Polecam mieć własne doświadczenia. Ja od lat konfrontuję to co słyszę chcąc mieć własną opinię. Sprzedawcy, zwłaszcza w Polsce żyją z wciskania kitu licząc na nasz brak wiedzy, doświadczenia, lenistwo, chwilowy napad silnych emocji czy zakładając, że jak suweren , jesteśmy skazani na ich łaskę. Kupiłem już za granicą niejeden zegarek, który był wg rodzimych dealerów „nie do kupienia”. Potraktuj to jako inspirację.