tak się zastanawiałem, czy się w niego pchać, bo koperta oystera to to raczej nie jest . Ale za ten piniądz to i sam mechanizm z tarczą się chyba opłaciło.
tak, wiem. ale myślę, że za takiego zawodnika można dać 3 albo i 4 koła. to jest darmo za zabawkę w tym stylu, z takim pomysłem i z takim wykonaniem (jak czytam)
szczerze? nie wiem, czy widziałem taniej. nie zwracam na nie uwagi, bo damskich to się próbuję pozbyć raczej, a nie dokupować. pytam, czy serio 5 dych to jest okazja za taki zegarek, tylko tyle.
w sumie jeden z dwóch EDC. drugi to chiński trup do męczenia w ogrodzie i przy cięższych pracach domowych. ten też zmęczony, ale wygodniejszego zegarka nie miałem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.