Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tomasz ZZ

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    568
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tomasz ZZ

  1. Najmłodszy ze starszych mostków jakie znalazłem w częściach zamiennych jest datowany 4-67 i ma już zapadkę samoczynną (bezsprężynową ) wcześniejszy jest datowany 3-66 i zapadka przystosowana jest do sprężynki. Z tego wnioskuję, że w tym czasie dokonano zmian konstrukcyjnych kół zapadkowych i zapadek.
  2. Panowie, koledzy ze wschodu też czytują nasze forum. http://forum.watch.ru/showthread.php?t=28596&page=407. Zainteresowanie wzbudził film kolegi zasadas oraz fakt ,że ktoś u nas opisywał budzik z datowaniem 2-68( ich zdaniem dość późne) ale bez zdjęcia . Czy taktycznie ktoś ma zdjęcie takiego budzika?
  3. Czytając ostatnie posty i oglądając zdjęcia , przez chwilę myślałem, że chodzi o budzik Drużba złożony z części z dwóch innych. Zagadkąbyło jednak dla mnie "płytka datowana 2-56" oraz "sama tarcza ze słonikiem w lewo ale nie niklowana". Później w innym miejscu jest opis " baza pod tarczę Drużby ze słonikiem w lewo nie jest niklowana, ale nie ma reszty mechanizmu" i informacja o trzech zegarkach. Trochę tu jest namieszane informacji .
  4. Ten konkretny egzemplarz Mir-a mim zdaniem to mix. Tarcza która tam jest pokazana może być autentyczna - widywałem budziki z taką tarczą już wcześniej na innych forach i przypuszczam że Mir z taką tarczą był wypuszczony jako krótka seria w latach 1956-57 w związku z odbywającym się w Moskwie festiwalem młodzieży. W tym czasie w związku z festiwalem powstało wiele odmian tarcz zegarków naręcznych więc wnioskuje , że również nowoczesne jak na tamte czasy budziki nie mogły zostać w tyle. "MiR" po rosyjsku POKÓJ lub ŚWIAT było nośnym hasłem propagandowym. Srebrny pierścień ozdobny, srebrne końcówki nóżek a jednocześnie złota osłona przycisku budzenia i wskazówki to elementy które nie mogły występować jednocześnie w tak ekskluzywnym budziku. Dodatkowo tylna pokrywa z piktogramami mi nie pasuje tak samo jak użyte pokrętła i śrubki mocujące . No i oczywiście farba koloru niebieskiego jak z kiepskiej lamperii. Ogólnie więc moim zdanie jedynie tarcza może stanowić bardzo dobrą podstawę do odbudowy/ odnowienia tego budzika.
  5. Ten konkretny egzemplarz nie jest aż tak rzadki. Natomiast rzadkie są niektóre modele w tym kształcie, np. z serii "kremlowskiej" : Spasskaja basznia , car puszka (dwa rodzaje) i car kołakoł ( prawdopodobnie dwa rodzaje). Były też takie modele z lumą - tarcza miedziana i plastikowa , tarcze plastikowe bez lumy z "przetłoczeniem" i płaskie , różne napisy "sdjełano w CCCP" oraz różne napisy SLAVA. Oczywiście były też czarne podstawy karbolitowe.
  6. Wczoraj przyniosłem z giełdy zrujnowany budzik SLAVA 11 RUBIS . Dla tych którzy szukają informacji o rocznikach - na mechanizmie jest stempel 2-86
  7. Kliknąłem na ten adres posta i nie wiem który to zegarek odbudowałeś. Tarcze są inne, przycisk wyłącznika budzenia inny, nóżek nie ma tam wcale. Czyżbyś pokazał budzik odbudowany na podstawie tej czarnej tylnej pokrywy ?
  8. Wydaje mi się, że temat już kiedyś był poruszany, nie mam zdjęć, ale zrobiłem szkic obrazujący różnice.
  9. Wszystkiego to ja już nie pamięta ale w pierwszych budzikach Moskwa z 1954 na płycie głównej mechanizmu był numer seryjny ale szybko zrezygnowano z tego . Na mostku budzenia było logo (cz 2 z) od nazwy "czasowyj 2 zawod" oraz kwartał i rok produkcji. Czy był napis o 11 kamieniach to nie pamiętam. Pamiętam też , że bęben sprężyny dzwonienia miał dekiel po stronie przeciwnej od wieńca zębatego , koła zapadkowe miały "płytkie, długie" zęby a regulator chodu miał zamek przeciwdziałający "zarzucaniu" włosa .
  10. Tak do końca to nie wiem co to jest za tworzywo. Jednak zdarzało mi się wcześniej używać plexi i ją kleić. Używałem do tego kleju ACRIFIX 192. Łączone powierzchnie plexi pod wpływem działania kleju "topiły się" a dociśnięte po wyschnięciu stanowiły jakby jeden kawałek plexi. Próbowałem kiedyś skleić pękniętą szybkę budzika - klej reagował bardzo słabo z tym tworzywem, zastygł, delikatnie zmatowił powierzchnie ale nie skleił elementów. Po tym doświadczeniu doszedłem do przekonania że tworzywo z którego zrobiono szybkę budzika to nie plexi. Sztywność tego tworzywa i to to jak go się czuje w ręce bardziej przypomina mi poliwęglan i stąd takie moje określenie. Taki jak w Moskwach ( mniejszych).
