Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tomasz ZZ

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    568
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tomasz ZZ

  1. Kiedyś można było kupować na nieistniejącym już portalu Mołotok.ru - to był taki ruski klon portalu Allegro.pl. Tam można było kupować będąc zalogowanym na Allegro. Problem był z płaceniem, ale jak się z rosjaninem dogadałeś to można było wysłać przez Western Union. To czy ci przyśle kupiony towar to twoje ryzyko. Ja z nimi nigdy nie miałem żadnych problemów wszystko przychodziło zgodnie z zamówieniem. Jeden raz miałem kłopot na Ukrainie ale to była taka umowa prywatna. Problem jednak tkwi w wysokich opłatach pocztowych i jeśli zakup jest drogi z cłem, gdyż jest to obszar poza UE. Dodam też, że rosjanie nas chyba nie lubią i nie wszyscy byli chętni do wysyłki do Polski a ponadto " szanują się" więc budziki Slava i podobne w przeliczeniu, bywają droższe niż w Polsce. Co do pokazanych budzików na zdjęciu to moim zdaniem najciekawszy jest chyba Sława druga z lewej obok Sygnał-a. Jeśli chodzi o budzik Sygnał to większość z tych które widziałem miały metalową obudowę pokrytą krystalitem czyli były popielate. Widziałem jednak też w internecie zdjęcia gdzie obudowa była pomalowana na czarno - czy tak było w oryginale nie wiem ale sam jeden tak pomalowałem. W internecie też czytałem kiedyś, że były obudowy plastikowe w różnych kolorach.
  2. Dzisiaj z giełdy staroci przyniosłem coś takiego. Mir - 11 RUBIS - Made in USSR , mechanizm 4-63 . Moim zdaniem mało spotykana tarcza ale niestety z powodu rozbitej szyby i przechowywania w wodnym środowisku częściowo pozbawiona nadruku który odkleił się od tarczy i odpadł . Próby delikatnego usuwania kamiennego nalotu przy użyciu miękkiego pędzelka powodują odpadanie innych fragmentów nadruku więc raczej na razie dam sobie spokój z czyszczeniem tarczy. Myślę jednak, że dla zainteresowanych będzie to wystarczający dowód, że takie tarcze też były.
  3. Pokazane przez ciebie budziki z katalogu mają inne tarcze niż te które pokazywałeś wcześniej. Wcześniejsze posiadają kropki jako indeksy minutowe i kolor tych kropek oraz cyfr jest pod kolor środkowego koła.Problematyczna jest długość wskazówek budzika - czy były tylko krótkie czy też stosowano czasem długie - ja spotykałem i takie i takie. Natomiast obecnie pokazana tarcza na czarną skalę minutową i czarne cyfry godzinowe. Tutaj już wszystkie wskazówki budzenia raczej były długie ale malowane na czaro lub na biało.
  4. Moim zdaniem w modelu z taką tarczą (z tymi pseudogotyckimi indeksami i kolorowym kółkiem na środku), ażurowe przestrzenie wskazówek zarówno w kolorze srebrnym jak też czarnym powinny być wypełnione na biało. Mam też pewne wątpliwości co do podstaw - czy były takie czy też plastikowe prostokątne - ale może być, że były używane jedne i drugie.
  5. Pytanie jest co prawda do fachowców - czyli nie do mnie - ale moim zdaniem w żadnych Mirach ani Slavach nie była stosowana taka nakładka. Taką metalową wytłoczkę stosowano w budzikach Drużba i duża Moskwa . Ebonitowa podstawa była płaska (nie miała tego wystającego nadlewu) a pomiędzy wytłoczkę a ebonitową podstawę włożone były wykonane z grubej blachy dwie podkładki z dwoma otworami. Śruby mocujące przechodziły przez otwory ebonitowej podstawy, dwóch podkładek i wytłoczki.
  6. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Bardzo fajny, klimatyczny budzik. Myślę jednak że mógł być posrebrzany. No i jak jak mi się wydaje, jest tam mimośrodowy wyłącznik budzika działający przy przechylaniu rączki.
