Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Trafiłem na stronę z opisem tego auta - rewelacyjne mimo że nieseryjne! https://www.tuningblog.eu/pl/kategorie/samochody-z-az/audi-100-coupé-359931/
  2. Nie chcę full golda, podobnie jak inni klienci
  3. Fajnie, to 41 też powinny się lada chwila pojawić. To może być krótka produkcja - w końcu Celebration.
  4. Znaczy że jak sobie przyjadę to mi sprzedadzą? GMT też? to się porobiło...
  5. na pewno do odbioru czy egzemplarze wystawowe?
  6. Wydaje mi się że Passero i że było to koło 80k. Ja nie oddam żadnego głosu bo wydaje mi się że rozgrywka sprowadza się do siły brandu i estetyki czyli oceny subiektywno-towarzyskiej. Czy AP czy PP nie będą tak dokładne i trwałe jak Rolexy ani tak eleganckie i wykończone jak Lange i z punktu widzenia użytkowego nie widzę sensu rozważań, nawet brzydki i niewygodny Patek pozostaje Patkiem.
  7. Jak ktoś chce się więcej dowiedzieć o naukowych aspektach projektu Manhattan to gorąco polecam "Jak powstała bomba atomowa" Richarda Rhodesa. Bardzo obszerna książka opisująca ze szczegółami losy i kolejne odkrycia fizyków - od struktury jądra przez izolację izotopów i konstrukcję bomby implozyjnej i bomby typu działo po sam atak na Japonię i jego długofalowe skutki geopolityczne. Oczywiście przewija się i Oppenheimer jako jeden z licznych bohaterów. Dobrze mieć trochę podstaw z fizyki i chemii żeby łatwiej przez to brnąć.
  8. Tak przy okazji bo mi YT podrzuciło - tym razem towaru za 200 baniek
  9. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Bardzo ciekawe i obszerne opracowanie na temat pożarów samochodów spalinowych i elektrycznych: https://wysokienapiecie.pl/89604-pozar-samochodu-elektrycznego-dlaczego-wybucha-i-jak-go-ugasic/ a przy okazji z tego samego portalu na temat aktualnej i przyszłej produkcji wodoru - bo to jest sensowna alternatywa zeroemisyjna dla pojazdów. Na razie niestety wodór produkujemy z paliw kopalnych: https://wysokienapiecie.pl/82287-elektrolizery-wyprodukuja-wodor-w-polsce/
  10. To jest do czasu - ja jestem wychowany na Nokiach i Windowsie, w czasach smart wszedłem w Androida i siedziałem w nim bardzo długo aż mnie wk....y ciągłe bezsensowne aktualizacje pogarszające działanie i kupiłem iP7. Moja kobieta też od zawsze androidowa po zdechnięciu kolejnego telefonu za moja namową wzięła iP11 a ja zmieniłem 7 na 11Pro. Teraz oboje mamy telefony z iOS, w pracy korzystamy z Win PC a w domu ja z MBP a ona z iPada i laptopa na windowsie i jakoś to działa 😀
  11. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Z tej analizy wynika tylko że elektryki nie zapalają się częściej - czego im chyba wcale nie zarzucano - ale wbrew tytułowi wcale nie ma tam danych że nie palą się groźniej a to właśnie jest głównym problemem, wręcz w raporcie właściwym czytamy że opanowanie pożaru EV wymaga schłodzenia akumulatora bardzo dużą ilością wody a dodatkowo dostęp do niego jest bardzo utrudniony, i ani słowa jak to wpływa na tempo gaszenia takiego pożaru w porównaniu z gaszeniem auta spalinowego gdzie wystarczy zablokować dostęp tlenu pianą. Wolałbym też bardziej obiektywne źródło niż PSPA.
  12. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Do pełna w sensie bodaj do 80%. Teoretycznie to powinno być bezpieczne ale jak się robi gorąco to pewnie jest jakiś zawór upustowy chroniący przed nadmiernym wzrostem ciśnienia fazy gazowej? e-bike, hulajnoga - to są kolejne nieznane dotąd zagrożenia, na pewno mniejsze z uwagi na wielkość ale patrząc jak się czasem potrafi zagrzać telefon albo komputer to nie wiem co o tym myśleć, zwłaszcza że ich jakość i kontrola jest pewnie różna. Pamiętacie jak kiedyś uziemiono wszystkie Dreamlinery? Właśnie przez baterie.
