jeśli wydam więcej niż 35 k to nie kupię omesi za około 17 Rąk nie załamuj bo potrafię znaleźć auto w komisach allegrach olxach itp. Liczyłem na podpowiedzi jeśli chodzi do bezawaryjność i niskie koszty eksploatacji.
czym dłużej oglądam oferty na popularnym serwisie aukcyjnym dochodzę do dwóch wniosków 1) zwiększyć limit i zamiast samochodu i planowanej Omegi Speedmaster kupić tylko auto 2) zmniejszyć budżet na auto a za kilka lat kupić następne.
Obecnie mam Peugeota 307 z 2004 roku 1,4 Hdi Wadą jest zdecydowanie zrywność auta, czasami jednak przydaję się kilka kucyków więcej pod maską. Zalety: pali bardzo mało maksymalne spalanie 6L na tracie do 4 spada. W zasadzie bezawaryjny samochód do tego czasu a jedyne nakłady to oleje filtry klocki tracze amortyzatory. Tyle że już 13 lat ma na karku i po woli zaczynają wychodzić oznaki zużycia a to rozrusznik padł a to tłumik się rozsypał. Generalnie może nie najlepsze i nie najszybsze auto jakie miałem ale na pewno najmniej awaryjne.
Auta używam 70% miasto i krótkie trasy 30% dalekie trasy. Pisząc około 30K miałem na myśli 35K dokładnie Generalnie szukam czegoś nowszego niż mam no i musi być kombiak bo wożę często gabaryty ale lekkie. A jeśli nie Insygnia (Asrty nie wykluczam ) to co ? No i tak myślę o benzyniaku aby troszkę chociaż środowisko oszczędzić.
Koledzy jestem na etapie poszukiwania auta. Może polecicie jakieś mało awaryjne kombi, rodzaj paliwa bez znaczenia, skrzynia manualna, budżet ok 30K Myślałem nad Insignią z 2013 roku ale troszkę sceptycznie podchodzę do dwumasu.
Spoko zrozumiałe to jest. A że ciekawość i niecierpliwość to nasze cechy to tak Ciebie ciśniemy:) Ile zegarków planujesz nam zaprezentować ? Lub może inaczej w ilu wersjach?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.