Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3540
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Faktycznie. Rzadko widać całą sylwetkę albo nigdy nie zwróciłem na to uwagi.
  2. Co tu zajrzę to widzę MeVe, marketing na całego, tylko nie pisz proszę że cieszy skubaniec.... @Slaw, to koza z rybim ogonem? jakaś arabska wersja syreny...
  3. Zaintrygowany wątkiem na WUS przeprowadziłem mały test - 4 różne zegarki ustawiłem w punkt na podstawie radiowego Oceanusa i wsadziłem na tydzień do rotomatu ( jednego z dwiema tarczami ). Udział wzięły: Omega SMPc ( rocznik 2016, dotąd bez serwisu ), Omega PO 42mm 2500D ( rocznik 2011, serwis fabryczny w 2014 ), Grand Seiko hi-beat GMT ( 2016, bez serwisu ) i staruszek Grand Seiko 6246-9000 ( rocznik 1966, serwis miesiąc temu ale z regulacją zegarmistrz się nie popisał więc zabrałem się za nią sam z użyciem obserwacji w trakcie noszenia i aplikacji Timegrapher ). Co 24 godziny przez tydzień spisywałem aktualną odchyłkę od wyjściowego ustawienia. Wyniki poniżej - no krótko mówiąc dziadek pozamiatał Wiadomo że to odzwierciedla zachowanie zegarków tylko w warunkach tego konkretnego rotomatu, w trakcie noszenia a nawet na innym programie wyniki mogłyby być inne ( hi-beat noszony całodobowo zaraz po kupnie robił jakoś +2s/24h ) niemniej i tak jestem trochę zaskoczony.
  4. Może nie złoty ale cieszy
  5. Czy się różni GS od SARBów, SDGMów itp....
  6. Mnie się też bardzo podoba ale muszę go kiedyś obmacać albo chociaż obejrzeć makrofotki bo o ile w Grand Seiko jak najbardziej widzę uzasadnienie dla ceny - wykończenie, mechanizmy - tak tutaj na razie nieszczególnie, sama historyczność to dla mnie za mało.
  7. Dzięki, prędzej czy później na pewno tam będę a póki co przyłączam się do próśb innych o solidną recenzję z fotkami bo czasomierz bardzo ciekawy i nie spodziewam się go często spotykać.
  8. To jest SLA017? Myślałem że dopiero sierpień/wrzesień będą dostępne. Ciekawy zegar, chciałbym go kiedyś zobaczyć na żywo bo cena jest jak za GSa.
  9. Wydaje mi się że tyle ile podałem, chyba że w międzyczasie cena się zmieniła. Butik życzy sobie dostarczenia zegarka lub bransolety żeby założyć.
  10. Faktycznie wygląda to podobnie do mechanizmów serii 700 czy 12xx
  11. Jak ktoś strasznie chce Speedy Tuesday to jest na WUSie za jedyne 8800 dolków, z Australii.
  12. Tarnica? Są tam takie druty I schody za które kogoś powinni wykastrować.
  13. Wygląda że wszystkie SD tak mają, może jakaś cecha konstrukcyjna
  14. W SBGA101 ( Spring Drive ) mam tak samo, w SBGJ003 ( Hi-Beat ) widać zewnętrzny gwint.
  15. Taa, a od 2003 roku Rolls Royce to znaczek na masce zamieszczany przez BMW
  16. I właśnie tak się kreuje popyt - bicie piany i nakręcanie sprężyny na zaprzyjaźnionych ( czyt. sponsorowanych ) forach, blogach i portalach społecznościowych. Omega korzysta ze sprawdzonego wzoru
  17. Wyjdzie mniej, odliczy się jeszcze szwajcarski VAT, a ten w Warszawie to zdaje się że pochodzi z Kruka a tam na pewno nie kosztował 60k tylko bodaj 44. Anyway, sądząc po ich ilości na Chrono24 to albo właściciele są rozczarowani po zakupie albo sporą część rozdrapali handlarze zaprzyjaźnieni z salonami. Na Speedy Tuesday był inny sposób dystrybucji ale obstawiam że też sporo zaklepano tylko dla odsprzedaży z zyskiem.
  18. Ciekaw jestem ile z tych chętnych to handlarze liczący na zysk. Może lada chwila wysypią się oferty jak na nowe Red Sea Dwellery - w butiku w Genewie niecałe 42k, ale jak ktoś nie chce czekać to w Warszawie od ręki za 60k
  19. Zdecydowanie, AT8500 w starszej wersji z ramką
  20. Bugs

    Seiko Vintage

    Wygląda że nie regulowali mimo że mieli to zrobić, w ogóle nabieram wątpliwości czy cokolwiek zrobili
  21. Bugs

