Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kaido2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez kaido2

  1. Pozycja! Budowę się poprawia Chyba nie ma, mam taką co ma realne 100 i wszysko widze
  2. Mam dziurawe i zwykłe, różnicy nie czuję ale jeżeli ktoś ma problem z prostata to dziurawe sa zdecydowanie na plus. Ostatnio w Lidlu były Witkopy z dziurą za śmieszne pieniądze. Kupiłem takowe koledze z takimi problemami i jest zadowolony, może nadal jeździć po 2-cie. A dziś przejechałem się na nowych kołach, zsiadłem i już100? https://www.strava.com/activities/1573904396
  3. Ale jak już złapiesz szerszenia, czy trzmiela to tak różowo nie będzie. A tylko spróbuj go wyciągnąć bez ścigania kasku chociaz czesto jest tak , że jak się do tego nie zbierzesz to i tak jeb! To jest taki sam temat jeździć z , czy bez kasku, zazwyczaj wszystko jest do pierwszego razu. Ja tam uczulony nie jestem, ale jak ktoś jest, to ma problem. Robala nie uświadczyłem - ta siatka jest sprężysta i cokolwiek większego wpada to się od niej odbija. W wielu kaskach siatki nie ma, niektórzy ją wklejają, ale zazwyczaj kupują je takie tacy co mają pod spodem czapki, bandamki, czy opaski. Jeździłem w kaskach z siatką, problemu z wentylacją nie było, teraz mam taki bez i codzień coś z niego wyciagam, nie przeszkadza mi to, ale jak wspomniałem uczulenia nie mam.
  4. Takiego też mam na zimę z 20 waży, ale na zime on jest jak znalazł, natomiast 10 kg przy 8 -miu karbonu kumpla - czuć różnice zdecydowanie. Nie. Nawet nie ma co porównywać. Bo jak pro kolarz w siatce? Fakt czesto pod kaskiem czapeczki i bandamki, by pot oczu nie zalewał i przy okazji nie dopuszczać robali, ale dla tych co z takich rozwiazań nie korzystają, siatki mają sens. Wiele letnich kasków ma dość duże otwory. Miałem już w środku pszczoły, osy, trzmiela.... Siatka uniemożliwia im dostęp.
  5. Dla kogoś kto stoi z boku niewiele( chyba że lokalesom) albo nawet nic, ale za to Ty możesz mieć radochę, no i wgląd na wyniki postęp etc. Generalnie w taki sposób to traktuje. Jazda z wiatrem np nie ma dla mnie żadnej wartości tak jak za tirem, czy inne takie tam ściemy. A motywator przy tym też jakiś jest. To pomaga jak te wszystkie mierniki mocy, kadencji i inne duperele, ale przy treningu pod poważne ściganie? Klub jest optymalną opcją. Ważne żeby mieć z tego fun! A kolarze z nas już żadni, peleton dawno już odjechał.
  6. Co tu pisać jeżdżę na luziku, bo skoro mogę odhaczać na luziku, to po co się wysilać Przykładam się jak zaczyna się zabawa, albo do odcinków treningowych (ot ta poprawka KOMika o prawie 2 minuty ze średniej 37,1 na 42.1 na segmencie, przy 2 overal brakło 2s do KOM-a ale tam się w ogóle nie przykładałem). Odcinki solo gdzie już się przykładałem to średnio 10- 20 km ze średnią stała prędkością 42-44km/h niezależnie czy po drodze są jakieś pryszcze, czy nie ,no i raz ta czasówka 56km/h (gdzie dziwnie ustawiony był segment bo wciągnięto w to wioskę i wyszło jakieś 50 km/h, a zwalniałem żeby np nie wje...ć się w psa czy kota) Podjazdy - pokazywana Anka od Zdziechów najpierw trekkingiem gdzie leciały PR-y i wyprzedzane szosy, a na drugi dzień poprawka z szosy. Będą jeszcze piekła Przytoków, Kopy i Pradziady i inne okoliczne schody. Mam oczywiście całe pętle i zapewne będę miał jeszcze wenę na takie przy chociażby testowaniu sprzętu, nie inaczej, bo nie ścigam się , ale bawić się od czasu do czasu jak najbardziej lubię i coś tam wpadnie. Tak , tak ale to przykładanie to i tak o d*pę rozbić, peleton to już mi dawno temu odjechał, pozostaje mi co najwyżej turystycznie zwiedzanie. To tyle jeżeli chodzi o przykładanie. Decowy Triban 5 z 2012 r. na Sorze 3400 ( klamki z dzyndzlem) 9s, korba trzyblatowa ze zintegrowana osią kompakt 50/38 i jakieś małe gówienko ta najmniejsza tarcza , suport HTII. Rama alu z tylnym karbonowym trójkątem i widelcem, Koła Fulcrum 4,5, waga całości jakieś 10 kila, czyli klocek, ale w zupełności styka.
