Niedawno znajomy położył na całą noc na ładowarkę indukcyjną swojego Schaumburga z automatem Eta w środku. Rano okazało się, że uwaliło sprężynę. Ciekawa sprawa ale nie bardzo chce mi się poświęcić jakiś mechanizm żeby sprawdzić czy to zbieg okoliczności.
Najlepiej wyciągnąć koronkę do pozycji ustawiania wskazówek i z wyczuciem przesunąć tę blaszkę w prawo jak narysowałeś strzałkę. Z wyczuciem, bo łatwo urwać ten bolec, na którym owa blaszka siedzi. Mechanizm wychodzi normalnie, od strony dekla. Rozmiaru szkła niestety nie pamiętam.
Tak na logikę, to te pocynowane blaszki z tyłu były pewnie przylutowane do radia i uruchamiały je o godzinie ustawionej czerwoną strzałką na zewnętrznym obrysie tarczy.
Kiedyś zaparowałem taką mgiełką jednego WR200 po wyjściu z domu na zewnątrz na jakieś -2 stopnie. Okazało się, że nie dokręciłem koronki jak należy. Poleżał dwa dni w domu z odkręconą koroną i później już pamiętałem o jej właściwym zakręceniu.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.