Mowisz i masz Parka z serii M Pelikana. Te staruszki o ile dobrze pamietam to M200 W czasach gdy w Polsce krolowaly piora Hero, to te Pelikany uchodzily za swietne piora z wysokiej polki. Dzis tak o nich juz nie moge powiedziec, poniewaz to szumiace skrobaki. Nie wiem, czy to skutek zuzycia, czy od zawsze takie byly, a ja sie tylko niezdrowo ekscytowalem tym, ze jak cos jest kupione za marki niemieckie to musi byc zaje..ste. Dzis mam porownanie z piorami innymi niz Hero, czy Parker i jakos te Pelikany nie wypadaja najlepiej. Nie chce sobie na podstawie tych dwoch pior wyrabiac ostatecznego zdania na temat Pelikana ale nabralem do ich produktow sporego dystansu. No moze na M800 lub 1000 skusilbym sie w bardzo promocyjnej cenie, bo za regularna to, az tak bardzo mi sie nie podobaja i wybralbym produkty innych firm