Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

John Time

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1433
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez John Time

  1. Zgadza się, właśnie tak należy postępować, osobiście ustaleń dokonuję zawsze przed, a dokumentuję fotograficznie nawet przy zwykłych naprawach. Jednak szanujący się zakład (i to w każdej branży) osobie będącej ignorantem winien zwrócić uwagę, doradzić, uprzedzić, bo gdy do takiej osoby dotrze, że została "olana" i "wyrolowana" to czy tam jeszcze wróci? Oraz, co nawet ważniejsze, czy komuś takie miejsce poleci czy odradzi?
  2. Myslę, że to niewłaściwe jesli klient zaczyna tłumaczyć partacza - "jest lepiej". Zadaj sobie pytanie: czy miało być lepiej, czy zgodnie ze stanem pierwotnym? Sądzę, że jest tak jak to ujął Zasadas - olewają wszystkich szerokim strumieniem. Jeśli coś ma odbiegać od normy należy to wczesniej ustalić z właścicielem. Jeśli jakaś czynność wiąże się ze wzrostem kosztów, ale daje mozliwość uzyskania właściwych efektów to decyzję czy ma być "lepiej" czy "tak samo" niech podejmuje zleceniodawca.
  3. Tarcza i mechanizm w świetnym stanie (z kolejności ekspozycji wnoszę, że masz zastrzeżenia do wskazówek). Masz rację - ta zgodność napisów to bardzo ciekawa sprawa. Dekiel na mój gust mógłby mniej błyszczeć, ale również stan bez zastrzeń. Jak sądzisz - połowa 50-tych?
  4. Jak rozumiem to taki żarcik, ale gdybyś mniejszymi literkami nie doczytał to pełny tytuł tego tematu brzmi: "Pokażmy swoje Worldmastery - Atlantic Worldmaster" - jesteś chyba pierwszym, który tu Atlanticów nie widzi .
  5. Tomaszek25 - wbrew temu co napisałeś i mimo, iż zdewastowana, to może być jednak koperta od Atlantica. Do tego modelu czasami trafiają się koperty na All lub zatoce, ale zazwyczaj w niezadowalającym stanie, ale trzeba być cierpliwym. Co do tarczy to mycie może jej tak pomóc jak i zaszkodzić, zatem pewnie bym nie ruszał a o malowaniu tarczy się nie wypowiadam, bo jestem uprzedzony. No cóż, może i jakiegoś Worldmastera widziałem, ale tu o Atlanticach mówimy. Ruski sobie daruj, bo to nie ten wątek. Co do opinii na 100% i tzw pewnych źródeł to nie zawsze są na 100% pewne.
  6. Sądzę, że jest to mozliwe, ale tu pewnie Artur coś mądrzejszego powie. Osobiście stawiam na wszczepenie mostka, bo nawet jeśli coś podczas transplantacji nie poszło po myśli operującego to nic nie ryzykuje, bo nadmienił, że zegarek nie jest sprawny. Ponadto dziwne miejsce na zapis o ilości kamieni.
  7. Eta 1100 na 21 pojawiała się, ale żeby jakoś szczególnie często to nie, jednak nie można odpowiedzieć czy w tym modelu, bo zegarek jako całość to radosna składana twórczość. Ewidentnie ktoś dysponował mostkiem od 21 i prawdobodobnie tak się tu znalazł. Zdjęcia sa kiepskie i osobiście trudno mi wyrazić osąd czy tarcza malowana czy domalowywana, ale dziać to się na niej działo sporo. Spośród wskazówek prawdopodobne jest, że sekundnik od Delbany z GS. Ale to tylko domysły i żaden ze mnie znawca a tylko taki sobie obserwator.
  8. Co do kwstii merytorycznej to przedmówcy ujeli to czytelnie. Nie da się jednoznacznie dać jednej recepty - konieczna analiza poszczególnych modeli. Jednak jedna rzecz zwróciła moją uwagę. Otóż znacie moje umiłowanie tzw odnawianych modeli. Może czas przestać mówić renowacja i restauracja - bo rodzimym "renowatorom" co najmniej średnio to wychodzi. Dlatego też termin użyty przez kolegę MarcinEck'a bardzo mi przypadł do gustu - REGENERACJA - bo czyż nieudolne próby renowacji nie należy potraktować jako właśnie raczej regeneracji, czyli próby przywrócenia przedmiotowi jedynie wartości uzytkowej?