  13. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Instalacja LPG nie musi być nieszczelna - teoretycznie wystarczy że zbiornik zostanie maksymalnie zatankowany na mrozie a potem w garażu zrobi się gorąco. Garaże podziemne powinny mieć wentylację i czujniki gazu ( jest taki przepis ) i wtedy nie ma problemu z LPG ale łatwiej i taniej jest jej nie zrobić i zakazać wjazdu. Z drugiej strony za złamanie takiego zakazu nie ma tak naprawdę sankcji, mandatu nie dostanie bo nie ma podstawy, straż miejska na prywatnym parkingu nie ma czego szukać. Elektryki to ciągle stosunkowo nowy produkt i dopóki pożar baterii jest tak problematyczny w gaszeniu to nie dziwię się zakazom, z tych samych powodów co w przypadku LPG - zapłon zdarza się chyba częściej na postoju a potencjalne szkody są nieporównywalnie większe niż w przypadku benzyniaka ( wybuch lub wielogodzinny pożar ). Mam nadzieję że ten problem się jakoś rozwiąże bo elektryków będzie przybywać i wieli ich właścicieli ma miejsca w garażach podziemnych gdzie aż się prosi o ładowarki. W samolocie duże baterie - laptop, powerbank - nie lecą w bagażu rejestrowanym tylko z właścicielem, pod kontrolą po pożar w powietrzu to w zasadzie pewna śmierć wszystkich na pokładzie. I kolejna rzecz - a co z hybrydami, zwłaszcza PHEV które potrafią też mieć całkiem duże akumulatory?
  14. Spróbuję któregoś dnia ale ten zestaw ma 57 lat więc cudów nie oczekuję, i tak zakładam raz na rok [emoji4]
  15. Trafiło się kiedyś jak ślepej kurze - Grand Seiko 6246-9000 z marca 1966 w świetnym, nieodnawianym i niemodyfikowanym stanie. Nie dość że rzadka wersja przejściowa - tarcza już Grand Seiko ale na deklu jeszcze medalion z lwem jak w Seikomatic Chronometer - to w dodatku jest to model eksportowy na bransolecie, opisany w takiej konfiguracji tylko w katalogu Seiko Export Catalogue 1966. Taki trochę jednorożec 🙂 Tak, spasowanie endlinków mogłoby być lepsze ale troszkę je jeszcze dognę... więcej informacji dla ciekawych: https://thegrandseikoguy.com/2019/10/17/grand-seiko-models-in-seiko-export-catalogues/ https://wristsushi.proboards.com/thread/16460/vintage-grand-seiko-bracelets https://www.plus9time.com/blog/2018/3/3/vintage-grand-seiko-bracelets
  16. On się tym zajmuje profesjonalnie i to od pokoleń - Khaled Mohamed Ebrahimi https://luxurysouq.com/founder/
  17. Dla porządku - obie fabryki produkowały Grand Seiko, początkowo do 1967r Suwa ( GS First, Self Dater, 62GS ), potem również Daini wchodząc od razu z przytupem z ikonicznym 44GS. Jest tak dużo modeli że nie ogarniam ale żeby była data i PR z tyłu to chyba tylko mechanizm 9RA2 czyli wspomniane 5-dniowce, oprócz Evolution jest też np. trochę tańszy SLGA013. Aha, i jednak nie tylko manuale - nawet nie zauważyłem że Lake Suwa ma PR pod rotorem. Patrząc na słaby ruch w temacie GS i mnóstwo wspólnego - od projektów przez wytwórców po podobieństwo samych zegarków - to jednak byłbym za wspólnym wątkiem. W osobnym o KS byłby jeden wpis na pół roku.
  18. - panie petencie, to jaki model Rolexa z jakim mechanizmem zdobył Mt Everest? - o podchwytliwe, żaden bo pierwszy był.... - cooo??? won mi z salonu krecie jeden i zapomnieć o listach na listy na chęci na zapisy. Wróci jak przemyśli. Następny!