  7. Ja też, thriatlonowy pod klarę 40+. Tą tańsza plumpkę wożę często w kieszeni. Oj tessio oxy mają chronić, a i tak no wygladasz OK!, Dziś jechałem w takich za 15 ziko, bo mnie się szyby nie chciało zmieniać. Przy okazji poprawiłem swojego KOM-a
  8. Zapraszam, tylko czekać nie będę .
  9. Triban 5 z 2012r, koła też ciężkie fulcrum 4.5. Jak siadłem na karbonik kumpla to zaraz zsiadłem, bo to samo jechało i się trochę bałem Pije, ale jak na razie nie ma dla mnie warunków. Musi być tak w okolicach +40 żebym na mniej jak 100 km wziął bidon. Nawet 150.
  10. Swego czasu miałem nawet wiele spotkań z takowymi. Obecnie to czesto nawet nie wiedzą co się stało, a jak któremu się uda to walka na kole nie trwa zbyt długo(zaczyna się kaszel przez smarkanie, wąchanie mostka, oglądanie butów). Kiedyś jeszcze bawiłem się w pokazywanie sztuczek, ale obecnie stwierdziłem, że tragedią jest zawalać takiemu jego nieskazitelny świat. Obecnie nie używam bidonów i tu nie chodzi o wage, bo rower mam ciężki jeszcze po części z marketu, po prostu nie mam takiej potrzeby. Umiejetność jazdy jest sztuką, bo nie sztuką jest naczytać się pierdół, a później ich na siłę przestrzegać.
  11. Podjedź ze mną! :* Piszę to uwzględniając wiekszość* góralu. * 99,9% tych wszystkich którzy walczą mi za kołem sapiąc, szlochając, płacząc , smarkając.
  12. Nawet jakby miał to: Kiedyś do mnie dojechał taki jeden dumny bez blokady i tekst, pokaże panu jak on idzie. No i się zaczeło prosta - on max 50, ja 56, poddał się Podjazd, no już 50 nie pojedzie, bo obciążenie, na podjeździe 2% po prostu mu odjechałem i facet miał lekkie zdziwko.
  13. Należy odróżnić poziom intelektualny. Śmieszą mnie leszcze co rozj..ią mordę na DDR-e , bo kask to tylko na ch..j. Wiesz jak oni wyją? Jak totalne cioty! Nie będe opisywał rozj..k, bo aby zrozumieć temat wystarczy trochę wyobraźni.
  14. Czyli jak do górala założe 23c to już będzie szosa? Ja p..
  15. Spoczko, 1 łożysko do DT 9 dyszek, komplet dobrych łożysk które przejadą 30 tysi do normalnych piast na maszynach 80 pln. Raz na 2 lata może zaboleć, ok, ale po co jak w ogóle może nie boleć Nie ważne jak leciał, a jak uderzył. Wystarczy, że raz pod kątem i już może być centra.
