No właśnie to zależy. Na unikam. Na Van Gogha czy innego Malczewskiego mnie nie stać to na ścianie wieszam artystów którzy oferują tańszą sztukę ale prawdziwą , nie atrapę. Poza tym to jednak nieco inna sytuacja mamy oryginalny, konkretny samochód, w którym stosowane są atrapy funkcjonalnych miejsc, urządzeń których tak naprawdę tam nie ma. Ja tego nie akceptuje chociaż to oczywiście żadne przestępstwo