Ale chyba nie o takiej sytuacji pisano (w tym ja) chodzi o to jak się robi kilometrowy korek bo ktoś wyprzedza osobówką sznurek ciężarówek jadąc 10 km /g szybciej, gdzie są miejsca,w których mógłby zjechać na całkiem nie krótki czas wcale nie zmniejszając swojej prędkości. , Regularnie tak jest na A4.............. Robi się ogon po horyzont mimo, że są przerwy po kilkaset metrów nieraz między ciężarówkami, a ten na przedzie "lewopasowców" suuuuunie 100, czy 110 blokując pas i tworząc zagęszczenie, co z kolei powoduje, że przejazd A4 między Legnica a Wrocławiem nie trafiając na wypadek to sporo szczęścia. Z tego co obserwuje jadąc tam, to jak na 3 pasach pusto to i tak jadą prawym. Nie zdarza się by na pustej nitce jechać bez sensu środkowym. Jak ktoś jedzie w Niemczech, Holandii czy Anglii w taki sposób, zwykle ma polskie, litewskie czy ukraińskie blachy. Tam nieczęsto trzeba "poganiać". Nie ma mrugania i siedzenia na ogonie, bo kto skończy wyprzedać, czy jedzie wolniej to kieruje się na prawy pas.