  11. Ja w tych budzikach tylko( w miarę możliwości) dodałem to czego brakowało. Szkła są takie jakie były gdy je kupiłem i znalazłem. Co do szkieł w Mirach to moje przypuszczenia nie są jednoznaczne. Nie mam dostępu do jakiejś fachowej literatury w tym zakresie więc wszystko musi opierać się na domysłach popartych innymi okolicznościami. Biorąc więc pod uwagę fakt ,że Mir jest następcą budzika MOSKWA ( mniejsza) a Drużba jest następcą budzika MOSKWA ( większa) można poszukać pewnych analogii. Tak więc ja osobiście spotkałem się z budzikami MOSKWA (większa) czy stara Drużba z pierścieniem wykonanym z chromowanego brązu jedynie z szybkami z poliwęglanu. Nigdy do tej pory nie widziałem takiego budzika ze szklaną szybką. Z tego wnioskuję że szybki poliwęglanowe mogły być od samego początku stosowane w budzikach MOSKWA ( mniejsza) i we wczesnych Mirach. Technologia produkcji nie stanowiła więc przeszkody. Widziałem też budziki MOSKWA ( mniejsza) gdzie stosowano szybki z poliwęglanu ale nie mam pewności, że przez 60 lat ktoś nie zmienił tam obudowy. Widziałem też jeden taki budzik MOSKWA ( mniejsza) gdzie pierścień ozdobny był "zespolony" tak jak przy szybce z poliwęglanu ale szybka była prawdopodobnie szklana o niewielkiej wypukłości. Zamocowana / wciśnięta tak jak to robiono w starych zegarkach kieszonkowych. Teraz pytanie brzmi kiedy i dlaczego wprowadzono szklaną szybkę z dodatkowym pierścieniem dystansowym ? Nie wiem, ale na pewno też na początku.
  12. Tydzień temu na giełdzie jeden ze sprzedawców miał na zbyciu mosiężny odlew "Św. Jerzy walczący ze smokiem " z założonym zepsutym budzikiem MIR. Budzik miał zerwaną sprężynę chodu, utrąconą oś balansu i pogięty włos , brakowało wskazówki minutowej oraz miał pękniętą szybę. Jako że całość nie była tania zaproponowałem sprzedającemu że kupię sam zepsuty budzik. Sprzedający zgodził się i za przystępną ceną wszedłem w posiadanie elementów niezbędnych do odrestaurowania Mira z mosiężną tarczą 2-60. Gdy w domu szukałem dawców do uzupełnienia braków, w rupieciach znalazłem kawałki Mira 4-62 z plastikową tarczą z zielonymi indeksami i ceglaną kratką na środku. Skompletowałem więc obydwa ( teraz chodzą i dzwonią ) a kiedyś w przyszłości może je odnowie.
  13. U mnie jest nieco inna tarcza i wskazówki ale to raczej ten sam model.
  14. Budziki RAKETA są fajne, ale moim zdaniem w tym przypadku noga pochodzi od budzika SLAVA.
  15. Moim zdaniem w tym budziku przed renowacją nie wszystko się zgadzało. Nóżki - "każda z innej wsi". Osłona przycisku budzenia prawdopodobnie z budzika "Slava globus" - tam jest większa średnica obudowy i końce osłony nie odstawały by . Pokrętła - moim zdaniem z późniejszego okresu.
  16. Witam. Chciałem zapytać klubowiczów zajmujących się sportowymi symbolami na radzieckich lub rosyjskich zegarkach " Jakich zawodów lub zespołów sportowych może dotyczyć symbol na budziku SLAVA z tej aukcji : https://meshok.net/item/64493364 ?
  17. Moim zdaniem ten czerwony to ma podstawę ze starej DRUŻBY . Powinna być taka jak pokazał zasadas w poście 615 albo wykonana z czarnego plastiku w formie niskiego prostopadłościanu. Wypadało by mu chyba też wymienić wyłącznik budzenia z osłoną oraz uzupełnić farbę we wskazówkach. W tym drugim to chyba tylko tarcza wyskoczyła z występu ustalającego bo wygląda jakby była przekręcona.
  18. Moim zdaniem to nie jest firmowa podstawka. Powinna być taka jak w budzikach Pionier i Slava z Moskwy. W Erywaniu produkowali faktycznie dużo własnych modeli budzików z mechanizmem na 4 kamieniach (np. Erewańskije , Sevani ). Produkowali też modele budzików NAIRI z pozytywką gdzie stosowano mechanizm od budzików Slava. Przez pewien czas produkowali kilka modeli budzików Slava, ale na tarczy drukowali swoje loga : ECzZ lub NAIRI . Moim zdaniem w Erywaniu produkowali tylko jeden własny model obudowy zwykłego budzika z mechanizmem Slava - z wytłaczanej blachy, z okrągłymi nóżkami i małym przyciskiem wyłącznika budzika. Inne były identyczne z moskiewskimi.
