No właśnie przez to, że wygląda jak Sub to jeżeli już ktokolwiek się w ogóle zorientuje do czego jest podobny, to bez zerknięcia bliższego i tak będzie myślał, że masz Rolexa. Trochę to nie jest logiczne. Osobiście też nie zależy mi szczególnie na tym, żeby ktoś postronny zaczął się zastanawiać ile $ mam na nadgarstku i w tym wypadku GS sprawdza się rewelacyjnie. Z drugiej strony - do tej pory jeden raz osoba, spoza grona które wiedza o mojej pasji, powiedziała "O, fajny, ładny zegarek" i dotyczyło to Eterny Kontiki (wersji z małymi trójkątami). Od półtora roku mam Suba i tu też tylko jedna osoba zwróciła na to uwagę i chwilę o tym pogadaliśmy (student, który sam interesował się zegarkami i zauważył ,że na zajęciach nosze rożne zegarki). Raczej więc nie ma wielkiego zagrożenia, że ktoś z boku wyjątkowo przygląda się temu co mamy na nadgarstkach - no chyba, że będzie cały złoty, albo błyszczący od kamieni (ewentualnie monstrualny jak jakiś Diesel).