A jaki kolor? Jeśli to nie turkus ani róż, to wcale nie jest powiedziane, że musi być kolejka. Poza tym wydaje mi się, że poszczególne sklepy otrzymują przydział i potem nieodebrany model nie wędruje do kolejnego, tylko zostaje na miejscu. Najprawdopodobniej ktoś się rozmyślił, więc im został w gablotce. A sprawdzać to zawsze trzeba, bo w każdym egzemplarzu mogą być babole, ale mechanizmu raczej nie pokażą