Ja preferuję pojęcie subtarcze a to raczyłeś także zanegować w poprzednich postach i do tego się odnoszę. Twoja propozycja jest poprawna merytorycznie ale zbyt długa ( znak czasów) i nie adresuje subtarczy z pomiarem sekundowym. Zwykle komentarze dotyczące subtarcz pojawiają się w kontekście wizualnym i tak samo odnoszą się do tych „ stoperowych” jak i „sekundowej”.
Rzetelni handlarze miłośnicy na pewno ogarniają. Problem jest z pośrednikami/ spekulantami a tak naprawdę słupami mafii zegarkowych a może nawet paserami ...
Kolega słabo się zachował i swoimi komentarzami nie pomógł w uwiarygodnieniu ale po tych zdjęciach nie byłbym w stanie nic stwierdzić. Także panowie jakbyście jeszcze bardziej naprowadzili co z tymi fontami i z którymi konkretnie ...bo jedno zdjęcie jest pod kątem, w innej odległości, słabszej ostrości itd ...już bezele Pepsi też się niektórym kolorystycznie różniły na zdjęciach ;-)
Wygląda dobrze. To najlepsza wizualizacja teorii że to nie obwód nadgarstka a wymiar jego płaskiej części i sylwetka noszącego decydują czy będzie za duży/mały.
Takiego zegarka brakuje w regularnej ofercie i choć już limitka z Londynu była fajna to nie kupiłem jej licząc,że podobny model wejdzie do produkcji. Nic z tego, dlatego tym razem nie czekałem. W zamian mam ładniejszą tarczę ( bo wg protoplasty ), widok na lepszy mechanizm i trzy paski w bonusie.
Tan akturat był z netu ale mam podobny granatowy z rudą nitką. Tylko nie mogę sobie przypomnieć który kolega go robił. Przy najbliższej okazji spojrzę - może się podpisał.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.