    Seiko Vintage

    6246 Przez ostatnie 2 dni noszenia non-stop odchyłka jest poniżej 1s więc w sumie nie narzekam, tylko zaniepokoiły mnie te pomiary. A pomierzyłem jak wrócił z "konserwacji i regulacji" i robił ponad +40s/d i postanowiłem sam się za niego zabrać zamiast nosić na kolejny miesiąc do serwisu.
  22. Bugs

    Seiko Vintage

    Oo, Self Dater, to chyba na podstawie tego modelu jest SBGV009 - piękny. A ja mam pytanie - jeden z moich zegarków ma duże wahania chodu, noszony późni się, odłożony na stolik przyspiesza. Nie mierzyłem realnych wartości, Timegrapher pokazuje ok -9s rozruszany i mniej więcej +9s leżący spokojnie. Sumarycznie to wychodzi niby w sam raz ale zastanawiam się czy tak duże różnice nie świadczą o jakimś problemie z mechanizmem, jest niedawno po przeglądzie ale wyglada raczej sucho. Powinienem się martwić czy cieszyć ze się wyrównuje? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  23. Podczas pierwszego zdobycia Everestu aparat fotograficzny miał tylko Hillary i na szczycie zrobił słynne zdjęcie Tenzinga trzymającego czekan z flagami, potem fotografował jeszcze okolicę. Tenzing proponował że zrobi też zdjęcie jemu ale Hillary nie chciał. Opisują to i Hillary ( w książce Hunta "Zdobycie Mount Everestu" ), jak i Tenzing ( jego własna książka "Człowiek Everestu" ). Nie trzeba było wielu lat badań żeby do tego dojść bo książka Hunta wyszła już w roku zwycięskiej wyprawy a Tenzinga dwa lata później. Co do zegarków, to podczas ataku szczytowego Hillary najprawdopodobniej nosił zegarek Smith's chociaż uczestnicy i tej, i zeszłorocznej wyprawy mieli do testów - nie na własność - Rolexy, które mieli zwrócić po wyprawie do producenta. Rolexa ( pamiątkowego złotego Datejusta otrzymanego po poprzedniej wyprawie ze Szwajcarami w 1952r ) miał Tenzing.
  24. Jako że perełka wróciła z przeglądu to parę słów więcej: W połowie lat 60 Grand Seiko wprowadziło pierwsze modele z mechanizmem automatycznym 6245 ( date ) i 6246 ( day-date ). Początkowo nie miały oznaczenia GS lecz Seikomatic i Chronometer na tarczy i rotorze a na dekielku złoty medalion z lwem - 6246-9000. Po krótkim czasie stopniowo wprowadzono wersję znaną jako 62GS - bez oznaczeń Chronometer, z logo GS na tarczy i na złotym medalionie na dekielku - 6246-9001, co ciekawe spotyka się również "przejściówki" zawierające elementy z obu wersji, np nowsza tarcza ze starszym deklem. Mechanizm, konstrukcyjnie nie najnowszy ale specjalnie regulowany spełniał nowe wewnętrzne standardy Grand Seiko, nieco lepsze od wersji Chronometer - -3/+6s na dobę. Aby podkreślić że zegarek nie wymaga ręcznego nakręcania niewielką koronkę umieszczono nietypowo na godzinie 4 i praktycznie schowano w kopercie. Szczególną cechą jest także szkło osadzone na kopercie bez bezela dla lepszej czytelności pod kątem. Boki wykończono na połysk - oczywiście Zaratsu, jedynie niewielka część pomiędzy uszami, u góry i dołu, jest satynowana. Tarcza ze szlifem słonecznym, wskazówki o typowym dla GS kształcie, polerowane. Indeksy później zmieniły kształt z lekko "schodkowego" - jak w większości egzemplarzy na proste, a wskazówki na dwułomne - wersja 6246-9010. A to mój egzemplarz - rzadka wersja przejściowa oznaczona 6246-9000 na tarczy i deklu i z lwem na medalionie ale już z logo GS, bez napisu Chronometer na rotorze. Marzec 1966. Wydaje się że w pełni oryginalny stan, dodatkowe szkiełko w zapasie jakby co; po przeglądzie i regulacji noszony przez 24godz zrobił odchyłkę poniżej 1s/d ( właściwie w granicach błędu związanego z obsługą koronki ). W 2015 roku Seiko wydało reedycję modelu 62GS opartą na wersji 6245 ( date ) - poza nieznacznie zwiększoną średnicą ( o 1mm ) wygląd jest bardzo wierny oryginałowi, wręcz trudno odróżnić na pierwszy rzut oka, jedynie inna , większa koronka naprowadza na właściwy trop. Na deklu umieszczono medalion z lwem - już nie złotym, przynajmniej nie w wersji stalowej - w kształcie dokładnie takim jak w latach 60, nieco innym niż dzisiejsze, większym i dokładniej wykonanym. Limitowane edycje wyszły w niewielkiej ilości - 600 sztuk stalowej SBGR095, złote - biała SBGR091, żółta SBGR092 i różowa SBGR094 jedynie po 100 sztuk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.