Dziś jak przeczytałem o tym parowaniu w Rangemanie, postanowiłem sprawdzić czy to jakiś wyjątek, czy inne zegarki też tak mają, gdyż noszę się z zamiarem jego zakupu i ta informacja o parowaniu trochę mnie przestraszyła. Test przeprowadziłem na 3 sztukach (wszystkie miały stalowe koperty, WR 100m, żaden nie był G) - wszystkie miały robione testy szczelności po wymianie baterii, które wypadły pozytywnie. Wszystkie nosiłem co najmniej 30 minut na ręku i potem na szkiełko kładłem śnieg na około 1 minutę. We wszystkich od wewnątrz zaparowały szkiełka w miejscu gdzie leżał śnieg, choć nigdy wcześniej żaden nie zaparował, a były użytkowane na co dzień w różnych sytuacjach (pływanie, płytkie nurkowanie, słońce, zima, narty itp.) . To zaparowanie utrzymywało się przez około 45-60 sekund. Kiedyś jak do jednego zegarka dostała mi się woda, to jak zaparował, to w takim stanie utrzymywał się cały dzień. Dlatego wydaje mi się, że nie jest to sprawa nieszczelności zegarka, tylko różnicy temperatur. Wydaje mi się (chociaż fizykiem nie jestem), że nie bez znaczenia jest również fakt, że G ma kopertę z tworzywa, co może powodować, że jest bardziej wrażliwy na takie zjawisko. Po zetknięciu zegarka z zimnem najszybciej schładza się szkiełko - z tego co się orientuję tworzywo schładza się dużo wolniej. Ponadto dekielek cały czas jest grzany przez rękę. I dlatego szybka staje się najzimniejszym elementem zegarka i na nim skrapla się wilgoć znajdująca się wewnątrz (bo chyba to, że w zegarku który jest zamykany na "wolnym powietrzu" jest wilgoć, nie jest dla nikogo tajemnicą). Wydaje mi się, że w zegarkach z metalowymi kopertami występuje to rzadziej, bo powietrze wewnątrz schładza również koperta, która przewodzi ciepło/zimno dużo szybciej niż szkło. Tak sobie myślę, a przynajmniej mam nadzieję, że tak jest, bo chcę kupić Rangemana, a fakt, że zdarzają się przypadki nieszczelności tego zegarka "trochę" by mnie zniechęcił. Chociaż jakoś nie bardzo wierzę, żeby te zaparowania wynikały z nieszczelności, bo miałem już zegarki o konstrukcji podobnej (inne Casio) a nawet dużo gorszej niż G, i jakoś nie puszczały wody, a jak się poszuka w sieci, to takie parowanie w G zdarza się dosyć często. Czy ktoś ma jakąś fachową wiedzę na ten temat i mógłby się nią podzielić? Bo w sieci trochę znalazłem, ale większość na zasadzie przepychanek - "ja mam rację - nie jam mam rację".