Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. desmo

    Xicorr

    Nie doczekałem siė odpowiedzi to sam sobie odpowiem - natknąłem się dziś przypadkiem na egzemplarz prototypowy - podobno analogiczny do seryjnego - i muszę przyznać że jestem rozczarowany. Głębia tarczy vel kanapka wygląda z bliska słabo ( to eufemizm) . Koronka - wolałem tę z M20. . Dekiel chyba lepszy niż tarcza ale suma sumarum nie znalazłem powodu by go mieć. Nadal M20 to wzorzec " lokalnego autodromo" . Mam nadzieję że i mechanizm na dłuższą metė da radę.
  2. A ja mam przeciwne zdanie. I mówię to jako były przeciwnik Luminora i umiarkowany zwolennik Radiomira. W tym ostatnim proporcje tarczy do koperty są tak zaburzone że 42 mm wygląda na więcej niż 44 Luminora. I o ile przy Luminorze uszy poza nadgarstkiem nie rażą tak bardzo (bo grubość i charakter zegarka komponują się z takim obrazkiem ) to płaski Radiomir, który dominuje nadgarstek wygląda słabo.
  3. gustaw przcież SMP jest seryjną biżuterią Omegi a to biały kruk dla tych miłośników Rolexa , którzy w dyskretny sposób chcą się wyróżnić. Tylko zegarko i Rolko maniacy wiedzą że wersja z niebieską tarczą to szlachetny metal ;-)
  4. Ale ułatwiłeś ...wszystkie Rolexy są brzydkie porównujące je do tego co oferuje rynek ale nie po to się je kupuje ... Najważniejsze jednak ,że przywracasz wiarę w instytucję Świętego Mikołaja. Listopad miesiącem oszczędzania, grudzień miesiącem dostawania ;-)
  5. Zdjęcie słabe ale raczej Filip ma rację wskazując 111, widać chyba zarys wskazówki małej sekundy na 9 i na pewno widać 3 linie tekstu - 112 ma 2 rozdzielone linie
  6. Mam podobnie Staszku. Zegarki które nosiłem lata temu dzień w dzień częściej wymagały serwisu niż noszone dziś raz na 1-2 tygodnie. Trzeba tylko pamiętać o tych najrzadziej noszonych żeby przerwy nie były za długie. ( ja tam raz na miesiąc nakręcam swoje vintydże nawet jeśli ich nie zakładam )
  7. Masz rację co do dopasowania do wskazówek ja raczej kwestionuję potrzebę aż takiego wyróżnienia 3,6 i 9 ...które odstają mi za mocno od pozostałych indeksów - wolałbym cieńsze indeksy i wskazówki. Na renderach tego tak nie widać jak w realu. I chyba nie ma to ńic wspólnego z trzymaniem w ryzach kosztów tego prostego i relatywnie taniego Rolexa - po prostu oni robią ostatnio brzydkie zegarki ( z wyjątkiem nowego YM i może Cellini )
  8. No właśnie ja bym chętnie jakiegoś nowego Rolexa rozważył ale przez te zabiegi optyczne żaden mi się nie podoba :-( a z tymi nowymi dodatkami też jest różnie - ceramika w połączeńiu z bransoletą wygląda dobrze w sportowym znaczeniu ale już eliminuje możliwość noszenia go na skórzanych paskach. W dodatku nowy oyster w subopodobnych odstaje na moim nadgarstku. Może będę nosił tylko tę nową bransoletę ;-)
  9. Kulą w płot Kolego na wygnaniu...to nie nurek tylko zwykły codzienny zegarek więc wystarczy że końce indeksów zaświecą
  10. Bartek, rozmiar i proporcje tego zegara są OK ale gdyby dali wszystkie slimowane indeksy byłoby lepiej. Niestety jakiś troglodyta z grubymi paluchami musiał w tym modelu ( podobnie jak w DJ2 ) zaprojektować indeksy markerem xl... Jak teraz o tym myślę to indeksy każdego współczesnego Rolexa ( poza Cellinim) są za duże. Jakby produkowali je z myślą o klientach z " nadwzrocznością starczą ;-)
  11. Niestety to nie zdjęcie - obecni projektanci Rolexa powinni odejść w niesławie ( optyczne powiększanie SUBa czy masakra DJII, a teraz te indeksy w Oysterze) ...proporcje wg Rolexa przypominają mi ciuchy BOSSa...niby slim a nadal worek ziemniaków ;-)
  12. Znowu Omega w temacie Rolexa...od ostatnich wyborów wszyscy wierzą, że można w interencie załatwić wszystko. Ta wymiana informacji " niejawnych" przez sprzedających nowe zegarki wygląda jak marketing szeptany. Ci co się nieznają - zapłacą wcześniej , wtajemniczeni docenią wydłużony nieformalnie okres. Choć zdaje się że wtajemńiczeni i tak noszą zegarek do serwisu ( jeśli był typowo użytkowany ) kilka lat później niż zaleca " pazerny producent" . Pomijając jakość wykonania i sprawdzania mechanizmów oraz ewentualne wady produkcyjne systemowe lub jednostkow największy wpływ na interwały serwisowania ma sposób użytkowania - i nie mówię tu o użytkowaniu ekstremalnym ale choćby to czy i jak zegarek jest nakręcany/ dokręcany/noszony , w jakim przedziale temperatur, zapylenia czy wilgotności. To coś na co teoretycznie mamy wpływ ale zwykle mało zwracamy na to uwagę. No i coś na co wpływu nie mamy - w jakich warunkach zegarek był przechowywany do czasu nabycie i jak obchodzili się z nim sprzedawcy i klienci salonu :-(
  13. To Pawła Colt teraz będzie brał udział w wyścigach ;-)
  14. No dobra to wersja dla dziewczyn ( gładka szybka i kolorowe plecki ) ...a gdzie ta dla kosmonautów ;-)
  15. desmo