  16. Podczas gleby w większości przypadków trzeba centrować od strzału bocznego. Wiesz, moje chińskie swift arriv na joytechach jakieś 160pln za komplet, też tłuką jak szalone po wszystkim i też im nic nie jest. Łożyska w DT kończą się statystycznie po 4kkm, to stanowczo zbyt mało. Revolta piszę jak jest, pomijam kumpla co stale ma jakieś jazdy z tymi kołami, ale wszyscy moi kumple mają autoryzowane serwisy i często mogę sobie co nie co pooglądać. Wiele o tych cudownych DT jest na szosie jakby ktoś chciał sobie poczytać. Wziąłem dzisiaj kumpla na opolskie Roubaix, żeby trochę techniki podłapał na kraterach. https://www.strava.com/activities/1538112649 I to ja rozumiem, cieszył się jak dziecko, była też tempówka przez las i do chaty jakieś 10 km. A wczoraj luźna wycieczka :] https://www.strava.com/activities/1536207415
  17. Co? Jaka trwałość W porównaniu do obecnych podstawowych kół np Mavica to żadna. A te uważam i tak za słabe, ale szosowe Aksiumy są naprawdę znieść wiele, DT kumpla rozpada się na każdym kroku. Żywotność ich łożysk kiepska, szprychy - syf. Jak to ze szwajcarskimi wyrobami - marketing. Do Fulcrumów, czy Cosmiców mogę założyć sobie typowe standardowe łożyska, które to konkretne można kupić w normalnej cenie, za DT bulisz. Omijam ich koła , bo ani dobre, ani wytrzymałe. Osłony, to raczej ochrona przed większym syfem. W Fulcrumach mam plastikowe, które się łatwo zdejmuje, w Cosmicach podobnie ale metalowe są te kapsle. Co jakiś czas trzeba to ściągnąć i piach usunąć. Gumowe się wycierają i podobnie..., mogło by ich nie być. Przed wodą te uszczelniania w ogóle nie chronią.
  18. Ale rower za to lepszy . . . . Z luźnego szkolenia kumpla na szosie, nawet nie będe wklejał, bo ten mój powyższy - czasy są trochę gorsze , albo co mi tam https://www.strava.com/activities/1523832715
  19. A-ha. No z takich to mam np Ankę.... . . . Trekkingiem
  20. To jest idealna sytuacja...... . . . . Żeby założyć baranka.
  21. Tak samo jak spd. Mowa o elastycznych noskach bez pasków, a nie typowych sztywnych szosowych. Z platformy noga potrafi zejść nos to uniemożliwia. Reakcja taka sama jakby ich nie było.
  22. Awaryjnie to ja leciałem po kamolach z szosy (700x25 i 700x23), no może nie awaryjnie po prostu treningowo, więc z tej 28 nie będzie problemu, ale że nie znam tej opony to z przyczepnościa może być róznie choć jak na schwalbe powinno być ok. 4- 45 bara przy 100 kg będzie ok tylko nie popełniaj błędu jak wielu co to później sobie balonówki zakładają, d..pa do góry, w korbach i balans ciałem. Jak to ma być rower typowo na asfalt + jak to piszesz awaryjnie przez las to bym się nie pierdykał tylko Vittorie Rubino Pro G+ założył http://allegro.pl/vittoria-opona-open-rubino-pro-28x700-g-zwijana-i7170993090.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=_UZSD_plaean_sport&ev_adgr=Sport&ev_ln=PRODUCT+GROUP&gclid=EAIaIQobChMI36-SpefF2gIVzR0YCh2Z0QFqEAQYBSABEgJGqvD_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CJqB8bLnxdoCFYLVmgodMMYOjg Zakres ciśnień 6-9bar i będzieszpanzadowolony. wtb speed disc i19 - Tych kół nie znam , co najwyżej mogę stwierdzić że są na zaplocie krzyżowym, a on nie jest tak skuteczny jak słoneczny jeżeli chodzi o sztywnośc pionową. Sztywnośc pionowa odpowiada za zniekształcenia koła po doj..niu na kraterze. Przy zaplocie krzyżowym większa waga = więeksza ilość sztywnych pożądnych szprych. W szosach stosuje się szerokie sztywne szprychy aero które w słoneczku rekompensują słabszą sztywnośc boczną koła. Zaplot 3 krzyze h 32, efekt taki że co jakiś czas musze centrować koło jadąc po bruku, w przypadku słonecznego i mieszanego ( słoneczko krzyż) 24 i 20 h tej operacji wykonywac nie musze. Ważę 72kg. Wszystko kwestią regulacji, jeszce nie miałem sytuacji że sie nie wypiąłem, nawet jak brakowało siły odsrodkowej potrzebnej do wypiecia przy bardzo niskiej predkości. Dlatego na takie akcje stosuję noski.
  23. Trochę cieższa, ale i tak ta opona powinna iść. Do lasu jak sobie nabijesz te 4,5 bara to przy 28c i 100 kg wagi nie powinieneś dobić, z tymże na grząskim piachu może być na niej różnie. WTB - jakiekolwiek koła na słoneczku, a o centre przy tej wadze bedzie dużo trudniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.