Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. No i dobrze...my będziemy mieli swoje rabaty a SG butik dla " nietargujących się" PS Krystian, mnie jest łatwiej , nie jestem przywiązany do żadnej marki ; )
  2. Wiem o co chodziło Krystianowi ale moja konstatacja dotyczy faktu że nikt dziś nie powinien rezygnować z targowania się i z drugiej strony obrażać się że ktoś chce negocjować cenę. Nie przesądzałbym także czy pan Carlos targuje się bo jest urodzonym salesmanem czy dlatego że ma taki kontekst kulturowy. Nawiasem mówiąc sprzedawcy w krajach o długiej kulturze targowania się robią "najlepsze interesy " pomimo ( albo właśnie z powodu ) rabatów.
  3. Targowanie jest zawsze wskazane a że nie podoba się to niektórym korporacjom...zawsze mogą postawić na szejków i postsowieckich oligarchów... tylko ten milion sprzedanych sztuk rocznie będą musieli "reestymować"
  4. I od zawsze bardzo bogaci i ci nowobogaci ( też bardzo ) nie kupią Omegi ...pewnie z innych powodów ale nie kupią
  5. Coś w tym jest ...bogaci są bogaci bo tanio kupują a drogo sprzedają ; )
  6. Krystian, Zauważyłem że zostaliście obsłużeni prawidłowo i bardzo dobrze ale kilka postów wcześniej kolega stateless opisał nieco inaczej swoje butikowe doświadczenia. Przyznam że sam miałem podobne w Paryżu w butiku GO...( czyli też SG ) ale wtedy kładłem to na karb pychy paryżan ; ) dziś wiem że takie podejście ( " skoro pytasz o cenę to znaczy , że cię nie stać " wymyślili ludzie którzy nie zauważają zmian w funkcjonowaniu rynków ( wszystkich ) i nadal chcą wprawić Cię w zakłopotanie wokół ceny i sprawić abyś bez mrugnięcia okiem realizował u nich 1000% marże. Dziś rządzi cena i nawet ikony luksusu w innych branżach wchodzą w popularne segmenty , produkty entry level, stosują zachęty i ułatwienia finansowe itd. W czasach kiedy coraz młodsi klienci czerpią swą wiedzę o życiu wyłącznie z sieci, natychmiast porównują ceny i polecają sobie na fejsie najlepsze relacje jakości do ceny ( a właściwie ceny do jakości ) trudno mi sobie wyobrazić świetlaną przyszłość tardycyjnego modelu handlu dobrami luksusowymi. I nie jest to kwestia braku kasy - patrz Wojtek Szczęsny dla którego głupotą jest wydanie części swojej tygodniówki na zegarek.Co do wyboru - na ogół masz rację - pod warunkiem że ktoś szuka wyłącznie w obrębie tej jednej marki. Ja np ilekroć mam ograniczony czas za granicą zawsze wybieram ulicę z jakimś Wempe czy Buchererem żeby mieć jak największy wybór. Dodatkowo wspomnienie rabatów każe mi zawsze wracać w te miejsca bo nigdy nie wiadomo czy to dziś nie jest ten dzień kiedy coś kupię ; ). Co do Panów X - niektórzy będą radzić się ministra Nowaka a inni są anonimowo na tym forum. Chodzi o to że firma która chce sprzedawać w milionach sztuk nie może liczyć tylko na Panów X . I na koniec - ja bardzo cieszę się kiedy dobry brand otwiera fajny salon w Polsce bo dla mnie to znak że przestajemy być dzikim krajem i że ja jako klient mam wybór - rabat w sieci czy ołówek z logo w butiku. A jak SG będzie chciała mi ten rabat w sieci odebrać to nowy zegarek kupię z innym logo a Omegę ...ewentualnie z rynku wtórnego.
  7. Panowie, Znam parę "sklepów z zegarkami " nie aspirujących do bycia butikami, czasami są to nawet sklepy sieciowe gdzie można sensownie pogadać . Poza tym od gadania mam forum. A tak uczciwie rzecz biorąc jak macie do wyboru zegarkowego ignoranta który daje istotny rabat i eksperta który ma Wam za złe że w ogóle spytaliście o rabat to co wybieracie ?
  8. Patrząc na tarczę mam już wrażenie kokpitu samolotu. Gratulacje.
  9. Każdy sprzedawca ma obowiązek być miły i profesjonalny więc butik nie ma tu przewagi . Butik daje szampana za kilkaset złotych inni sprzedawcy dają rabaty do kilku tysięcy. Butik teoretycznie ma największy wybór modeli i wersji...ale są salony multibrandowe z porównywalną ilościowo ofertą. No i butik nie jest ...multibrandowy...nie można porównać 3 wymarzonych diverów, pilotów czy garniturowców różnych producentów. To po co jest butik? Jest to niewątpliwie okno wystawowe marki no i czasem ma na wyłączność wybrane limitacje. Nie wiem jak jest na dojrzałych rynkach ale w naszym kraju to raczej inne lokalizacje ( te dające rabaty ) będą zarabiać na butik. Bo to codzienny prestiż marki na nadgarstku ma ewentualne znaczenie dla wielbicieli luksusu ( dziwnie się czuję pisząc te słowa w kontekście Omegi ) a nie miejsce zakupu.
  10. Tomek, Jak przy takim nadgarstku tolerujesz SUBa FatBoya ; ) to i z 300 "vintage" sobie poradzisz Jestem ciekaw tego mariażu niebieskiej tarczy i tytanu...stal wygląda fajnie ale obawiam się że starego SUBa nie przeskoczy a to jednak ta sama kategoria nadgarstkowa
  11. Niech no tylko celebryci z którymi utożsamiają się ( podświadomie czy nie ) klienci z różnych grup docelowych przyozdobią nimi nadgarstki ...Jest tyle firm zegarkowych, taka długa tradycja, takie szlachetne skojarzenia wsparte know how marketingowym wielkich korporacji a raz na jakiś czas przychodzi kwarc, swatch i wymiata wszystko. Doktrynalni fanatycy mechnicznych zegarków to nisza. Reszta która ostatnio tak intensywenie z powodu mody zaczęła rozglądać się za klasycznym czasomierzem z ulgą rzuci się w wir ...mody na nową "ekskluzywną" technologię na nadgarstku.
  12. desmo