    Xicorr

    Przedsprzedaż ruszyła a kiedy będzie można go zobaczyć w salonach ?
  16. A swoje odpowiedniki z malowanym indeksami mają w wersji logo
  17. Tak, tak - męska jest ta którą sprzedajesz ;-) /
  18. A miałeś ( masz? ) taką męską 300- setkę ...
  19. Wygląda doskonale i nawet skojarzenia z JLC czy Blancpain nie przeszkadzają.Fajna nowoczesna odmiana serii ku czci Tazio Nuvolari, największego rywala Enzo Ferrariego. Też bardzo lubię Eberhardy, także za to że nie są przedmiotem masowego zainteresowania ;-)
  20. Sugerujesz że IKE był mało męski bo nosił takiego DJa?
  21. Ehh, sprawdziłem Rolexa - w 2008 roku nowy 1460M kosztował 5450 $ co przy kursie 2,5 przez większość roku dawało 13,6 tyś. Dziś te egzemplarze są po ok 5000 € - ok 21 tyś.
  22. Nadal co najmniej tyle kosztuje z boxem i papierami. To się nazywa siła marki ;-)
  23. Nadchodzi kolejna fala moonwatchy...teraz to się tylko paskiem można wyróżnić ;-)
  24. A po co Rolex mając taką " siłę marki" miałby rezygnować z części zysku? Fenomen sprzedażowy Omegi polegał w dużym stopniu na tym ,że dla wielu była tańszą alternatywą dla Rolexa. Jeśli będzie chciała dobić do tej samej półki cenowej to dla wielu klientów ( poza Krystianem;-) przestanie być atrakcyjna i wybiorą Rolexa. A czy wybór Rolexa uzasadnią techniczną doskonałością, prostym, męskim designem czy prestiżem -nie ma znaczenia. Dlatego trzeba znać swoje miejsce w szeregu. PS akurat w pojedynku na " ładne" zegarki Omega wygrywa z Rolexem jak nie przymierzając Alfa z Audi ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.