-
Liczba zawartości
521 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez kaido2
-
Czyli jak do górala założe 23c to już będzie szosa? Ja p..
-
Spoczko, 1 łożysko do DT 9 dyszek, komplet dobrych łożysk które przejadą 30 tysi do normalnych piast na maszynach 80 pln. Raz na 2 lata może zaboleć, ok, ale po co jak w ogóle może nie boleć Nie ważne jak leciał, a jak uderzył. Wystarczy, że raz pod kątem i już może być centra.
-
Podczas gleby w większości przypadków trzeba centrować od strzału bocznego. Wiesz, moje chińskie swift arriv na joytechach jakieś 160pln za komplet, też tłuką jak szalone po wszystkim i też im nic nie jest. Łożyska w DT kończą się statystycznie po 4kkm, to stanowczo zbyt mało. Revolta piszę jak jest, pomijam kumpla co stale ma jakieś jazdy z tymi kołami, ale wszyscy moi kumple mają autoryzowane serwisy i często mogę sobie co nie co pooglądać. Wiele o tych cudownych DT jest na szosie jakby ktoś chciał sobie poczytać. Wziąłem dzisiaj kumpla na opolskie Roubaix, żeby trochę techniki podłapał na kraterach. https://www.strava.com/activities/1538112649 I to ja rozumiem, cieszył się jak dziecko, była też tempówka przez las i do chaty jakieś 10 km. A wczoraj luźna wycieczka :] https://www.strava.com/activities/1536207415
-
Co? Jaka trwałość W porównaniu do obecnych podstawowych kół np Mavica to żadna. A te uważam i tak za słabe, ale szosowe Aksiumy są naprawdę znieść wiele, DT kumpla rozpada się na każdym kroku. Żywotność ich łożysk kiepska, szprychy - syf. Jak to ze szwajcarskimi wyrobami - marketing. Do Fulcrumów, czy Cosmiców mogę założyć sobie typowe standardowe łożyska, które to konkretne można kupić w normalnej cenie, za DT bulisz. Omijam ich koła , bo ani dobre, ani wytrzymałe. Osłony, to raczej ochrona przed większym syfem. W Fulcrumach mam plastikowe, które się łatwo zdejmuje, w Cosmicach podobnie ale metalowe są te kapsle. Co jakiś czas trzeba to ściągnąć i piach usunąć. Gumowe się wycierają i podobnie..., mogło by ich nie być. Przed wodą te uszczelniania w ogóle nie chronią.
-
Ale rower za to lepszy . . . . Z luźnego szkolenia kumpla na szosie, nawet nie będe wklejał, bo ten mój powyższy - czasy są trochę gorsze , albo co mi tam https://www.strava.com/activities/1523832715
-
A-ha. No z takich to mam np Ankę.... . . . Trekkingiem
-
Bo luzacko też czasem trzeba.
-
To jest idealna sytuacja...... . . . . Żeby założyć baranka.
-
Tak samo jak spd. Mowa o elastycznych noskach bez pasków, a nie typowych sztywnych szosowych. Z platformy noga potrafi zejść nos to uniemożliwia. Reakcja taka sama jakby ich nie było.
-
Awaryjnie to ja leciałem po kamolach z szosy (700x25 i 700x23), no może nie awaryjnie po prostu treningowo, więc z tej 28 nie będzie problemu, ale że nie znam tej opony to z przyczepnościa może być róznie choć jak na schwalbe powinno być ok. 4- 45 bara przy 100 kg będzie ok tylko nie popełniaj błędu jak wielu co to później sobie balonówki zakładają, d..pa do góry, w korbach i balans ciałem. Jak to ma być rower typowo na asfalt + jak to piszesz awaryjnie przez las to bym się nie pierdykał tylko Vittorie Rubino Pro G+ założył http://allegro.pl/vittoria-opona-open-rubino-pro-28x700-g-zwijana-i7170993090.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=_UZSD_plaean_sport&ev_adgr=Sport&ev_ln=PRODUCT+GROUP&gclid=EAIaIQobChMI36-SpefF2gIVzR0YCh2Z0QFqEAQYBSABEgJGqvD_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CJqB8bLnxdoCFYLVmgodMMYOjg Zakres ciśnień 6-9bar i będzieszpanzadowolony. wtb speed disc i19 - Tych kół nie znam , co najwyżej mogę stwierdzić że są na zaplocie krzyżowym, a on nie jest tak skuteczny jak słoneczny jeżeli chodzi o sztywnośc pionową. Sztywnośc pionowa odpowiada za zniekształcenia koła po doj..niu na kraterze. Przy zaplocie krzyżowym większa waga = więeksza ilość sztywnych pożądnych szprych. W szosach stosuje się szerokie sztywne szprychy aero które w słoneczku rekompensują słabszą sztywnośc boczną koła. Zaplot 3 krzyze h 32, efekt taki że co jakiś czas musze centrować koło jadąc po bruku, w przypadku słonecznego i mieszanego ( słoneczko krzyż) 24 i 20 h tej operacji wykonywac nie musze. Ważę 72kg. Wszystko kwestią regulacji, jeszce nie miałem sytuacji że sie nie wypiąłem, nawet jak brakowało siły odsrodkowej potrzebnej do wypiecia przy bardzo niskiej predkości. Dlatego na takie akcje stosuję noski.
