Jako laik i zupełny amator mailem podobny zgryz 2 miesiące temu, założenia były takie: - w miarę tanio, maiłem mały budżet - tryb manualny - makro - wymienna optyka - opcjonalnie sterowanie aparatem z kompa Dużo osób radziło mi abym kupił jakiegoś kompakta z wymienna optyką i prawie bym już go kupił ale popatrzyłem na ceny szkiełek. Kupiłem używanego Canona 450 z kitowcem, dodatkowa bateria i pilotem za 750 zl do tego teraz można kupić jakieś szkiełko uniwersalne 18-125mm plus złączkę M42 aby przebierać w tanich stałkach np do makro, albo jakieś lustro 1000mm np do księżyca Myślę że taniej się nie da. Kupowanie nowej lustrzanki trochę mija się z celem dla osób poczatkujacych, lepiej kupić używkę i się bawić mniejszym kosztem