Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kaido2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez kaido2

  1. Nie trzeba siedziec na krawężniku, podpinasz powera pod USB i lampa śmiga dalej. Ale : Nie uznaję żadnych paluszków i innych marnych źródeł zasilania, nie uznaję wynalazków z wbudowanymi akumulatorami, nie uznaję powerbanków. Po prostu zap..m , by mi światło nie zgasło Wszystkie moje lampy są na 18650, w razie W na długi numer biore zapasowy, światła starcza na 3h jazdy w nocy, światła przy którym widzę całą jezdnię i część pobocza. 3h - jak się sprężę jestem w stanie złamać 100-wę. Aku nie zależnie jakie lubią sobie padać, przy wbudowanych robi się klops, w przypadku wymiennych 18650, biorę sobie następny, a kapcia utylizuje do specjalnego kibelka. By być widocznym w mieście - kup se bele co i tu ukłon w stronę Martina - na paluszki, tylko nie świeć stroboskopem.
  2. Ja bym sie nie p..ł tylko jakąs szose po taniości. Wiesz , bo to tak jak z mydelniczki próbowac zrobić porsze. Fotoradary da się zrobić, wystarczy jechać za Policją.
  3. Dokładnie tak! . . . . Po za tym coraz częściej jeżdze z plecakiem, zatem dopiero d*pa. Całe koła,wideł, napęd.... Jesteś w stanie udźwignąć blat 52? Przetestowałbym to, po ile takie dobro? Spoko egzo odniosłem się do przełożen i osiąganych predkości, ale 5 dych na prostej crossem też leciałem 48/14 oczywiście w warunkach bezwietrznych i ten właśnie odcinek TT. Od nogi też, ale jakby głowa nie wiedziała że noga tak może to by była d*pa.
  4. Ta jasne, blat 48 w trekingu i crossie to standard. 46/11 cad 90 to ja se 5 dych leciałem odcinek TT 2km Zasadniczo im rower bardziej pod podjzady tym blaty są bardziej dziecięce, ale to nie oznacza, że jest miękko w tym przypadku. Prędkość przy dużej masie i zróżnicowaniu terenu łatwiej jest utzrymać z rytmu i to żadna eureka stąd nie ma sensu ładowania dużych tarcz. Na tym filmie z krokodylem było sobie 52/12 W crossie 48/14 jest ok z tym że ten ma jeździć tylko w wysokim rytmie, nawet na zjazdach nie zrzucam niżej.
  5. Ale co Cię dokładnie interesuje? Z górki, z wiatrem, chwilówka? To może zróbmy tak, z tego co mnie interesuje. Odcinek TT, plaskacz bezwietrznie, warunki jak na torze: DST 3,5km - 56km/h Tor samochodowy, płasko, pod mocny wiatr, DST 1,5km - 40km/h Za rozpylaczem pod finisz hopeczka DST 700m - 62km/h Zjazd łuk techniczny na którym odjechałem - GSA -Leśnica, DST 100m - 74 km/h. Niedoświadczeni na kiepskich oponach wylatują tam w przepaść przy 50-ciu. Przełecz Kowarska zjazd na Karpacz cały odcinek ul Rejtana - przy avg 60km/h, max 67. Przełęcz Kowarska UP cały odcinek ul. Rejtana avg 23, Max - 28km/h. Mógłbym wymieniać ale chyba styknie.
  6. Trenujesz to: Pomiar mocy, kadencja, realna prędkość ( z przyspieszeń, TT, podjazdów) to dobra rzecz. Nie twierdze , że nie da się bez tego, jednak dzięki na wgląd na te parametry jest łatwiej przeprowadzić analizę nt formy, skuteczności terningów itd i do tego służą te urządzenia. W innych przypadkach: Po Fakta za róg jedziesz w mycy i kufaji na wigry, do pomiaru starczy zwykły perfect z bazaru. Do kozakowania na dzielni wystarczy wypas 8-mio rdzeniowy z teraramem i najnowszym endem gadającym z tylnej kieszeni. Liczniki - Z tym sie nie jeździ, no chyba że są w stanie zimą pokazywać temperaturę otoczenia na bierząco. Nie napiszę ile mi endomondo nie raz pokazywało, bo to tak jak bym podawał niusy z TVP. Wystarczy mi już , że każdy kto mnie zna nie chce ze mną jeździć.