-
Trochę cieższa, ale i tak ta opona powinna iść. Do lasu jak sobie nabijesz te 4,5 bara to przy 28c i 100 kg wagi nie powinieneś dobić, z tymże na grząskim piachu może być na niej różnie. WTB - jakiekolwiek koła na słoneczku, a o centre przy tej wadze bedzie dużo trudniej.
-
Nie wiem co tam masz założone, ale podejrzewam że tak , wygląda to na ciężkie i mułowate Opory tej schwalbe o której rozmawiamy ver. wyścigowa szosowa Vittoria Rubino Pro g+ 700x23 są niewiele większe. Cieżkie dupsko no to dopompujesz, do 6-ciu bar i gitara Dobrym i dobrze zrobionym kołom krzywdy nie zrobisz z takim ciśnieniem. natomiast widze, że masz kińskiego Bontragera - zmień.
-
Tak jak pisałem, zapie..la to po asfalcie i po lesie. Szerokością się nie sugeruj, bo to tak samo mylące jest jak stwierdzenie, że "jak ma bieżnik to na asfalcie się tak nie wywróci" Ten rozmiar ( 35) z tym rozwiazaniem bieżnika spokojnie idzie po piachu, to jest opona przełajowa tak więc i po asfalcie i w lesie musi dawać radę. Chcesz dane ze stravy jak to idzie tempem wycieczkowym? Co jest plusem to to że jest lekka i ma wkładkę co prawda kevlarową, ale to w zupełnosci wystarczy, zresztą zapewne już o tym wiesz. Polecam, bo nie wierzyłem jak dostałem je od zawodnika, a się nieźle zdziwiłem.
-
Kup se taką przełąjówkę: http://allegro.pl/opona-schwalbe-rocket-ron-28-x-1-30-sklep-i7287367009.html Jak nie masz parcia na zwijankę poszukaj drutówki, będzie jeszcze tańsza. Mam to w trekingu wcześniej pokazywanym, zape..la po asfalcie jak i lesie.
-
A jednak kupują, nie wszędzie to może widać, ale wystarczy pojeździć po trasach. Rose oczywiście jest, jest i Focus i ten nieszczęsny B`twin. Nawet rodzimy Ghost nie jest tak popularny. W Mediolanie B`twinów się naoglądałem od Rockriderów 340 zaczynając, tam są chyba ze 3 DC. W Rzymie tez tego sporo. Ja się tylko mogę domyślać - bogate kraje ale chyba nikt nie lubi przepłacać.
-
Do 8,5 bara. Rozrusznik, nie, ale ja to chyba raczej inna kategoria: https://www.strava.com/activities/1512070558 jedyny ból to taki, że po kilku latach kończy mnie się gumka. W beto skończyła mi się dużo szybciej Ja się często tak zabawiam właśnie tą pompeczką
-
Własnie w ten sposób podeszli żabojady ( tu doszło że rodzimy biznes), angole no i we Włoszech jak i dojczlandzie masz tego sporo na ulicach, mógłbym nawet stwierdzić że więcej jak w PL. Różnica jest dlatego korzystam z DC. Przed wejściem nie, generalnie to co mnie interesuje to produkt, a nie kto go wykonał, reszta wychodzi w praniu. Inna sprawa, że sporo przetwarzam stąd też lubie eksperymentować ( nie bez powodu nazywają mnie testerem ) i niekiedy zanabęde coś do zabawy, co bywa z wyglądu tandetnie, a okazuje sie wręcz zupełnie odwrotnie ot np te ich tanie małe pompki za 12 pln, czy ten plecaczek arpenaz 10.