  19. To prawda że w automatach wskaźnik PR nie ma dużego znaczenia zwłaszcza że Spring Drive jest tak samo dokładny bez względu na stopień "nakręcenia", nie jak typowy mechanik który gubi dokładność w miarę spadku rezerwy. W GS to jednak pewna tradycja że Spring Drive mają tą funkcję ( tylko ten typ mechanizmu ją dostaje i chyba wszystkie modele ) i jak wspomniałem jest to detal często wykończony na niespotykanym poziomie - zarówno ograniczniki jak i pionowe ścianki są wypolerowane na lustro mimo że są w zasadzie niewidoczne, podobnie jak dolne powierzchnie wskazówek. Masz rację że wygląd to kwestia gustu, mnie się nie podobają wskaźniki malowane bo to już ani potrzebne ani eleganckie ale te 3D to fajny dodatek, znacznie ciekawszy niż elaboraty w Rolexie. Jest trochę modeli SD ze wskaźnikiem na deklu, w tym 44GS, z przyczyn konstrukcyjnych to manuale.
  20. Nie "ktoś odbiera zegarek" tylko Miłośnik po latach czekania i wyrzeczeń odbiera ROLEXA, byt doskonały którego wyjątkowości najwyraźniej nie pojmujesz, Święty Graal, może to nawet Pepsi, albo Daytona. Muszą być warunki żeby mógł z radości omdleć i się ocknąć albo przez te 1,5h całować zieloną zawieszkę wołając "Król jest tylko jeden!". Odbierać zegarek to sobie można w Omedze, albo nawet wejść z ulicy i kupić jak zwykły prostak.
  21. Ja też nie przeglądam ksiąg ale ordynacja podatkowa jest taka sama dla wszystkich. Restauracje z których korzystam podniosły w ostatnim roku ceny praktycznie o 100%, moja fryzjerka tak samo, kupując posiłek czy usługę strzyżenia płacę za te wszystkie rosnące koszty z mojej kieszeni i jakoś nie bardzo rozumiem jaki racjonalny argument jest za tym żeby płacić ekstra. Jeżeli obsługa jest naprawdę wyjątkowa wtedy ok, ale standardowo, nie mówiąc już o obowiązkowym napiwku - właściwie dlaczego? Dlaczego klient oprócz słonej opłaty za usługę ma jeszcze odciążać właściciela w wynagradzaniu personelu? Trochę dziwne że zostawienie kasy słabo opłacanej pielęgniarce czy nie daj Boże lekarzowi jest skandaliczne i kończy się często najazdem trzyliterowych służb a w wypadku kelnerów jest oczekiwanie a czasem wręcz obowiązek. Sam zostawiam napiwki ale od kiedy mój ulubiony burger kosztuje już 50zł, kilkuminutowe strzyżenie maszynką 35 a ceny różnych towarów są kompletnie z kosmosu do czasu aż klienci przestaną je kupować ( 150zł/kg czereśni, 37zł/kg pomidorów, dziś te same z tego samego źródła odpowiednio 15 i 7 ) to mam coraz większe wątpliwości dlaczego i coraz większe wrażenie że dymanie klienta przybrało już rozmiary niebotyczne.
  22. Dla mnie to się wpisuje w obserwowany od pewnego czasu trend dojenia ludzi na coraz to nowych mniej lub bardziej ukrytych kosztach o których do tej pory nie było mowy ale skoro można to czemu nie, niech lud płaci - mimo drogiej usługi dochodzi jeszcze cośtam, inne cośtam, za uśmiech, za przygotowanie, na napiwek etc. Nie bardzo rozumiem dlaczego zostawiając coraz większe pieniądze w restauracji oczekuje się jeszcze dodatkowych ekstrasów, pomijając już że moje przychody są w całości opodatkowane a napiwki czy inne wdzięczności nie. Kiedyś była taka idea żeby np. lekarzy wynagradzać słabo bo dorobią na dyżurach i łapówkach, wypracują 2 etaty to będą mieli więcej. Dzisiaj restaurator zatrudnia kelnerów na minimalnej oszczędzając kasę a klient powinien ją wyłożyć dodatkowo oprócz należności ( niemałej ) za usługę. BTW - "miłego dnia" na rachunku nie oznacza że kelnerka Was podrywa . Jakoś wolałbym prosty przejrzysty układ: kupuję - płacę cenę jeśli mi odpowiada. W swojej robocie nie mam napiwków ani łapówek, jak mi stawka albo warunki nie pasują to w tych miejscach nie pracuję. Dzisiaj dzień bez Rolexów więc nie ma zdjęcia .
  23. Bicolory i full goldy u nas też bez podwawelskiej. Na tym już nie zarobisz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.