  7. W tych urządzeniach Garminopodobnych wygląda to tak: Prędkość, kadencja, moc, brana jest z czujników DST z satki i teraz: Wszystko zależy od tego jakie masz urządzenie, jedne mają lepsze odbiorniki GPS i odświeżanie co 2-3 sekundy ( Garmin), a są takie , że szkoda gadać( przekłamania 500-1km, gubienie sygnału - defaultowe ślady). Taki Garmin 520 jest drogi, ale z takim Garminem problemu nie ma. Nawet w lesie
  8. No to mieli, bo to jest ta stara Sora którą też miałem przyjemność używać, stąd wiem co piszę. RD3400 też wiele znosi, ale tam już plastiku i stali niet, no chyba że kółka, konstrukcja ta sama zmieniony ponownie face.
  9. A to o czym ja piszę to jest to: RD-2300 to jest to samo bez logo Sora,, Tak samo jak to jest to samo co LX, SLX, jeżeli już jesteśmy przy osprzęcie szosowym downhill. A to co wyżej, to właśnie jest ta sama przerzutka przed liftingiem.
  10. Ta, że w tych tańszych zazwyczaj jest p..nie z kołem. Milimetr nie tak i dzwoni, szczególnie zimą. Te Sory o których piszesz to nie jest nic innego jak stare liftingowane TZ-ty( nie pamiętam już numeru). To jest nie do zaje..nia w normalnych warunkach( 2 solone zimy i do wymianki),ale precyzja tego działania dla nażelowanego picusia daje wiele do życzenia.
  11. Trzeba zacząć od tego, że Tourney to nie jest grupa do napierdykania w terenie, a typowo trekingowa. To tak jakbyś założył szosowa Sorę, czy Tiagrę i dziwił się , że złamałeś w lesie. Inna sprawa im więcej bajerów w terenie tym więcej kłopotów. Zdecydowanie wolę klasykę na V-kach, nawet nie jestem zwolennikiem tarcz, bo wiem, że jak złapię kapcia, a nawet w antyprzebiciówkach się zdarza, bo dętki potrafią się zużyć, bez pomocy ciała obcego, to mam ten komfort, że szybka akcja i dalej jestem w grze. Z mojego punktu widzenia, a crossem przejeżdżam zimą średnio jakieś 10 patoli to ilość biegów w takim rowerze gra ostatnie skrzypce. Najważniejsza jest tu niezawodność, awaria na mrozie, ja jestem w stanie wiele znieść ale nie każdy będąc daleko od ludzi. I to co mi się najbardziej podoba im "tańszy" sprzęt tym do potęgi entej tańsza eksploatacja. "tanszy" rzecz jasna oznacza tu prymitywniejszy.
  12. Wydaje mnie się, że nie ma co chłopa za ten osprzęt napi..ć. Czy on będzie miał 3x7, 2x7, 3x8,2x8 jeden ch.... To jest cross, Tourney jest pancerny i niezawodny, różni się praktycznie od innych wyższych grup ilością biegów, ale... I tu o czym kiedyś pisałem ? Jest ktoś na sali kto wykorzysta w crossie pełne 3x7? Ja o sobie nie będę pisał, bo je..ie i tak wszystko w rytmie i z blatu, i używam tylko 2-ch koronek z wolnobiegu 6s. Speca mam okazję macać i w sumie nawet mógłbym sobie kupić go w podobnym stylu jak chciałem kupić sobie Gianta Roama 3 w edycji z tamtego roku, tylko z drugiej strony po co, jak crossa mam , a i tak w pełni tych dobrodziejstw nie wykorzystam. Rozumem ścigańsko i pełne wykorzystanie tego sprzętu, gdzie ma się każdą sekundę z wcześniej przećwiczonej trasy przed wyścigiem rozpracowaną pod każdym względem, ale do popierdywania dla relaksu? No bez jaj. Aha amor mam automat w stali, przy -5 robi się elegancki sztywniak, koła jak już wiecie nawet do lasu na dziury 5bar tak że, bez jaj. Tu jest tylko opcja wygrywa ładniejszy i ten który ma szybsze koła, nic więcej.
  13. No jak na wyprawę dookoła świata. Dodatkowy bat woziłem jak kręciłem horrory. Kieszonka + kabelek z dorobioną wtyczką. Aha miałem ich kilka, bo jak samoróby to se można pozwolić na bogato. Obsługiwałem to jedną ręką.
