Chodzi o to, żeby się nakręcił rotorem na maksa w krótkim czasie; i wtedy odłóż go do testu. Nie wiem, jaki masz rotomat, ale jak się da, to ustaw zakładaną liczbę obrotów non stop (prawo i lewo), a jeśli się nie da, to po prostu ręcznie poobracaj zegarkiem. Kilka minut ci zejdzie, ale będziesz miał pewność, że wykonałeś wymaganą liczbę obrotów (Ball nie ma przeszklonego dekla, dlatego warto się wsłuchać, czy rotor faktycznie się obraca). Jeśli zegarek obleje ten test, to ewidentnie będzie to coś z mechanizmem automatycznego naciągu, a jeśli go przejdzie, to trudna sprawa.
Chodziło mi o konstrukcję 2824 - SW200 to jest jej klon, więc powinno być podobnie.