Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Widocznie wykazał się dogłębną znajomością wszystkich modeli i historii marki co zrobiło takie wrażenie na kierowniku że zadzwonił do centrali i docenili wyjątkowego klienta znajdując zapomnianego Suba w kącie sejfu pod papierami. Albo nie odebrałeś swojego i nawet o tym nie wiesz 😉
  2. Miałem właśnie napisać że gdyby ktoś go wstawił w dziale "znalazłem na strychu" to byłbym przekonany że to jakaś słaba podróbka. Niespodzianka. Za to ten 5170G piękny, nie moje klimaty ale wygląda naprawdę "patkowo"
  3. Możliwość płacenia w euro w przypadku gdy jedna ze stron jest konsumentem istnieje od 2004r - od rozporządzenia MF z maja 2004. Z tego co ktoś tu pisał to teoretycznie możesz tak zrobić ale praktycznie się to nie opłaca.
  4. Na oficjalnej stronie w Polsce Kruk ma cenę w… euro [emoji15] Niemniej jesteśmy w PL i euro nie jest tu walutą a kurs po jakim ktoś chce kupować albo sprzedawać nie jest odgórny. Kupując zegarek w salonie w Polsce albo umawiając zakup z doradcą ceny masz tylko w złotówkach. Trochę podobnie było i chyba jest w niektórych marketach, sklepach czy stacjach benzynowych - możesz zapłacić eurosami ale przelicznik jest zbójecki i lepiej mieć peeleny.
  5. Wiem co to jest spread ale w Kruku nie masz ceny w euro, nie płacisz w euro, nie podpisujesz deklaracji zakupu na cenę w euro tylko w złotówkach. Masz cenę w PLN a że Rolex na swojej stronie ma euro i można to sobie poprzeliczać to nic. To nie jest cena na stronie sprzedawcy tylko MSRP producenta. Sprzedawca ma w salonie cenę na metce w PLN i ona obowiązuje.
  6. Kruk nie ma żadnego spreadu, to nie kredyt frankowy, po prostu taką sobie ustala cenę i już. Jak nawet na AirKingu kupionym u AD można było zarobić dobrą kasę i wszyscy brali wszystko byle z koroną to nikt nie narzekał, teraz jak ceny na wtórnym są zbliżone albo niższe od metkowych a rynek w zapaści to nagle się zaczyna wybrzydzanie,nieodbieranie i hejt na Kruka.
  7. Ja też [emoji4] Na Amazon są preordery na wydanie 4K, wychodzi 8 sierpnia, podana jest długość 1h42min czyli pełna wersja.
  8. Czytałem że wychodzi wersja zremasterowana 4K tylko czy pełna czy taka koszmarnie ocenzurowana jak wydanie amerykańskie? Nie dało się tego oglądać, wszystkie mocniejsze sceny wycięte. Pełna wersja powinna trwać 102 minuty, ocenzurowane 99 albo nawet 86min
  9. Dla Explorera może tak, dla właściciela już niekoniecznie W Rolexie chyba wszystko jest tak naprawdę poniżej nominalnych rozmiarów. Definitywnie zrezygnowałeś czy na razie tydzień na przemyślenia?
  10. Tego co chcesz nie ma sensu dodatkowo polecać, co najwyżej namawiałbym żeby szybciej sięgnąć po "Tajemnicę Brokeback Mountain" i "Fatalne zauroczenie" bo to genialne filmy, zwłaszcza ten pierwszy, zaczynając od zdjęć. Z grupy "mogę" - "Braveheart" to doskonała produkcja, zasłużone Oscary, "Pogromcy duchów" ( pierwsza część ) i pierwszy "Mad Max" też nie rozczarują chyba że masz 14 lat. "Gwiezdne Wojny" proponuję zakończyć na klasycznej trylogii IV-VI i w żadnym wypadku nie sięgać po rozliczne prequele, sequele, spin-offy i seriale nie wspominając już o innych formach rozszerzonego uniwersum bo można się tylko pochorować. Jedyne co jeszcze jako tako trzyma poziom to "Rogue One". Z kolei z tego co nie chcesz - tu jest ciekawiej: - Bondy to specyficzny świat z mocnym przymrużeniem oka i jeśli przyjąć taką konwencję to są naprawdę fajną rozrywką, nie mówiąc o tym że to już jakiś element światowej popkultury. Paradoksalnie raczej przedcraigowe bo przy całej mojej sympatii do tych ostatnich to te wcześniejsze - z Connerym, Moorem i Brosnanem - mają ten specyficzny kiczowato-żartobliwy klimat którego pozbawiono filmy z Craigiem robiąc z nich solidne, wysokobudżetowe ale bardziej zwykłe sensacje. - Mission Impossible to jest kawał dobrego kina na naprawdę wysokim poziomie, szkoda nie zobaczyć. Są takie momenty że miło jest zarzucić coś nieintelektualnego - ba, są takie że Martwica Mózgu jest najlepszym daniem na wieczór. MI to solidna, świetnie zrobiona i podana sensacja, ja zatrzymałem się na kapitalnym Rogue Nation ale podejrzewam że w przeciwieństwie do Rambo czy F&F tutaj wszystkie sequele trzymają poziom. "Avatar" tylko dla efektów i tylko w kinie, fabuła jest nieistotna - wręcz denna - ale dobre 3D robi całą robotę i wrażenie.
  11. To w Polsce pizza działa a we Włoszech nie? Może hawajską zanosiłeś, to masz bana
  12. I to jest zegar z klasą dla dorosłych chłopców, na oficjalne okazje i spotkania z biznespartnerami
  13. pewnie, zaprzyjaźnieni handlarze i fliperzy przestają brać to można łaskawszym okiem spojrzeć na klienta pospolitego i rzucić ochłapem po zawyżonym kursie, jeszcze trochę i zaczną się rabaty pojawiać
  14. I wtedy widać ile jest warte gadanie że "oni nic nie mogą, o wszystkim decyduje centrala" itp
  15. Polished Center Links, bezsensowny wymysł służący oczojebności i łapaniu rys. Powód żeby szukać starszych modeli - nie ma tego w starszych Omegach AT, nie ma w starszych Rolexach GMT
  16. Bugs

