Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kaido2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez kaido2

  1. Trochę cieższa, ale i tak ta opona powinna iść. Do lasu jak sobie nabijesz te 4,5 bara to przy 28c i 100 kg wagi nie powinieneś dobić, z tymże na grząskim piachu może być na niej różnie. WTB - jakiekolwiek koła na słoneczku, a o centre przy tej wadze bedzie dużo trudniej.
  2. Nie wiem co tam masz założone, ale podejrzewam że tak , wygląda to na ciężkie i mułowate Opory tej schwalbe o której rozmawiamy ver. wyścigowa szosowa Vittoria Rubino Pro g+ 700x23 są niewiele większe. Cieżkie dupsko no to dopompujesz, do 6-ciu bar i gitara Dobrym i dobrze zrobionym kołom krzywdy nie zrobisz z takim ciśnieniem. natomiast widze, że masz kińskiego Bontragera - zmień.
  3. Tak jak pisałem, zapie..la to po asfalcie i po lesie. Szerokością się nie sugeruj, bo to tak samo mylące jest jak stwierdzenie, że "jak ma bieżnik to na asfalcie się tak nie wywróci" Ten rozmiar ( 35) z tym rozwiazaniem bieżnika spokojnie idzie po piachu, to jest opona przełajowa tak więc i po asfalcie i w lesie musi dawać radę. Chcesz dane ze stravy jak to idzie tempem wycieczkowym? Co jest plusem to to że jest lekka i ma wkładkę co prawda kevlarową, ale to w zupełnosci wystarczy, zresztą zapewne już o tym wiesz. Polecam, bo nie wierzyłem jak dostałem je od zawodnika, a się nieźle zdziwiłem.
  4. Kup se taką przełąjówkę: http://allegro.pl/opona-schwalbe-rocket-ron-28-x-1-30-sklep-i7287367009.html Jak nie masz parcia na zwijankę poszukaj drutówki, będzie jeszcze tańsza. Mam to w trekingu wcześniej pokazywanym, zape..la po asfalcie jak i lesie.
  5. A jednak kupują, nie wszędzie to może widać, ale wystarczy pojeździć po trasach. Rose oczywiście jest, jest i Focus i ten nieszczęsny B`twin. Nawet rodzimy Ghost nie jest tak popularny. W Mediolanie B`twinów się naoglądałem od Rockriderów 340 zaczynając, tam są chyba ze 3 DC. W Rzymie tez tego sporo. Ja się tylko mogę domyślać - bogate kraje ale chyba nikt nie lubi przepłacać.
  6. Do 8,5 bara. Rozrusznik, nie, ale ja to chyba raczej inna kategoria: https://www.strava.com/activities/1512070558 jedyny ból to taki, że po kilku latach kończy mnie się gumka. W beto skończyła mi się dużo szybciej Ja się często tak zabawiam właśnie tą pompeczką
  7. Własnie w ten sposób podeszli żabojady ( tu doszło że rodzimy biznes), angole no i we Włoszech jak i dojczlandzie masz tego sporo na ulicach, mógłbym nawet stwierdzić że więcej jak w PL. Różnica jest dlatego korzystam z DC. Przed wejściem nie, generalnie to co mnie interesuje to produkt, a nie kto go wykonał, reszta wychodzi w praniu. Inna sprawa, że sporo przetwarzam stąd też lubie eksperymentować ( nie bez powodu nazywają mnie testerem ) i niekiedy zanabęde coś do zabawy, co bywa z wyglądu tandetnie, a okazuje sie wręcz zupełnie odwrotnie ot np te ich tanie małe pompki za 12 pln, czy ten plecaczek arpenaz 10.
