Nie bardzo wiem co chcesz porównywać, ale proszę Cię bardzo, z tym że kiepsko się robi zdjęcia DW-5035 bo przez ten wyświetlacz na zdjęciach blado wygląda co jest sporym przekłamaniem, jeśli się zastanawiasz czy kupić DW-5035D czy GW-5000 to ja bym doradzał 5000 - bo moim zdaniem wygląda świetnie, ma nieco większe cyfry godziny, za to nieco mniejsze daty, przez to że wokół tarczy jest solar to zegarek wydaje się większy, choć to absolutne złudzenie bo mają bezel tej samej wielkości. Na plus dla 5035 jest wyświetlacz - ta blaszka "polaryzacyjna" robi świetną robotę i zegarek wygląda ciekawie, jest też bardzo czytelny. Mogę jedynie powiedzieć że z tych wszystkich na zdjęciu poniżej najczęściej na łapie noszę GW-5000, to w zasadzie, odkąd go mam, zegarek codzienny, pozostałe zakładam nie dość że rzadko to jeszcze z reguły tylko na chwilę, a dodatkowo odkąd jest na bransolecie to mnie dzyndzel paska wystający spod szlufki nie drażni - do szału mnie ten dzyndzel doprowadzał bo niby wystaje tyle co nic bo zapinam z reguły na czwartą dziurkę od końca, a mimo to haczy różne pierdoły typu szew bluzy czy kurtki... w Romanie mam dwie szlufki założone i pasek nie wystaje a w kwadratach druga szlufka ciulto wygląda... Ogólnie, moim zdaniem, ideałem byłaby "kostka" z modułem 901 udoskonalonym o panel słoneczny, WC i stoper uruchamiany jak w 9400...