Na ale jak tu się wyróżnić spośród miliona chińskich milionerów...szwajcarskie manufaktury idą w sukurs z windowaniem cen - ci z za małą ilością milionów w końcu odpadną. Dla nas jest tylko jeden, dość utopijny, ratunek - przestańmy na dłuższą chwilę kupować wszystko...produkowane w chinach i zwińmy ich fortuny...wtedy może branża wróci na stary kontynent z normalnymi cenami ...albo , co wydaje się bardziej prawdopodobne , niech samrtwatche zrobią kolejną rewolucję