  9. moja opinia zdecydowanie pokrywała się z Waszymi, gdy to coś zobaczyłem.
  10. Dla rozrywki mały dylemacik - Atlantic to czy Delbana?: http://allegro.pl/piekny-atlantic-worldmaster-i4126410597.html
  11. Osobiście termin "warszawianka" rozumiem przede wszystkim jako wzór zastępczy i tak go traktuję. Jest to element powstały, jak to zauważył Staszek, w celu ratowania zegarków w czasach ograniczonego dostepu do części nowych i używanych. Ale jest to głównie wzór, któremu, jeśli początek tak, to jednak nie można przypisać końca występowania. Nie ma również z nim związanych praw autorskich (pomijam, iż jego powstanie łamało inne istniejące) zatem nie ma przeciwwskazań w jego stosowaniu. Dlatego występowanie warszawianek i ówczesny powód ich powstania przyjmuję do wiadomości, ale traktuję bardziej jako ciekawostkę niż ważny element kolekcjonerski. Inna sprawa to w jakim celu ktoś wzór stosuje, bo tu sprzedawca implikuje jego atlantic'owe pochodzenie, co prawdą nie jest, dlatego zgadzam się z Wami, że to zwykłe oszustwo i poszukiwanie naiwnych. To oczywiście nowa tarcza z zastosowaniem starego wzoru ze złotymi indeksami ale z niestosowaną dotąd blue powłoką, co jak sądzę, ma sugerować wyjątkowość i niepowtarzalność modelu - zatem powtórzę - sprzedawca to oszust.
  12. Sprzedawca podaje informację, że to NOS a w istocie to w części podróbka. Choć faktycznie tarcza mi na chińską nówkę wygląda. Koperta to prawdopodobnie nówka-stalówka, która zapewne trwalsza, ale nie oryginalna. Dekiel - wyfroterowany na błysk, choć nie wszystko dało się usunąć. Pierścień dociskowy pęknięty. Jeśli tak wygląda oryginalny i nieużywany zegarek - to chyba niewidomy by się poznał - jeżeli uczestniczysz w tej aukcji to się szybko wycofaj, bo to jest zwyczajne szukanie jelenia.
  13. Zgadza się, werk, wskazówki, koperta i dekiel nie mają nic wspólnego z Atlantic'iem, zatem pomijamy je. Cóż, przyznaję, iż nie poświęciłem temu zapytaniu wiele czasu, gdyż już oglądając miniatury fotografii widać, że to składanka. Jednak sprawa nabrała rumieńców. W powiększeniu już samo logo wygląda dość nietypowo - silnie pochylone "A" i brak podkreslenia. Ponadto napisy poniżej logo mają różny krój i wielkość - jest to conajmniej intrygujące. Napis "SWISS MADE" również nierówny. Same indeksy również nie wyglądają nazbyt równo i dokładnie naniesione. Oczywiście kiedyś już rozmawialiśmy, że wczesne tarcze nie były zbyt dokładne, ale trochę dużo tych odchyłek. Podsumowując - po bliższym przyglądnięciu się zgadzam się z Xylogiem - tarcza również wygląda podejrzanie.
  14. Tarcza z uwagi na napisy wygląda ciekawie i nietypowo, dlatego też, jak nadmieniłem, wpierw, w wolnej chwili poszukam, ale niemal pewny jestem, że Xylog ma tu rację. Jedno co nie ulega wątpliwości, to, że jest to składak, a jako taki nie ma co go analizować. Zastanowić się można jedynie czy kiedykolwiek wystepowała taka tarcza. A Wojtek to Wojciech Kutermankiewicz, którego opracowanie na temat Atlantica warto znać.
  15. Ewidentny skłądak z różnych marek - nie znam takiej konfiguracji. Tarcza bardzo ładna - może od damki, a może od młodzieżówki - popatrzę na nią w wolnej chwili. Co do jakichkolwiek informacji - dokładnie ten sam zegarek znajduje się w bazie Wojtka a daje to informację, aby bazę traktować jako źródło danych, ale nie zawsze jako wykładnię.