  7. Może nie całkiem budzik radziecki ale dowód na radziecko-jugosłowiańską współpracę. SLAVA-INSA wraz z radzieckimi bardziej proletariackimi towarzyszkami.
  8. Niestety nie dysponuje zdjęciami. Ogólnie czuję sentyment do starych rusków ale coraz mniej się pojawia ich ciekawych modeli na giełdach i aukcjach i zrobiło się nudno. Z tego powodu te stare wywaliłem do "kapsuły czasu" (takie trudno dostępne miejsce w piwnicy). Tam czekają na lepsze czasy lub jakieś spektakularne wydarzenie, które spowoduje, że zechce mi się je stamtąd wydrzeć.
  9. Biorąc po uwagę, że były jeszcze białe podstawy, to różnych Pionierów mogło by być dwanaście.
  10. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Chyba masz racje, że to produkt Kienzle. W ostatnią niedzielę trafił mi się budzik "ZentRa kienzle" tak przynajmniej wynika z napisu na tarczy. Jest on zdecydowanie inny od tych miniaturowych, ale na mechanizmie nie ma logo firmy a tylko trzy litery "O f O" . Litera f jest zbliżona wyglądem do tych z waszych budzików. Dodatkowo podobne są obrazki przy wyłączniku budzika i kluczach nakręcania sprężyn.
  11. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Moim zdaniem mało spotykany budzik REMINGTON elektro mechaniczny. Silniczek elektryczny w momencie gdy nadchodzi czas budzenia uruchamia się i jednocześnie uruchamia mechanizm młotka uderzającego w gong blaszany i nakręca sprężynę mechanizmu zegarowego z balansem. Budzik dzwoni tylko raz na dobę w zależności od ustawienia (np.rano lub wieczorem ) a to za sprawą dźwigni mechanizmu, która odpowiednio odsuwa blaszany gong od młotka mechanizmu dzwonka. Wygląda to tak, że np. o godz. 06.00 silnik jednocześnie nakręca sprężynę i budzik dzwoni, a o godz. 18.00 silnik nakręca sprężynę ale dzwonek nie działa.To czy dzwonek będzie dzwonił czy nie jest sygnalizowane w okienku po lewej stronie na tarczy kolorem białym lub czerwonym. W okienku po prawej ustawia się dzień miesiąca ustawiany przyciskiem w dolnej częściobudowy. Obok tarczy znajduje się kwadratowy przycisk podświetlenia tarczy a u góry prostokątny przycisk wyłącznika dzwonka budzenia. Na tylnej ściance znajduje się pokrętło do ustawiania wskazówek , śruba regulacji głośności dzwonka i dźwignia całkowitego wyłączenia dzwonka . Wewnątrz budzika znajduje się śruba regulacji prędkości chodu balansu. Budzik zasilany jest baterią R14.
  12. Moim zdaniem wszystkie tarcze budzika MIR miały swoje odpowiedniki w kolorze czarnym. Ten wzór którzy pokazali Diabeł Polny i Kris2 są na metalowej tarczy pomalowanej na czarno. Różnice były w kolorach farby z nadrukiem opisu tarczy - były - zielony od jasnego do ciemnego oraz żółty. Wcześniejsze modele Mir-a z lat 50-tych miały tarcze z czarnego plastiku z jasnym nadrukiem. Tarcze te były odpowiednikami białych tarcz plastikowych z czarnym nadrukiem. Te "ostatnie "Miry z małym gołębiem oraz te z indeksami cyfrowymi na godzinach 3,6, 9 i 12 też miały tarcze czarne z białymi nadrukami. Z uwagi na łatwość wymiany oryginalnych elementów oraz trudności w uzyskaniu rzetelnych informacji i katalogów ( o ile istnieją) obecnie trudno jest wypowiadać się co do koloru złotego lub srebrnego elementów obudów. Można jednak przyjąć , że zachowywano jednolitość w poszczególnych modelach.
  13. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    To w końcu jaki jest ten wychwyt . Janekp pisze ,że to kołkowy i ja też widzę tam kołkowy. Kołkowy i hakowy to to samo?
