Nie miałem planów na 2022, ale pojawiła się okazja i w lutym - ponad półtora roku przed czasem - ogarnąłem planowany prezent na własne okrągłe urodziny. Lange zamknął u mnie rozdział "garniturowiec".
Moim zamiarem było ograniczanie liczby zegarków, wiec jak jeden wpadł, to co najmniej jeden musiał wypaść, więc pożegnałem się z moim ślicznym garniturowcem JLC MUT (foto by Filip) i za dużym na moją witkę urVisem.
Na 2023 rok nic nie planuję, ale nie wykluczam, że jak otworzy się okienko transferowe w Rolmopsie, to może jakiś towarzysz spod znaku korony dołączy do mojego Exa1, ale nie wiem co wtedy sprzedam, żeby liczba w pudle się zgadzała... 😉