  16. Czy koperta była złocona? - właśnie przy złoconych widziałem takie dekle. Zegarek prezentuje się nieźle. Wskazówki wyglądają dobrze na tej tarczy, ale się nie wypowiadam czy są właściwe, szczególnie w oparciu o niewielkie zastanowienie jakie budzi mechanizm, bo pewnie trudno będzie odnaleźć mu brata do porównań, tym bardziej, że (prawdopodobnie, jeśli mechanizm właściwy) rodzina w Ameryce. Zasadas, jesteś na dobrej drodze w budowaniu kolekcji Delban, która może już niedługo stać się modelową. Gratuluję kolejnego "nietypowca".
  17. fajna czarna - a jak wygląda oryginalna koperta?
  18. Nie będę oryginalny i powtórzę - cierpimy na niedomiar jakichkolwiek materiałów i jedyne co można powiedzieć wynika z doświadczeń i obserwacji. Zatem tarcze tego typu, ale jasne, nieczęsto, ale sie spotyka. Swego czasu szukałem takiej z czarnym kręgiem (zaintrygowany pojawiającymi się choćby na All), ale po oględzinach (chyba) siedmiu sztuk zacząłem zakładać, że może jednak nie wystepowały, a w ofercie są podróbki. Nie znaczy to jednak, że ich nie było - świadczy to jedynie o moim niepowodzeniu w poszukiwaniach. Apropos tego Twojego - napięcie jak u Hitchcock'a, i taki finał. Zastanawiałem się co będzie w środku i stawiałem po cichu na AS 984, szczególnie z uwagi na stare logo i "rubis". A tu Felsa. Oczywiście powinienem to założyć z uwagi na Incabloc, ale w przeciwieństwie do Lec'a nie poświęciłem dolnym napisom szczególnego zainteresowania (czekając z tym na finał). Co do Mepa Watch Company to znalazłem w sieci podobne informacje odnośnie składania dla Delbany za morze - zatem istnieją podstawy aby założyć, że taka konfiguracja mogła wystąpić; a czy jest to jednak może element wymieniony po naprawie to tego już nie odgadniemy. Dekielki bez sygnowania - cóż, kilka już się ujawniło, zatem to też zaczyna być coraz bardziej prawdopodobne. Cóż, jak połaczysz lego to popatrzmy jak wygląda całość.
  19. Cała tarcza wygląda na "świeżynkę" a malowanie czarnego okręgu jest, sądzę, wysoce prawdopodobne - niedoróbki pomiędzy indeksem 4 i 5 oraz 10. Bardzo dziwne jest wypełnienie wskazówek - jakby było przezroczyste.
  20. W mojej opinii tarcza jest odmalowana a czarny krążek dodany - z tym giloszem występują jasne; widziałem również kilka z czarnym krążkiem, ale wszystkie rasowane, co nie znaczy, że nie występowały, choć to pewnie nie ten przypadek. Ten drugi ma jedną z moich ulubionych tarcz (Zasadas, jaki masz w tym Twoim mechanizm?).
  21. No tak. Założyłem, że to teraz ta osiemnastka - w takim razie gratulacje z okazji przekroczenia bariery dźwięku; ale może jednak dziesiąt lat temu ?
  22. A, tu Cię mamy, Lec !!! Zatem to, może nawet w dużej mierze, Twoja sprawka z tymi "bazgranymi" Delbanami !!! A na poważnie - to, patrząc z dzisiejszej perspektywy, również historia, nasza polska, może nie taka jak z tzw warszawiankami, ale jednak historia (tym razem wojskowości ).
  23. od Taty czy od Dziadka, bo raczej nie ze sklepu ?
  24. To tak apropos poprzedniej dyskusji o konfrontowaniu stanów oryginalnych i malowanek - należy kupować do kolekcji zegarki jak ten powyżej, aby nie tłumaczyć później dlaczego to trzeba było malować - Gratuluję i załącz jeszcze dekiel do kompletu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.