@mjr.b Niestety ja też nie wiem co to za model. Żeby nie było, iż tylko interesią mnie Clubowiszki, to powiem zdecydowane NIE przeciwko tak bezpodstawnym zarzutom. I na pohybel niewiernym Tomaszom rzucam na pożarcie jedną z pierwszych zakupionych "dziewczynek". Jak zwykle u mnie nie jest, to NOS a i ekstra stan, ale jest w mym zbiorku i czasem jak nakręcę, to dzielnie sobie cyka. Z większych ułomności chromawej pannicy, to sznyt na facjacie którego okolczności powstania nie są mi znane. Podejrzewać jedynie mogę, że szlajała się gdzieś po fajfach i może czystym przypadkiem zarobiła w michę. Zresztą Panowie osądźcie sami.