Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

hrabia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3632
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez hrabia

  1. Łup. Do lekkiej negocjacji.
  2. Zupełnie różny styl. Jak stylistycznie wolę lata 70., ale Erosa też jest wspaniała.
  3. ten goły to ma jakieś płytkie grawery, takie tanie. ja się nie znam, ale skoro inne mają głębokie...
  4. Ja patynę lubię, ale na starszych tarczach, a nie na kopercie. Na kopercie kojarzy mi się z brudem albo trupami w znalowych kopertach (choć te akurat lubię :P). Open heart... uznaję tylko przy turbinie/karuzeli. I ezop turbina to jedyny open heart, jakiego mam.
  5. Nie, nie ma szans. Strasznie mi się to nie podoba. I kolor świeżego, i ta patyna, która potem włazi na kopertę. Już wolę tytan, do którego też nie mam jakiegoś większego uczucia, bo taki szary i brzydszy od stali czy złota. Ale chociaż lekki i mnie nie razi. Gusta, guściki. Chronografów też nie mam (chyba że coś leży w kartonie 😜), bo za dużo wskazówek też mnie odpycha. No i ogólnie - to wracając do brązu - chyba już nie chcę kolejnych współczesnych zegarków.
  6. Ja tam nic nie widzę, żeby miał obłazić, tak po tych zdjęciach. A jak złocony zaczyna obłazić, to na fotach widać prędzej niż na żywo ;). Mam zegarki, które na zdjęciach wyglądają już źle na dużym monitorze, a tak w użytku jeszcze całkiem spoko. Wszystko kwestia grubości/jakości złocenia. A ile tego złota tu położyli, to nie wiem. Z ruskimi jest prościej, bo oznaczali, który grubo, a który cienko złocony.
  7. nie przeczę, on jest ładny. tylko ja w ogóle nie rozumiem tego pomysłu z kopertami z brązu.
  8. fajna tarcza i ten bezel. szkoda, że nie stal, tylko materiał, który się nie nadaje na koperty do zegarków.
  9. No złocenie jak złocenie... Jak się wytrze, to można robić, ale się nie opłaci.
  10. to chyba do tematu pt. "jak źle wydać pieniądze?"
  11. dobry słoczyk nie jest zły! z dziwolągów miałem takie dwa, ale zhandlowałem
  12. Cholernie mi się te thiele podobają
  13. Te twoje Atlantiki fajnie otwierają oczy na tę markę, którą większość kojarzy chyba głównie z tymi późnymi worldmasterami (strasznie nudnymi, moim zdaniem :P). świetna kolekcja.
  14. Gdybym miał mieć zegarek do noszenia, a nie do kolekcjonowania, plus gdybym miał budżet, to bym brał datejusta. 36 to świetny rozmiar, a styl taki, że to zegarek jest do wszystkiego. IMO najfajniejszy model Rolexa.
  15. 1)Seiko Presage coctail, limitka z różową/łososiową tarczą. Stan jak nowy, 9/10 co najmniej, parę godzin na ręku w sumie. Jestem pierwszym właścicielem. W zestawie zegar, pudło, dodatkowy pasek. Nie mam dowodu zakupu (zegarek z punktów). Cena 2500 2400 + wysyłka paczkomatem. 2)Aevig Thor. Znany i lubiany. Stand bdb (8/9-10). Mało przeze mnie noszony. Wersja linen dial, najładniejsza. W zestawie to, co widać na zdjęciach. Jest dowód zakupu i dodatkowy pasek. Jestem drugim właścicielem, z tego co pamiętam. Zegarek kupiony tu, na forum. Cena 1800 1700 + wysyłka paczkomatem.
  16. Na sprzedaż mój zakup z marca tego roku. Kupiony tutaj. Data na paragonie z pierwszego zakupu 30 IX 2023. Pełen komplet - zegarek na ori pasku, pudła, dowód zakupu z papierem. Koperta złocona, werk inhouse. Bardzo ładna tarcza, dla niej kupiłem, ale jako "elegant" okazał się dla mnie za duży. Do koszuli zostaję przy vintage ;). Stan bdb. U mnie kilka razy na ręku, poprzedni właściciel też go nie zużył. Jakieś 8-9/10, bo jednak używany i jakieś mikroryski być muszą. Cena 4100 4000 + wysyłka paczkomatem.
  17. popatrzyłem na swoje "archiwum" i też parę dziwnotarczowych mam/miałem. Łucz Revolve, czyli chińczyk w białoruskim wydaniu. Mam też megira na tym samym werku, ale padł - też wrzucam zdjęcie. Zdjąłem z niego tarczę, więc wyglądał naprawdę spoko. Chińska kopia Czajkina, dwa kwarce w środku. FIYTA 3D - czyli markowy chinol na miyotce. Forsining - chiński szkielet, który chyba niczego dokładnie nie kopiuje. Wspomiany wcześniej OVD z "planetą". Sprzedany już Game Boy watch. Łucz manometr made in Białoruś. Bulova computron. Movado museum w wersji sport, czy jak jej tam. Fossil - dziwoląg ze wskazówkami udającymi Silbersteina.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.