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Nie tak elegancki i odświeżony jak prezentowana wyżej Doxa ale w klimacie z epoki
  13. Igor, spokojnie - Twój pasek jest super , to mnie się zmienia gust ; )
  14. No właśnie , jak za mało zegarków źle, jak za dużo też niedobrze.Dorabiany nitowany krokodyl do pilota teoretycznie miał go uczynić bardziej uniwersalnym ale w praktyce i tak noszę go tylko do koszul i myślę nad zmianą...paska ; ) Paweł...jeszcze niejedno spotkanie przed nami ...mam nadzieję
  15. Prosi żeby nosić a Ty mu każesz leżeć ; ) A u mnie " pilot na krokodylu" ...
  16. Dopiero ten model JL uświadomił mi kim inspirował się producent ...logo , skrót nazwy firmy też pewnie nieprzypadkowy i no próba nawiązania w designie tego egzemplarza
  17. desmo

    Co noszą znani ludzie?

    Może nieoryginalny skoro robi tylko za bransoletkę ze znanym logo...
  18. He he, wszystko czym Rolex szpeci swe zegarki żeby trudniej było je podrobić...np.napisy na wewnętrznym pierścieniu
  19. Pewnie przy DJ II ryzyko wtopy jest mniesze (krótszy okres na rynku, lepsze zabezpieczenia antygeneryczne ) . Patrząc na Twoje ostatnie propozycje dorzuciłbym Omegę Hour Vision - w niebieskim wygląda najlepiej z rodziny.
  20. Piotr, Patrząc na Twoją kolekcję nie podejrzewam Cię o niskie pobudki...
  21. Mam tak samo z tą różnicą , że nie dyskryminuję kobiet ze względu na kolor włosów ; )
  22. No ma być "co masz dziś na ręku"....światło, nadgarstek, ipada, torba...za dużo zmiennych a tak położyć na pergaminach , włączyć lampki, ustawić "parasolki", obsłużyć EOSa... to trzeba mieć i potrafić
  23. Z wartością odsprzedaży to prawda ale to nie może być jedyna motywacja do posiadania Rolexa . Gdzie szukałeś klasycznego ,używanego DJa? PS. Na bazarku była poprzednia edycja AT...niebieska
  24. Mimo że nie przepadam za fazami, d-datą i rzymskimi indeksami ten Aerowatch wygląda bardzo dobrze.A u mnie inna forma przeładowania tarczy...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.