Zobaczymy. Napaliłem się na C65, czekałem jak na niego, wyszło jak wyszło... Zobaczymy... Przez ost. 2 lata na zmianę używałem dwóch zegarków (KonTiki i właśnie C60) i przeżyłem. Takie "poor-man-AT-SmP-combo" jest dla mnie idealne. C60 Vintage ma wszystko czego trzeba i dla mnie jest idealnym kompanem. Prosty w konstrukcji, jednocześnie finezyjny ale twarda sztuka. Mógłby być mniejszy. Tyle. KonTiki - no nie, masz rację. KonTiki to KonTiki. Ostatnie wypusty takie jak C65 auto, C65 GMT, czy te nowe co Piotrek wrzucił... super... Zobaczmy co pokażą w temacie C60. P.S. No i lipa... Teraz sobie zdałem sprawę, że coś jednak mi ost. nie trybiło w tym nowym C60... https://issuu.com/christopher-ward/docs/loupe_12_issuu/8