Ciekawe ile wersji kolorystycznych tej tarczy pojawiło się na rynku. Biorąc pod uwagę tę, którą niedawno pokazywał Gregorian (w innej kopercie), to na razie naliczyłem dwie.
Jeżeli tak jest jak piszesz, to mamy tutaj przykład próby zwyczajnego oszustwa (jakich zresztą wiele na A), tj. mówiąc konkretnie doprowadzenia kupującego do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.