  14. W kieszonkach mieszczą się: Banany Bidony Batony energetyczne Pompki Multitoole Telefony Powerbanki Kasa mieści się pompce Ostatnio nadziałem się na coś takiego i niewiele brakowało bym kupił. https://www.intersport.pl/sporty/rowery/rowery/crossowe/rower-giant-17-roam-3.html
  15. O, i przypomina mi się mój pierwszy level. Też kiedyś walczyłem, ale z czasem gdy mi postów przybywało stwierdziłem, że po kodach to nawet i dobrze. Przyznam, że niektóre nazwy brzmią komicznie, jednak mnie to akurat nie przeszkadza. Ważne, żeby wiedzieć o co k`man. 17 jewels, no tak teraz zauważyłem , że sobie tam 1-ke wyciąłeś Zatem masz jeszcze wersję ze zdjęciem, bo tak na prawdę nie wiadomo jaką masz grubość tego mechanizmu, a przyznam że zegarek wygląda na cieńki. http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?11&ranfft&&2uswk&AS_1059 Na własnym FHF Nie, aleeee? Mechanizm spełniał wymogi co teraz znamy pod skrótem COSC. Nawet najgorsze z wyglądu konserwy mające na tarczy chronometre trzymały te parametry elegancko. Z doświadczenia mogę napisać, że wszelkiej maści kołkowe tanioszczaki nie miały z tym problemu.
  16. Przecież to AS1076 w wersji 17j. GP nie miał swoich werków, wszystko co spotkałem było Schilda A wiesz, że cholera nie znalazłem, jedynie zostało mi przypuszczać, że po pewnych cechach może to być rzeczywiście produkt Gruena. To jest Zenek na rynek brytyjski.
  17. Skoro nie tylko mi chuderlakowi udaje się tą pompką dojechać do takiego wyniku, to spokojnie kumpla mego pobijesz. On po prostu.... już tak ma, pomimo, że rzeźba sugeruje co innego.
  18. No wtedy zaczynam czuć jakiś opór Przy takim samym, beto pokazywało 5 bar, SKS Pure 7 . Tym SKS-em potrafiłem się umordować do 9-ciu. Ale! Kumpel umarł na decathlonie przy 5-ciu.
  19. I nadal mam: https://www.decathlon.pl/pompka-rowerowa-rczna-mnp-100--id_8056700.html Pobiła SKS pure i inne wynalazki za grubą kasę pod wzgledem żywotności i efektywności. Aha - pompuje se nią lekko 8,5 bara
  20. Kiedyś w tej Gazelle miałem mientkie Schwalbe Lugano i 6bar i stwierdziłem, że to bez sensu, jeden nie ten ruch i chwytu na kierze nie masz, jak się zdążysz złozyć do padu to jedynie bolesne obicia od bruku. Rama bardzo zwarta na R531 i teraz tam jest Rubino i ok 8bar bo co nie założysz to i tak w tym rowerze nie działa, nawet wygięty stalowy widelec... takie są stalki, konkretne stalki. Rower z ciężką starą Tiagrą i pancernymi ciężkimi kołami DP-18 od Rigidy waży jakieś 9 kg. Opony do lasa: - Vittoria Journalertech 28x40c, cross. Jazda w większości w korbach zwłaszcza po dziurach. Jest konkretna wkładka antyprzebiciowa więc kapcia nie złapiesz, trzymają się spoko na lodzie.
  21. Są stalki i stalki. Obawiam się, że jakbym posadził Cię na swoją Gazelle i puścił po bruku to pogubiłbyś zęby i prosił o litra, by zabić delirium. Dlatego pacjenta pierw się bada. Najlepiej u radiologa. Kufa, a ja durny do lasu na sztywnych 5-ciu barach. To teraz już wiem, czemu na kamolach bywa ślisko.
  22. Jak na bryloczek do kluczy to stan Langego może być. Pomalowałem: Szkła nie chciało mnie się dziś dorabiać, zalepiłem ciapą i zrobiłem klimat. Movimento, nawet nie taki biedny ćwiek na jakiego wygląda, kamienie sou, sou! Czyma parametry, trzyma!:
  23. Bym wiedział, bym Ci kupił. Ten styl ostatnio był dostępny u nas w deca za 5 dych w thrilerze z serii końcówki serii. Chcesz tego więcej? Bedou to wezme..
  24. No nieźle wyj..ło Cię w kosmos, fuks był widzę, a szczelbe masz? No dobra procę na rowerzystów? No to teraz panowie już wiem o co pytać po tym jak kończę siku. Nie jestem złośliwy i miałem zawsze dylemat co robić? Proponowałem karetkę, jak taki nie był w stanie odpowiedzieć mi jak się nazywa. To se musieli myśleć - bydle.
  25. No to jak ratujmy kieszonki: Lange & Cie cal. 1.5 , 1860. Trup total, oś też, no jedziemy: Mała korekta sekundówki: Tobias na Lepine cal 4, 1850: Oś trup, nakrywki trup, oś kwadrat trup, zapadka trup, koło minutowe - brak zęba - trup, plato - brak przerzutnika - trup, jedziemy: No i bangla: Prezent od żony, jakiś wynalazek od Gruena: Brak tiretu, brak minutowej i sekundnika, szkło do zrobienia. No to generalnie piłujemy: cdn. Cylindrowy FHF 18,5 Powodzenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.