  8. Coś tak czuje... Że nigdy nie miałeś do czynienia z tym co ma do zaoferowania ten market. Jest chińszcyzna, jednak B`twinem kryją się też tacy producenci jak np Mavic, czy grupy kolarskie jak np FDJ ( ciuchy). Na Tribanach jeździła grupa zawodowa AG2R ( no bo przecież np ramy projektował jeden z projektantów LOOK-a, a i wykonywane są w Europie - obecnie Francja i Włochy) i to nie były rowery , czy sprzet super ediszyn jak w przypadku Crivit Pro z Lidla, a wyroby te same które można było kupić i nadal można kupić w Deca. Ja do nich podchodziłem sceptycznie, bo wiadomo market, ale oczy mnie się otwarły kiedy to kupiłem pierwszą rzecz u nich - Tribana 5. Z tym co miał do zaoferowania ten rower, konkurenta w tej cenie zrobiło się grubo brak, bo następny - no tysia trza by było dołożyć. Mam ten rower po dziś dzień, aczkolwiek zmieniłem w nim koła, ale.. no chciałbym by każdy inny przeżył tyle co on. Ciuchy pomijając najniższą linie, a nieukrywam i z tej korzystam - wygląda to podobnie. Za kurtki, pelerynki, rekawice o podobnych parametrach z niekoniecznie ta samą wytrzymałością zapłaciłbym 2x tyle na luzie. Ja jestem ich wielkim fanem i to już nie patrząc na cene, po prostu ich produkty jeszcze nigdy mnie nie zawiodły, podobnie serwis* jak i reklamacje. * Z serwisem różnie to bywa w zależności od punktu. Ten fenomen to nie tylko PL, we Francji i UK jest jeszcze fajniej, a mimo to nikt nic na ten temat nie mówi. Po prostu nie mają konkurencji. Inna sprawa cebularze, ale to już jest zupełnie inna para kaloszy. Zdarzają i mnie się tacy sportowcy, niestety z uwagi na niebezpieczenstwo spowodowane brakiem podstawowych umiejętności od razu zrywam, żadko zas zdarza się spalanie i odhaczanie.
  9. Mnie tam już żadne siodełko nie straszne, ale i im twardsza decha tym lepiej. Nakupiłem kiedyś butów z Lidla bo: -Tanie( zwłaszcza miesiąc po rowerowej edycji ) - Łatwo je rozbić jak za ciasne -Wytrzymałe - Noga mnie się nie przegrzewa nawet w mocne upały. Niestety nie są najlżejsze, ale mnie to akurat nie ciśnie. Shimanów np dostałem od kolegi, waga i wytrzymałość podobna, ale nie miałem jeszcze okazji ich zarzynać bo te Lidlowe dalej dobrze spełniają swe zadanie ( 2 pary po 30kkm +).
  10. Fizik Dareczku, no te akurat jest kultowe, zatem Wielkie Dzięki. Słuchajcie: Tyle opinii bo butów i możliwości pod ten system jest na prawdę sporo. Są buty tak jak Darek pokazał gdzie blok trochę odstaje, ale mam takie gdzie blok jest na równi, a mam też takie trekingowe gdzie można założyć bloki spd i podczas chodzenia się nawet nie odczuwa że się je ma. Mowa o butach z Lidla.
  11. Nie da sie i ch... A bloki SPD sa stalowe i nie do zaje... Generalnie z tego systemu już dawno nie korzystam, a chodzę i to bywa że więcej jak te 300 m, pod butem mam SH11. Takie se kup revolta: http://www.markowerowery.pl/buty-spd-shimano-sh-m058-1413.html Mam podobne od kumpla zawodnika, blok jest równo z podeszwą. Czuć , że masz blok, ale można w tym normalnie biegać po betonie itd, z tymze nie szarżowałbym bo można się wyje..ć. Rower z darów złożyłem, jest przeje..ny Dareczku jak coś Ci leży ja chętnie przyjmę
