ze sklepu to w zależności od tego czy wali słońce/lampa czy nie to masz tak: albo tak: Mając zegarek w ręku wierz mi że nie ma takiej lupy którą dałoby się dostrzec jakiekolwiek niedoskonałości tarczy albo wskazówek - przynajmniej w moich egzemplarzach.
  23. No to dobrze, to jak gdzieś znajdziesz to daj mi proszę znać - mówię poważnie, będzie świetnym towarzystwem dla mojego oryginalnego 62GS a choinkowy wtedy odpuszczę, niestety nie mam fabryki pieniędzy W zielonym hi-beat GMT wskazówka gmt jest żółta, bardzo dobrze to wygląda, czerwona jest w czarnym - takim jak mój - i też takie zestawienie jest świetne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.