  14. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Ja bym założył na ten mały kołek z tym, że w taki sposób aby sprężyna ostatnim fragmentem założona była po zewnętrznej stronie kołka i zaginała się do środka w taki sposób aby koniec wchodził pomiędzy ostatni i przedostatni jej zwój. Nie wiem czy to prawidłowy sposób, ale na logikę to przy skręcaniu sprężyny ostatnie zwoje zaciskały by koniec uniemożliwiając jego wyślizgnięcie się .
  15. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Może weź przykład z kolegi mechanika , zobacz na jego posty - ile zdjęć i jakie elementy on pokazuje na foto w budzikach Junghans i Westclox i wtedy zadawaj pytania. Na podstawie twoich zdjęć wiem jaka jest marka oraz to że budzik ma tarczę, wskazówki i nóżki oraz przycisk wyłącznika budzenia. Moim zdaniem to trochę za mało aby podjąć dyskusje w zakresie określonym twoimi pytaniami.
  16. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Bardzo fajny budzik. Też miałem go kupować ale w ramach walki z tym nałogiem zrezygnowałem. Te budziki i zegary synchroniczne przy dzisiejszej precyzji częstotliwości dostarczanego siecią prądu są moim zdaniem bardzo dokładne. Poprzedni model takiego budzika jest opisany w tomie 10 serii "Zegarmistrostwo" Bartnika i Podwapińskiego str. 154 -155 jako MOONBEAN.
  17. Moim zdaniem w oryginalnych budzikach SLAVA globus stosowano tylko dwa rodzaje rakiet takie jak te ze zdjęć nr 2 i nr 3 . Na początku lat 60-tych kiedy jeszcze ten budzik nazywał się BOCTOK (Wostok) i po tym gdy weszła nazwa SLAVA stosowano rakietę pod kolor budzika a tor lotu miał przekrój trójkąta . Budzik ten był gadżetem związanym z pierwszymi lotami w kosmos. Później zmieniono technologię wykonania toru lotu poprzez wytłoczenie go w postaci łukowatego kątownika i zmieniono rakietę na plastikową w kolorze czerwonym o wyglądzie już bardziej zbliżonym do rzeczywistego . Co do rakiety z budzika na zdjęciu nr 1 to mogę powiedzieć, że rakiety z różnych powodów ginęły właścicielom i później stosowano w to miejsce różne bardziej lub mniej podobne do oryginału w tym wypadku przypomina to raczej granat moździerzowy a widywałem też czerwone nakrętki od kleju lub czerwone końcówki służące do napełniania gazem zapalniczki. Zdarzyło mi się też widzieć rakiety w kolorze złotym wizerunkowo odpowiadające tym z pierwszych lat produkcji z napisem BOCTOK na boku. Jest to jednak rakieta z tego samego okresu ale pochodząca z gadżetu pamiątkowego w postaci kuli ziemskiej gdzie tor lotu rakiety wykonany był z drutu,
  18. Ten opisany przez ciebie budzik to prawdopodobnie SLAVA z późnych lat produkcji. Wtedy w ramach racjonalizacji stosowano cieńsze blachy a wykrojnikiem wycinano otwory w tym otwór na pokrętło wskazówek i na śrubki mocujące gong do mechanizmu. Takie gongi stosowano głównie w budzika plastikowych zabudowanych z tyłu. Do tego gongu dwoma śrubami przykręcana była plastikowa obudowa. Później takie gongi stosowano też w zwykłych, małych plastikowych SLAVA-ch. Tarcze były różne.
  19. SLAVA z plastikową kotwicą była rosyjska. Natomiast według mnie na rynku rosyjskim jako podróbki sprzedawane były budziki z powszechnie stosowanym mechanizmem chińskim, opisane na tarczy nazwą SLAVA oraz Made in Russia. Były to klasyczne "chińczyki" których mechanizm nawet nie jest podobny do tego który jest w budziku SLAVA.
