Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. Gdy Rolex zmienia coś przed upływem kilkudziesięciu lat to znaczy, że dał ciała ;-)
  2. 5 lat użytkowania byłoby już dobrą próbą ale 3 lata to też nie mało. Miejsce gdzie zapinka styka się z ogniwem to pięta achillesowa wszystkich zegarków na bransolecie choć wydawałoby się, że siły nie są duże. Tytan w DLC w teorii byłby idealnym kompanem dla sportu i przygody. Słońce, różnice temperatur, słona woda czy piasek powinien mieć na niego mniejszy wpływ niż na czarny plastik.
  3. A te „ panujące trendy” to jakaś dynastia? Skąd one się biorą ;-) Dziś internet w ciągu pół roku jest w stanie pokazać firmie i klientom gdzie iść i nawet Rolex czy IWC reaguje błyskawicznie na przykład poprawiając proporcje w większym DJu czy szybko zmieniając swojego ikonicznego Marka ) .50 lat temu mężczyźni musieliby chyba wyjść na ulicę żeby nadać swoim postulatom wyraźnej skali. Ale akurat byli zajęci budowaniem swojego dobrobytu ;-) Badania rynku które pojawiały się w międzyczasie były często obarczone sporym błędem. Swoje do tych błędów dodawali despotyczni, przekonani o swojej nieomylności menadżerowie. Klient też zmienił się w ciągu tych kilkudziesięciu lat. Ineternet dał mu wiedzę, inspirację i odwagę. To forum jest tego najlepszym przykładem. Myślałem że to nie jest wiedza tajemna .
  4. Czy Casio miało wcześniej tytanowe zegarki kryte DLC? Jak znoszą próbę czasu? Czy ktoś z użytkowników ma własne doświadczenia?
  5. Pokolenie które przeżyło wojnę czy powojenni baby boomers nie mieli wielkich oczekiwań. A co do kół - w terenie istaniały od zawsze a w cywilu - każdy kto przesiadł się na większe koła wie co zyskał.
  6. Tak jak pisałem to zawsze powinna być kwestia porównania. Kiedyś nie mieli tego komfortu.
  7. Satynowana bransoleta była tylko w limitce Bondowskiej Spectre
  8. W erze internetu klienci sami mogą skonfrontować się z tym czego przez lata nie widzieli w lustrze zwłaszcza, że w ekran gapią się częściej. A producent musi nadążać. Tylko nieliczni wyprzedzają i kreują.
  9. Przez dziesięciolecia klient nie miał wyboru.
  10. W afekcie zawsze używa się swojej naturalnej osobowości ;-)
  11. Ściągnij tu swoje kolejne równoległe wcielenie na przykład bibbiego i „porozmawiaj” sam ze sobą jak w wątku Tudora ....jak to mawiał klasyk ...Lotus ić stont
  12. Michał ale pan Lotus ( obecnie między innymi pan Jacek90 ) wie lepiej jaki jest kanon męskiej elegancji ( podpierając się opinią „ wszystkich” ) i Twoja sylwetka czy Twoje odczucia nie mają tu nic do rzeczy ;-)
  13. Panowie , dzięki za czujność ale dla przedmiotu dysputy to jeszcze gorzej. 36 mm nie ma prawa wyglądać proporcjonalnie u takiego chłopa. Właśnie dlatego pojawił się DJ 41.
  14. No to jest argument. James nosił też za duże garnitury więc zachowam ostrożność w traktowaniu jego gustu jako wyroczni. I faktycznie większość nosi za duże garnitury.
  15. Był tu już kiedyś taki kolega który dla uzasadnienia swoich subiektywnych opinii powoływał się na „ większość, wszystkich ” ... niejaki Lotus i już go nie ma ...nie ma pod tym nickiem, Ja piszę w swoim imieniu - Tu masz całą sylwetkę z SUBem ( 40 mm vs 36 ) . Dla mnie wygląda kuriozalnie. Teraz wyobraź sobie z mniejszą średnicą.
  16. Zdjęcie samego nadgarstka pokazuje jedynie kiedy zegarek jest na pewno za duży w kontekście nadgarstka. Żeby ktoś, kto nie widział na żywo, mógł stwierdzić, który jest lepszy, musiałbyś porównać obydwa w tym samym ujęciu ( odległość, kąt, ilość widocznej ręki ) plus najlepiej zegarek z całą sylwetką. Tu czasem zegarek który wydaje się Ok na nadgarstku, na tle sylwetki, okazuje się kuriozalnie mały ....jak u Gandolfiniego ...tylko że on nie miał wyboru :-)
  17. Dla mnie nowe DJe zarówno 36 jak i 41 mają niewiele wspólnego ze swoimi vintydżowym protoplastami. To są nowoczesne, współczesne i uniwersalne zegarki które różni między sobą główne rozmiar. Przez 2 lata próbowałem sobie wmówić że DJ 36 jest OK zwłaszcza że klockowaty wczesny wypust pod nazwą DJ 2 nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Dopiero 41 uwolnił mnie od tych dylematów bo podoba mi się w wielu konfiguracjach. Faktem jest jednak że znam nadgarstki dla których bardziej nadaje się rozmiar 36 . Co zrobisz jak nic nie zrobisz ;-)
  18. W Warszawie przed świętami Jubitom nie dawał na Omegę więcej niż 10% .
  19. Prawda. Pytanie tylko czy komunikacja heritage i pompowanie prestiżu były wystarczająco skuteczne by w powodzi wielu tańszych referencji wystrzelić teraz taką cenę za zegarek, który mógłby być ich coroczną limitką. W sumie dla mnie super , każda taka decyzja zwiększa wartość zegarków Omegi które posiadam.
  20. Ja sprzedałem ostatnio dwa , szybko. Trzy inne zniknęły w ciągu kilku dni z bazarku. Spiesz się bo w warunkach takiego popytu i zbyt małej podaży ceny będą rosły.
  21. Przeczytałeś całość czy tylko jedno zdanie wyrwane z kontekstu ...bo reagujesz tak jak zwykle gdy wydaje Ci się że ktoś Cię obraża w wątku Rolexa
  22. Auć ! Patrzysz na tarczę i myślisz Paul Newman Daytona , później spoglądasz na bezel i przypominasz sobie że to narzędzie dr House do sprawdzania czy pan Jones nie ma tachykardii
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.