    Perfumy

    To chyba chodzi o te o wartości ponad 1000 euro bo jak kupowałem coś tańszego to poczta ogarniała sama i w okienku przy odbiorze płaciłem opłaty przywozowe, jak kupiłem coś droższego i wysyłka była EMS to skończyło się szukaniem agencji. Teraz pilnuję żeby droższe rzeczy kupować z przesyłką DHL/FedEx bo tam wszystko jest załatwione szybko i kompleksowo, nigdy EMS czy inna poczta krajowa bo kończą w PP.
  17. Bugs

    Perfumy

    Na forum polecano agencję Officium z Lublina. Jak towar jest droższy albo może jak tutaj kwestie akcyzowe to zwykły przewoźnik typu poczta nie odprawia dlatego ja zawsze staram się o wysyłkę pocztą kurierską - DHL Express, FedEx. Oni mają własne agencje i robią to we własnym zakresie, dochodzą koszty ale jest szybko, dość drogi zegarek kupiony w Tokio w piątek miałem do odbioru w poniedziałek już po wszystkich formalnościach. EMS trafia do Poczty Polskiej a tam nie mają swojej agencji.
  18. W sensie że Krukowi zeżre? To znowu podniosą ceny. Dopóki na Rolexach można zarobić to będą mieli zbyt, jak nie będzie przebitki i zostaną sami miłośnicy to się skończy. Za granicą ciągle nie tak łatwo kupić.
  19. Pod warunkiem że za te parę miesięcy będziesz więcej zarabiał
  20. Na takie same okazje na jakie założyłbyś Nautilusa Tiffany ale Cię nie stać 😉
  21. Bugs

    Perfumy

    Koniecznie zamów zestaw próbek przed zakupem bo zapachy są bardzo specyficzne, niektóre dla mnie wręcz nieakceptowalne ( Wisent ) Nie umiem opisywać zapachów, używam Terre d'Hermes EDT, Chanel Platinum Egoiste, Dior Sauvage, moje klimaty to też klasyczny Allure albo YSL l'Homme żeby było z grubsza wiadomo jaki mam gust. Na razie tylko Bear jest do przyjęcia , może też Boar ale na pewno nie do kupienia a są raczej drogie. Jedyny plus to trwałość, próbowałem zmyć Wisenta krótko po aplikacji, trzyma się drań mocno i śmierdzi dalej...
  22. Ten jest raczej prawdziwy, i chyba nawet tatuś nie musiał synkowi kupować
  23. Ładny ale to chyba za mało żeby mnie skusić. Liczyłem na coś ciekawszego. Trzeba będzie zapolować gdzie indziej.
  24. Bez przesady, widziałeś profesjonalne zegarki nurkowe Rolexa z lat 50' albo to co dostały wyprawy mające zdobyć Everest? Dzisiaj na kolację do garnituru zakłada się solidniejsze 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.