No właśnie z czymś mi się ta Twoja Zaria kojarzyła. Teraz sobie przypomniałem, że właśnie z damką (pod względem wyglądu tarczy oczywiście). Taką męską, to pierwszy raz widzę. Fajna jest. Pozdrawiam.
Rzeczywiście ładne te paski, ale obawiam się, że ich wartość (cena) jest wyższa od kosztu zakupu samych zegarków. No chyba, że Klaudia weszła w posiadanie tych pięknych Łuczy już razem z paskami. Sam nie wiem po co napisałem ten elaborat.
Mam prawie identycznego. Różnica polega tyko na trochę innym oznaczeniu indeksów sekundowych. Mechanizm też z Moskwy. Z tego co pamiętam, to Syrenki produkowano zarówno w Leningradzie jak i w Moskwie. No ale niech mnie ewentualnie poprawi Ender.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.