Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tomasz ZZ

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    568
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tomasz ZZ

  1. Ja też mam jeszcze kilka troszkę innych Rakiet budzików. Ta ostatnia jest niekompletna ale postanowiłem ją pokazać gdyż ma to być model z pojedynczym dzwonkiem. Kupiłem taki zdekompletowany z nadzieją na dokompletowanie brakujących części. Niestety nie wiem nawet jak w oryginale ten budzik w całości wyglądał. Jeżeli ktoś ma taki model może zechce pokazać.
  2. Moim zdaniem mechanizmy te były stosowane do końca lat 50-tych z tym, że pod koniec tego okresu stosowane były jednocześnie, mostki pojedyncze z mechanizmem zapadkowym ze sprężystym drucikiem przytrzymującym zapadkę.
  3. Tutaj są trzy budziki, które przedstawiają obudowy do takich tarcz - oczywiście pomijam kolorystykę gdyż mogą być na pewno w kolorach: niebieskim, czerwonym i zielonym oraz szaro-białe. Tam gdzie są nóżki " roliki" to pierścień jest "półokrągły" . Pierścień " płaski" był tylko w modelu z taką tarczą i podstawką jak na zdjęciu. Na tarczach mogą być różne napisy ale podstawki takiej jak w poście 408 moim zdaniem do takiej tarczy nie było.
  4. Niestety tutaj też chyba jest błąd. Wydaje mi się, że w trakcie odnawiania tych budzików i przygotowania obudów do lakierowania zostały odłączone pierścienie ozdobne. Później po lakierowaniu zostały one pomylone przy zakładaniu i tam gdzie powinien być "płaski" jest obecnie "zaokrąglony: a w drugim przypadku jest na odwrót. Nie zmienia to jednak mojego wcześniejszego zdania, że ta tarcza z taką obudową i podstawą nie występował oryginalnie nawet gdy założymy pierścień " płaski".
  5. U mnie pojawia się jednak wątpliwość czy ta tarcza występowała w takiej obudowie i z taką podstawą. Takie tarcze zazwyczaj były stosowane w obudowie na dwóch nóżkach (tzw. z ruskiego"rolikach"). Były też z napisami "grażdanką" na plastikowej podstawie w kształcie kwadratu z tym zastrzeżeniem że rondo ozdobne wokół tarczy było płaskie a nie półokrągłe. Ten budzik moim zdaniem może być mixem złożonym z kilku modeli. Oczywiście to tylko moje podejrzenie.
  6. Ja bym tego nie rozróżniaj w taki sposób. Po prostu były wersje z opisem literami rzymskimi i wersje pisane grażdanką. Obie wersje były oferowane na terenie ZSRR i za granicą.
  7. W tym budziku masz prawidłowe wskazówki. W starszych modelach były wskazówki mosiężne , pełne z przetłoczeniem , nieco inna podstawa i inne szczegóły.
  8. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Z dużym prawdopodobieństwem to Łódzka Fabryka Zegarów - polski budzik. Chyba lata 50 -60.
  9. Ten Kurczak ma wskazówki prawidłowe ( tak jak pisałem wcześnie )bo indeksy są na zewnątrz cyfr. Kurczak Karolusa ma prawidłowe wskazówki plastikowe . Moje zdanie jest takie że w twoim Kurczaku który pokazywałeś w poście nr 98 wskazówki zostały wymienione. Plastikowe wskazówki mają taką wadę że po ich zdjęciu trudno je nabić na oś bez uszkodzenia otworu. Po uszkodzeniu wskazówki plastikowe są trudne do naprawienia i łatwiej jest założyć takie np. jak te które ktoś założył do twojego kurczaka.
  10. Moim zdaniem ten model powinien mieć wskazówki plastikowe szerokie, natomiast model z indeksami na zewnątrz cyfr miał wskazówki klasyczne - czarne. wąskie a wskazówka budzika była czarna krótka. Oczywiście to tylko moje zdanie.
  11. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Dość nietypowy moim zdaniem układ tarcz budzika i sekundnika
  12. Dzisiaj zajmowałem się innym budzikiem ale przy okazji wpadłem na jeszcze dwie takie SLAVY tranzystorowe.
  13. To nie wskazówki tylko tarcze są różne
  14. Były oczywiście również takie Jantary . Szybka trochę zrujnowana -w realu nie widać tego tak bardzo jak na zdjęciu . Pokazuje że nie tylko SLAVA robiła takie tranzystorowe
  15. Jestem przekonany, że przy takiej postawie to dopiero początek kolekcji. Fajna zabawa jest wtedy gdy zaczyna się szukać drobnych szczegółów odróżniających poszczególne egzemplarze jakiegoś modelu. Tu taki przykład dwóch podobnych budzików
  16. Nie chcę cię zniechęcać ale jeżeli to ma być zegarek dla ojca to lepiej to przemyśl. Znam osoby które taką Raketę 24H kupiły a później nie mogli się do niej przyzwyczaić i szybko rezygnowali z ich użytkowania. Używanie tych zegarków ma sens tylko za kołem podbiegunowym. Chyba że ojciec jest kolekcjonerem zegarków i takiego zegarka jeszcze nie ma - wtedy jak najbardziej warto taki kupić.
  17. Erewanskij z małą wskazówką budzika. Mechanizm II 56
  18. Kiedyś kupiłem takie zdekompletowane. Na razie nie ma szans na czerwone "dzwonki". Założyłem białe .
  19. Co do obudowy to moim zdaniem racje ma "mechanik". Jest to tzw. krystalit - powłoka galwaniczna wykonywana w procesie cynowania. Cynowany przedmiot następnie podgrzewa się do odpowiedniej temperatury po czym schładza się go w taki sposób aby wywołać krystalizację cyny. Następnie powierzchnia jest lakierowana lakierem bezbarwnym co "wywołuje" obraz kryształów a jednocześnie zabezpiecza powierzchnię przed wycieraniem. W starych egzemplarzach łatwo zauważyć wycierający się a nieraz nawet lepiący się do rąk lakier bezbarwny w miejscach gdzie ręce najczęściej chwytały budzik. W tych miejscach wyciera się też cienka warstwa cyny co może wywoływać wrażenie że obudowa była malowana farbą perłową. Co do budzika to mechanizm , obudowa są z lat 60-tych ale co do tarczy to moim zdaniem jest ona młodsza, prawdopodobnie z lat 70-tych a może i późniejsza. Nóżki też są jakby od innego egzemplarza.
  20. Ja wiem ,że był taki . Mark G. na swojej stronie http://www.ussrtime.com/cgi-bin/details.pl?id=1327 pokazał prawdopodobnie drugi w kolejności model tego budzika. Też mało spotykany.
  21. Moim zdaniem najtrudniej zdobyć budzik "Globus" posiadakący: -wskazówki mosiężne , trójkątne nieażurowe , -tarczę z czerwonym napisem "Wostok" ( cyrylicą) - z czarnym oindeksowanie tak jak w budzikach typu MIR, -z napisami zamiast piktogramów na tylnej pokrywie mechanizmu -oraz którego tylna pokrywa budzika stanowiąca element ozdobny nie posiada otworów lub podfrezowań technologicznych ułatwiających wyciągnięcie tego elementu z formy w czasie produkcji. Takie z dużym prawdopodobieństwem były pierwsze tego typu budziki w 1962 a może nawet jeszcze w 1961 r. Oczywiście miały one również frezowany "tor lotu" , "złotą" rakietkę i białą podstawę
  22. Znalazłem jeszcze kilka młodych budzików Jantar.
  23. Młoda SLAVA podróżna w okrągłym plastikowym pudełku .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.