  12. Sztyca gdzieś tam się w końcu zatrzymać musi Spoko Dareczku, jutro powinienem go skończyć, siodełko i resztę mam.
  13. Nie ma co tak gnębić tego Lidla czy jebiedry. Buble zdarzają się nawet najlepszym, Przykład: Mam jedną stacjonarę z Lidla, ujoowa jak barszcz nabić nią 6 bar to jest już wyczyn, popuszcza na wężu. Mam i drugą, późniejszy wypust Lidlowy i ta jest zaje..sta, nabijam 9-kę lekko,a obsłużyła już tyle rowerów przez rok, że niejedna k..wa dawno by miała z d..y wiadro. Beto? Zabiłem w 3 miechy także ten. Jaka? Ja po wyj..ce często szmaty "profi" mam do utylizacji, bywa że i kask też. Wielu kolegów - połamane żebra, obojczyki... A że jakimi rowerami jeżdżą.... No to wreszcie się zebrałem by sobie jakiś rower złożyć z nazbieranego szpeju.... No coś tam kupiłem, bo np sztycy nie miałem. Lekki rower do lasu.
  14. Tam były jakies widełki, ale też i lustro i jak jest ja z niego korzystam. Gość wyjechał z tyłu i za chwilę hamował, był odskok przynajmniej widać to na filmie. Tak się nie robi. Wystarczyło podjechać i zasygnalizować. Opisuję to co zauważyłem na filmie, ale też dokłądnej sytuacji i miejsca nie znam i prawda może leżec po Twojej stronie K..a, a mogłem nie oglądać i byś sobie spokojnie zył w swojej spokojnej świadomości
  15. Spoko, pisałem to do gościa wyżej. A co mam Ci napisać. Chcesz? Obejrzałem początek z szosy: - Wycieczka( brak prędkości) - Bark rytmu - Brak dynamiki - Zbędne dohamowania - Brak techniki ( wyjeb...ł byś gościa, co z drugiej strony nie powinien tak stawać, takie rzeczy też się sygnalizuje, albo zjeżdza na tył.)
  16. Oj i tu się mylisz. Wszystko zależy od stawki i podejścia do tematu. Różnica jest tylko taka, że nie przeprowadane są badania zawodników na obecność, czy sprzetu pod względem mechanicznego dopingu, jedynie jeżeli ewidentnie coś na to wskazuje to zawodnik jest dyskwalifikowany.
  17. Dlatego nic z wrzucam, bo dopiero będzie grzana.
  18. Sie zapie..ala ma się rozumieć. Wczoraj krótka pętla pod typowe ściganie, siłowo w rytmie pod ten wiatr dst 20 km avg 27, na utrzymanie 12 km, avg 40km/h, cała pętla 40 km, avg 31,5, rytm 90+ Dziś relaks, czyli bardziej miękko, rytm 90+ i na wysiedzenie pod ten wiatr: 30 km, avg 25 , cała pętla 85 km, avg 29 Przed kreską kapec, gwóźdź w oponie. Dareczku foto mojej " Ukraińskiej" wrzucę jutro po tym jak dostane odpowiedź, że nikt się tu nie będzie śmiał Modyfikowana jest cały czas Generalnie znaleziona rama wraz ze sztycą, kierką abarotnie jak to homo sovietikus zakładał jest jak w oryginale ze śmieta, Jedynie założone są te no koła ode mnie , bo ktoś je tam na tym śmietolu musiał zaje..ć. A-ha no i jest owijka po całej kierze tak by ją w całości wykorzystać, no i ( uwaga nowa modyfikacja) dołożyłem manetkę na ramę co by być dynamiczniejszym ze świateł, tzn jeb..ć jakiś fajny zryw
  19. Dlatego napisałem wywód o "Ukrainie", bo ta zap..la po wszystkim, jedynie ciężko z niej jest zrobić wysokiego bunnego ( bo długa), dlatego pewne przeszkody miejskie pokonuje troszku inaczej