-
Coś tak czuje... Że nigdy nie miałeś do czynienia z tym co ma do zaoferowania ten market. Jest chińszcyzna, jednak B`twinem kryją się też tacy producenci jak np Mavic, czy grupy kolarskie jak np FDJ ( ciuchy). Na Tribanach jeździła grupa zawodowa AG2R ( no bo przecież np ramy projektował jeden z projektantów LOOK-a, a i wykonywane są w Europie - obecnie Francja i Włochy) i to nie były rowery , czy sprzet super ediszyn jak w przypadku Crivit Pro z Lidla, a wyroby te same które można było kupić i nadal można kupić w Deca. Ja do nich podchodziłem sceptycznie, bo wiadomo market, ale oczy mnie się otwarły kiedy to kupiłem pierwszą rzecz u nich - Tribana 5. Z tym co miał do zaoferowania ten rower, konkurenta w tej cenie zrobiło się grubo brak, bo następny - no tysia trza by było dołożyć. Mam ten rower po dziś dzień, aczkolwiek zmieniłem w nim koła, ale.. no chciałbym by każdy inny przeżył tyle co on. Ciuchy pomijając najniższą linie, a nieukrywam i z tej korzystam - wygląda to podobnie. Za kurtki, pelerynki, rekawice o podobnych parametrach z niekoniecznie ta samą wytrzymałością zapłaciłbym 2x tyle na luzie. Ja jestem ich wielkim fanem i to już nie patrząc na cene, po prostu ich produkty jeszcze nigdy mnie nie zawiodły, podobnie serwis* jak i reklamacje. * Z serwisem różnie to bywa w zależności od punktu. Ten fenomen to nie tylko PL, we Francji i UK jest jeszcze fajniej, a mimo to nikt nic na ten temat nie mówi. Po prostu nie mają konkurencji. Inna sprawa cebularze, ale to już jest zupełnie inna para kaloszy. Zdarzają i mnie się tacy sportowcy, niestety z uwagi na niebezpieczenstwo spowodowane brakiem podstawowych umiejętności od razu zrywam, żadko zas zdarza się spalanie i odhaczanie.
-
Mnie tam już żadne siodełko nie straszne, ale i im twardsza decha tym lepiej. Nakupiłem kiedyś butów z Lidla bo: -Tanie( zwłaszcza miesiąc po rowerowej edycji ) - Łatwo je rozbić jak za ciasne -Wytrzymałe - Noga mnie się nie przegrzewa nawet w mocne upały. Niestety nie są najlżejsze, ale mnie to akurat nie ciśnie. Shimanów np dostałem od kolegi, waga i wytrzymałość podobna, ale nie miałem jeszcze okazji ich zarzynać bo te Lidlowe dalej dobrze spełniają swe zadanie ( 2 pary po 30kkm +).
-
Fizik Dareczku, no te akurat jest kultowe, zatem Wielkie Dzięki. Słuchajcie: Tyle opinii bo butów i możliwości pod ten system jest na prawdę sporo. Są buty tak jak Darek pokazał gdzie blok trochę odstaje, ale mam takie gdzie blok jest na równi, a mam też takie trekingowe gdzie można założyć bloki spd i podczas chodzenia się nawet nie odczuwa że się je ma. Mowa o butach z Lidla.
-
Nie da sie i ch... A bloki SPD sa stalowe i nie do zaje... Generalnie z tego systemu już dawno nie korzystam, a chodzę i to bywa że więcej jak te 300 m, pod butem mam SH11. Takie se kup revolta: http://www.markowerowery.pl/buty-spd-shimano-sh-m058-1413.html Mam podobne od kumpla zawodnika, blok jest równo z podeszwą. Czuć , że masz blok, ale można w tym normalnie biegać po betonie itd, z tymze nie szarżowałbym bo można się wyje..ć. Rower z darów złożyłem, jest przeje..ny Dareczku jak coś Ci leży ja chętnie przyjmę
-
Sztyca gdzieś tam się w końcu zatrzymać musi Spoko Dareczku, jutro powinienem go skończyć, siodełko i resztę mam.
-
Nie ma co tak gnębić tego Lidla czy jebiedry. Buble zdarzają się nawet najlepszym, Przykład: Mam jedną stacjonarę z Lidla, ujoowa jak barszcz nabić nią 6 bar to jest już wyczyn, popuszcza na wężu. Mam i drugą, późniejszy wypust Lidlowy i ta jest zaje..sta, nabijam 9-kę lekko,a obsłużyła już tyle rowerów przez rok, że niejedna k..wa dawno by miała z d..y wiadro. Beto? Zabiłem w 3 miechy także ten. Jaka? Ja po wyj..ce często szmaty "profi" mam do utylizacji, bywa że i kask też. Wielu kolegów - połamane żebra, obojczyki... A że jakimi rowerami jeżdżą.... No to wreszcie się zebrałem by sobie jakiś rower złożyć z nazbieranego szpeju.... No coś tam kupiłem, bo np sztycy nie miałem. Lekki rower do lasu.
-
Tam były jakies widełki, ale też i lustro i jak jest ja z niego korzystam. Gość wyjechał z tyłu i za chwilę hamował, był odskok przynajmniej widać to na filmie. Tak się nie robi. Wystarczyło podjechać i zasygnalizować. Opisuję to co zauważyłem na filmie, ale też dokłądnej sytuacji i miejsca nie znam i prawda może leżec po Twojej stronie K..a, a mogłem nie oglądać i byś sobie spokojnie zył w swojej spokojnej świadomości
-
Spoko, pisałem to do gościa wyżej. A co mam Ci napisać. Chcesz? Obejrzałem początek z szosy: - Wycieczka( brak prędkości) - Bark rytmu - Brak dynamiki - Zbędne dohamowania - Brak techniki ( wyjeb...ł byś gościa, co z drugiej strony nie powinien tak stawać, takie rzeczy też się sygnalizuje, albo zjeżdza na tył.)
