jeden z czterech identycznych nienoszonych, które wpadły. nawet część miała ori paski (które się rozkleiły). wiadomo, że to była tanizna, ale design mi się podoba, poza tym nieszczęsnym "date"
bifora taka jak cyma, poskładana, imo, tarcza dorobiona. sławę pokaż w ruskim dziale. ja takiej nie widziałem jeszcze, ale nie siedzę ani w sławach, ani w damkach
no ja wolę mniejsze ogólnie . natomiast ten się w miarę dobrze układa. co do tubusa, to owszem. poleciał po paru tygodniach użytkowania, jest już więc od lat bez gwintu.
ciut izopropanolu i nie ma śladu po pocie :D. moje najlepsze strzały to były straszne brudasy, z bransy geneve dynamic to myjka chyba pół izraelskiej pustyni wypłukała
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.