  20. In -mold, a zwykły kask z przyklejoną wytłoczką to jest różnica nie tylko w samej produkcji takiego kasku, ale i też wytrzymałości. Powierzchnia zewnętrzna wykonana jest z poliwęglanu, to bardzo wytrzymałe i dość sprężysty materiał, wykonywałem z niego szkła do zegarków W połączeniu ze styropianową czaszą wtłoczoną na goraco powoduje iż taki kask jest naprawdę trudno rosp..lić. Niemiecka firma któa produkowała dla Włochów Zetosa liczyła sobie za taki kask jakies 200 pln, ten sam kask dla Lidla od tej niemieckiej firmy kosztuje obecnie jakieś 7 dych, ale dobre kaski wykonane w technologi In-Mold można kupić znacznie teniej. Oczywiście w Europie kaski tego typu produkuje kilka firm, 2 w niemcowni, jedna we Francji i chyba 2 we Włoszech. Przy tych droższych markowych wiele płaci się za design, badania itd, no i znaczek. Jeżeli masz zamiar się ścigać i każdy gram jest dla ciebie ważny, oraz jesteś przygotowany na wymianę ramy co kilka lat, to tak. Fit z oponami przełąjowymi, poszalejesz po lesie i lekkim terenie, z szosowymi - asfalt i szuter. Kupujesz rower : pierwszej kolejności rama ma być wygodna i posiadać szybkie koła. Osprzęt jak masz zamiar się onanizować, Sory jeszcze nie zabiłem, a zrobiła już ze mną 50 koła. Z tą lekkością i sztywnością karbonu jest różnie, podobnie jak w przypadku aluminium i stali. Cała kwestia zależy od tego jak to zostało wykonane i jakiego stopu lub warstw i " żywicy" użyto. Mam stalowy rower zawodniczy przy którym wiele karbonów mogło by się ukłonić, przejazd po bruku to gwarantowana utrata plomb. Lubie swoją "Ukrainą" cisnąć po mieście razem z samochodami 40-50 km/h* * Oczywiście w miejscach do tego nadających się. Dobrze też się sprawia na kiepskich DDR-ach i polnych drogach i kamolach.
  21. Kup se za 19 zeta w Deca, porównując z innymi są nie do rozje..nia. Używam pomarańczowych na każda pogodę. Tak używam i nogawek i rękawków. Ma to sens kiedy jedziesz pod UM. Start jeszcze w nocy, potem szybki myk i dalej w krótkich. Polecam z MORE`a. Tanio nie jest ale konkurencji tu brak. Jak chcesz budżetowo to Danielo, Deca sportowy.
  22. Swego czasu: Do roboty 100-130 z roboty podobnie, jeździłem z plecakiem z deca za 10 pln, biedny już się praktycznie rozpadł, ale tyle co on ze mną przejechał.... Obecnie z roboty cirka 60 i bez plecaka , bo on już się praktycznie rozpadł. Dlaej nie opowiadam, bo wiecie.... Egzo, temat ze snejkowniem znam, winna za to jest główka ramy.
  23. Ale piekło Przytoku bywa że już jadą Masters dużo starsi. Foto z za kiery trekinga( przed zjazdem), ale pokonywałem to też z szosy. Podjazd po tych kamolach to jest małe miki, ale zjazd - leci się 4-ry dychy bez kręcenia, hamować to sobie można. Odcinek wyśigowy 3,5 km. Foto szosa kamera, dst 4 km w deszczu, tak to jedna z niewielu opcji umożliwiających wyprzedzanie samochodów na prostej. Takie coś to jest ideał na etapach i nadaje się jedynie przy wdrażaniu w temat. Paris - Roubaix: Jest też wyścig amatorów w kwietniu, jadą to np Mastersi.
  24. Czasem warto się pomęczyć, bo potem to tylko.... Spoko, przewidziałem to , naciskam se przycisk i mam pierdziawkę przez którą nikt z naprzeciwka w płot nie wjedzie. Jestem gupi ale nie tak
  25. Za tą lepszą widoczność to by się należało po ryju wszystkim chińskim konstruktorom i miszczom co na tym jadą. Tak samo wszystkim miszczom co zamiast normalnego oświetlenia jadą na czołówkach po zadupiach. W lesie ok, ale nie k..a na publicznej drodze. A terazzzz....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.