  20. Kilka lat temu na którymś z portali rosyjskojęzycznych ( mołotok lub aukro ) był wystawiony taki budzik MOCKBA lub DRUŻBA gdzie w opisie podano, że tarcza jest miedziana ale na zdjęciach wyglądało to tak jakby była ona z kolorze srebrnym z lekką patyną. Inne budziki które wtedy miałem i które widywałem w internecie miały wyraźny kolor miedzi ( błyszczącej lub matowej) a ten był w kolorze srebrnym. Nie wykluczam, że mogło dojść do do złudzenia wywołanego specyficznym oświetleniem tego budzika ale jak dla mnie to tarcza była w kolorze srebrnym. Tutaj pokazuję jakie były różnice w grafice tych czterech tarcz DRUŻBA - które występowały jako plastikowe i miedziane . Dalej przykłady kolorowych indeksów i "kratkowania" ale już chyba tylko na plastikowych tarczach. Na początku lat 60-tych XX w. Drużba została przemianowana na Slava a zaraz potem zaprzestano stosowania wizerunku słonia zmieniając jednocześnie czcionkę napisu SLAVA.
  21. Te budziki Drużba mają swój początek ok. 1954 r. W 1955 r. w Moskwie odbył się Światowy Festiwal Młodzieży i sowieci chcąc się pokazać przed światem podejmowali różne działania propagandowe w tym również w dziedzinie zegarmistrzostwa . Prawdopodobnie w tym okresie powstało wiele zegarków naręcznych i budzików których stylistyka i nazwy nawiązywały do Moskwy jako głównego ośrodka sowieckiego. Wtedy też powstał budzik z mechanizmem "małogabarytnym" z napisem "czas 2 zaw / MOCKBA". Być może w tym samym czasie albo zaraz po festiwalu powstał budzik Drużba z wizerunkiem słonika skierowanego w swoją prawą stronę. Indeksy cyfrowe pozostały takie jak w budziku MOCKBA - takie jak na twoim po lewej stronie . Obydwa budziki miały tarcze metalowe w kolorze miedzianym ale pewne przesłanki mogą wskazywać, że były też tarcze w kolorze srebrnym . Nie spotkałem tarcz plastikowych. Jakiś czas później wprowadzono cztery różne tarcze Drużba ze słonikiem skierowanym w swoją lewą stronę i zmienioną grafiką cyfr godzinowych i indeksów minutowych w tym taka jak twoja w prawym budziku, dwie inne różniły się kolejnością i treścią napisów a czwarta to taka jak te najpospolitsze. Te tarcze były zarówno metalowe miedziane jak też plastikowe z indeksami w różnych kolorach z "kratkowaniem" środkowej części . Ta najbardziej pospolita była też w kolorze czarnym z białym nadrukiem. Prawdopodobnie poza tarczą budzika MOCKBA wszystkie inne używane były w różnych konfiguracjach obudów w kolorach srebrnym i złotym oraz z podstawami ciemnymi i jasnymi , jedno i dwuczęściowymi . Wskazówki proste ażurowe z wypełnieniem z lumy wtedy gdy na tarczy były indeksy z lumy. To co tutaj podałem to w dużej części moje własne spostrzeżenia i przemyślenia - nie daję jednak gwarancji że to jest pewnik na który można się powoływać w przyszłych publikacjach. Proszę to traktować tylko jako podpowiedź w poszukiwaniach i dochodzeniu do faktycznych informacji.
  22. Tomasz ZZ

    Kryształowy Majak

    Na plecach jest Gosudarstwiennyj Standard z 1966 r. więc zegar nie może wyprodukowany przed tym rokiem.
  23. Tomasz ZZ

    Nasze Budziki

    Moim zdaniem to jest budzik RUHLA
  24. Zegarmistrz chyba ma rację. Z tego co pamiętam to tarcza wyrobu rzemieślniczego jest papierowa i była nakładana na zwykłą tarczę SLAVA. Takie tarcze zakładane były przez osoby wykorzystujące mechanizm budzika SLAVA w obudowach w formie mosiężnych odlewów np. Św. Jerzy ( ale z mieczem) zabijający smoka , cherubinek z gitarą i.t.p.
  25. Budzików radzieckich bez kamieni wbrew pozorom było dość dużo. Wystarczy przypomnieć te opisami na tarczy :РЧЗ, ОЧЗ, 3 МЧЗ, НКОМ, НКОМ-1, ЧАС 2 З-Д МОСКВА.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.