Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

hrabia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3629
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez hrabia

  1. Vostok Europe to litewska firma, nie ma nic wspólnego z sowieckimi/ruskimi wostokami (poza nazwą firmy i modeli, które mają się z ruskimi kojarzyć). Kiedyś wyróżniali się, z tego co pamiętam, stosunkowo tanimi zegarkami z trytem. Nie interesowałem się tymi zegarkami, ale nie rzuciło mi się nigdy w oczy narzekanie na nie. Ten twój ma w środku japoński werk od seiko, więc raczej bym się nie martwił. Co do stylu zgadzam się z przedmówcami - dobrze, że się Tobie podoba ten odważnik
  2. Mechanizm popularny. Ja się nie znam na ruskich, ale takiego zima chyba nie widziałem. Może to oznaczać tyle, że: a) mało widziałem, b) mniej popularna wersja, c) składak. Jak chcesz wiedzieć więcej o samym zegarku, to masz odpowiedni temat w dziale radzieckich na tym forum. Tam zapytaj. Odnośnie do pytania o renowacje. Nie ruszałbym koperty. Raz, że ideologicznie - to ma być pamiątka, a nie "igła", poza tym ślady używania na starym zegarku to coś naturalnego. Dwa - zrobisz kopertę i przestanie do świecącej nowym chromem pasować tarcza, która też ma ślady czasu. A ruszanie tarczy... No cóż... Niektórzy lubią. Dla mnie ma to sens tylko w sytuacji, kiedy oryginalna jest w stanie naprawdę nieakceptowalnym.
  3. To był kiedyś mój codzienny zegarek, prezent od mojej (wtedy jeszcze nie) żony. To było w pięknych czasach, zanim wsiąkłem w zbieractwo. Miyotka jeszcze działa, chromik się nieźle trzyma, tylko przy okazji nowej baterii dałem mu chińskiego mesza, bo ori blaszkowa bransa po paru latach leżakowania jakoś magicznie zrobiła się za krótka
  4. Hahah, ok. Mieszkałem kiedyś bardzo blisko tej ich siedziby
  5. Jest w miarę ok. Stary francuz. Nic poszukiwanego, nic szczególnie kolekcjonerskiego, nawet w dobrym stanie. A to trupek. Tak jak Kolega wyżej pisał - może ktoś weźmie, bo będzie potrzebował części do tego cupillarda, co w nim siedzi. Może ktoś się w nim zakocha i go zrobi. Ale to - tak jak w przypadku thiela - nieopłacalne. Wyższa półka, to na pewno, porządny werk, ale tak w skrócie to po prostu zmęczony staroć bez większej wartości.
  6. Jak Ci się podoba i chcesz nosić, to inwestuj. Tak czysto finansowo - nie ma sensu do niego dokładać. A, no i szkło to Ci ktoś dobierze, wskazówki osadzi, ale znajdź speca, który zechce grzebać w tym werku...
  7. No takie były czasy, pełno jest do dziś wiekowych pasóweczek z różnymi markami na rzemieślniczych tarczach. Czasami się i do dziś ludzie nacinają na tego typu omegi etc., bo to wypływa na aukcjach.
  8. fajny zegarek auto też spoko, eleganckie blachy z Wawra widzę. kiedyś zresztą w Wawrze był naczelny diler UAZ-ów na Polskę, ale chyba im to padło z przyczyn wiadomych.
  9. Majfrend to jest majfrend. Musieli ten napis zrobić tak, że człowiek mysli, że adriatica
  10. hrabia

    Nasze nowe nabytki vintage

    Bifora. Mała i przyjemna. Chiński telefon tym razem prześwietlił.
  11. chińczyk robiony chińskim telefonem. normalnie karbowany bezel wyszedł...
  12. hrabia

    Inventic

    no co tu krytykować... kupiłeś sobie budżetowy szwajcarski zegarek, który Ci się podoba... marka jakby jej nie było, kwarcowa ronda w środku, duże wr... no zegarek jak zegarek w tym przedziale cenowym
  13. bransoleta robi robotę! ja mam eblowego nurka na gumie i muszę przyznać, że u Ciebie lepiej
  14. OK. Zerknąłem. Nie kupię
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.