  19. Przedstawiona na zdjęciu Sława jest starsza - prawdopodobnie z lat 60-tych. Papiery w pudełku są z 1977 r. z modelu 004103 czyli z budzika w kolorze czerwonym, z białą tarczą z nadrukiem w kolorze z czerwonym gdzie indeksami godzinowymi są cyfry w kółkach. Co do kwadratowego, to sprawdź czy to bliźniaczki jednojajowe ( jednomatrycowe ) bo były przynajmniej dwa warianty napisów "SDIEŁANO W SSSR".
  20. Moim zdaniem ta Drużba powinna mieć wskazówki ażurowe w kolorze złotym z wypełnieniem lakierem "bezbarwnym". Wskazówki jak na twoim zdjęciu to już Slava lub Junyj Czasowszczik.
  21. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że ten budzik do przejściówka pomiędzy starszym modelem a późniejszym. W starszych modelach stosowano podstawę pojedynczą z metalową nakładką (z zewnątrz łudząco podobną do stosowanej w budziku Drużba), tylny dekiel miał prochówkę z otworem przez który przechodziła końcówka regulatora chodu balansu, inna była grafika tarczy. Późniejsze modele natomiast miały inne rozwiązanie "pleców" - wyłącznik budzenia przechodził przez dekiel a nie tak jak tutaj przez kołnierz blachy tylnej. Norma Gosudarstwienyj Standard GOST 3145 z 51 roku użyty do kwalifikacji budzika z 4 kwartału 57 to "rzut na taśmę" bo w 57 wprowadzono nową normę.
  22. Ten zegarek jest trochę dziwny. Albo jest to przejściówka pomiędzy starszym modelem a późniejszym albo jest to składak z dwóch podobnych budzików. W rozwiązaniu wątpliwości mogło by pomóc pokazanie wewnętrznej i zewnętrznej strony tylnego dekla.
  23. Kiedyś można było kupować na nieistniejącym już portalu Mołotok.ru - to był taki ruski klon portalu Allegro.pl. Tam można było kupować będąc zalogowanym na Allegro. Problem był z płaceniem, ale jak się z rosjaninem dogadałeś to można było wysłać przez Western Union. To czy ci przyśle kupiony towar to twoje ryzyko. Ja z nimi nigdy nie miałem żadnych problemów wszystko przychodziło zgodnie z zamówieniem. Jeden raz miałem kłopot na Ukrainie ale to była taka umowa prywatna. Problem jednak tkwi w wysokich opłatach pocztowych i jeśli zakup jest drogi z cłem, gdyż jest to obszar poza UE. Dodam też, że rosjanie nas chyba nie lubią i nie wszyscy byli chętni do wysyłki do Polski a ponadto " szanują się" więc budziki Slava i podobne w przeliczeniu, bywają droższe niż w Polsce. Co do pokazanych budzików na zdjęciu to moim zdaniem najciekawszy jest chyba Sława druga z lewej obok Sygnał-a. Jeśli chodzi o budzik Sygnał to większość z tych które widziałem miały metalową obudowę pokrytą krystalitem czyli były popielate. Widziałem jednak też w internecie zdjęcia gdzie obudowa była pomalowana na czarno - czy tak było w oryginale nie wiem ale sam jeden tak pomalowałem. W internecie też czytałem kiedyś, że były obudowy plastikowe w różnych kolorach.
  24. Dzisiaj z giełdy staroci przyniosłem coś takiego. Mir - 11 RUBIS - Made in USSR , mechanizm 4-63 . Moim zdaniem mało spotykana tarcza ale niestety z powodu rozbitej szyby i przechowywania w wodnym środowisku częściowo pozbawiona nadruku który odkleił się od tarczy i odpadł . Próby delikatnego usuwania kamiennego nalotu przy użyciu miękkiego pędzelka powodują odpadanie innych fragmentów nadruku więc raczej na razie dam sobie spokój z czyszczeniem tarczy. Myślę jednak, że dla zainteresowanych będzie to wystarczający dowód, że takie tarcze też były.
  25. Pokazane przez ciebie budziki z katalogu mają inne tarcze niż te które pokazywałeś wcześniej. Wcześniejsze posiadają kropki jako indeksy minutowe i kolor tych kropek oraz cyfr jest pod kolor środkowego koła.Problematyczna jest długość wskazówek budzika - czy były tylko krótkie czy też stosowano czasem długie - ja spotykałem i takie i takie. Natomiast obecnie pokazana tarcza na czarną skalę minutową i czarne cyfry godzinowe. Tutaj już wszystkie wskazówki budzenia raczej były długie ale malowane na czaro lub na biało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.