Łukasz i Bartek, wielkie dzięki przy czym Ty Bartku jak zwykle przesadzasz Z kronikarskiego obowiązku, ta ciemna skóra to Testa di moro. Wykonany z niej pasek jest mocno zbliżony do fabrycznego w Pam 372, ale tylko z wyglądu . Ten jest jest zdecydowanie lepszy od OEM-owego, bo jest mięciutki i niezwykle przyjemny w dotyku Drugi pasek to oczywiście struś. Filip włożył w jego wykonanie dużo pracy, bo został dodatkowo patynowany a "pypcie" i krawędzie dziurek przypalane. Skóra jest mięciutka i świetnie się układa od pierwszego założenia.