Mam Groma od Października i nie powiem złego słowa o nim ale zawsze coś mi on przypominał, ostatnio poszperałem w domu i znalazłem stare budżetowe pachnidło Christoper Columbus. Te zapachy są w 98% identyczne, Grom lekko ostrzejszy na starcie ale minimalnie, więc jak komuś się podoba Grom to może zaoszczędzić 30zl i kopić Krzyska Kolumba. Choć z drugiej strony te 30zl chyba warto dołożyć choćby za dużo fajniejszy flakon no i Made in Poland.