Nie zwróciłem uwagi na fakt, że No 1 jest taki mały. Na zdjęciach wygląda na większy, a w połączeniu z brązowym rally wygląda jak dobrze zgrany duet. Przy okazji, temat może nie na teraz ale czy w Krk można gdzieś przymierzyć wszystkie trzy Airmany (DC-4, No 1, 1953)? I znów przy okazji, na stronie glycine.pl strona Strojnego (i nie tylko) jest podlinkowana pod Dolińskich.
Świetny pasek. Jak Kolega eye_lip kiedyś napisał: "mięsisty produkcyjniak". Odnośnie do trwałości: - Z niemieckiej dystrybucji mam jeden ok 3 lat i daje radę, wygląda prawie jak nowy. - Z polskiej dystrybucji, w dwuletnim pasku zaczynają rozłazić się "szlufki" (czy jak się to zowie), ale reszta paska nadal bez zarzutów. Oba przeszły kilka myć/prań i kilka konserwacji. Nie pływam w nich, w sezonie letnim staram się je oszczędzać.
Dla mnie, 1953. (Tak się na niego zapatrzyłem, że innych Airmanów Vintage nie widzę ) Przez takie zegarki jak ten choroba postępuje... Zgoda, z Airmanów te dwa najładniejsze.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.