Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lec

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez lec

  1. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    @mechanik Szerokość koperty - 31.5 mm Z koronką - 35,7 mm Z uszami - 37.11 mm W uszach - 19 mm Grubość samej koperty - 8.81 mm Ze szkiełkiem - 11.35 mm Szkiełko - 27,8 mm W pudełku na optykę patrząc, porównywalny z innymi śwajcarskimi Vitage. Na moim potężnym nadgarstku ( 16 cm ) prezenci się niemal idealnie.
  2. E...tam w dobrym stanie a ten włos to chyba się wykręcił wraz z przestawianiem godziny? No to noś go, bo wart tego, by błyszczeć na nadgarstku!
  3. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Nie ryzykował bym taką deklaracją! Bo nie jest wiadomym, czy po analizie wykładu profesora mniemanologii stosowanej J.T.S. "o wyższości świąt Wielkanocnych nad Bożego Narodzenia", tudzież wyznawców szkół Falenickiej czy Otwockiej może znajdą się jednostki, które gotowe są zaprzeć się o ścianę i udowodnić wszem i wobec, iż mają do czynienia z Chińską podjobką. Wtedy to nie dość, że stracisz wszystkie koniczyny, to wraz z nimi jakże cenne oprzyrządowanie bez którego pozostanie Ci tylko zapisanie się do chóru Poznańskich Słowików, gdyż będziesz śpiewał falsetem. Oczywistym jest to, że powyższy wywód jest jedynie może nie zbyt wysublimowanym żartem z przy grobowej ławki na cmentarzu. za aplikowany w Święto Zmarłych.
  4. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    @mechanik Koperta jest sygnowana na deklu I.W.C. CO. Base Metal na zewnątrz a wewnątrz IWC CO Stainless z numerem 0 574154. Poszukałem numeracji kopert IWC i w niej znalazłem zapis, iż były w nie wkładane też werki Elgina. Po numerze werku wynika, że został wyprodukowany 1911 roku. Natomiast numer koperty - nie, sorry dekla - wskazuje na rok 1912 i 13 gdyż takie lata podane są przy tym numerze w dwóch różnych tabelach zamieszczonych na tej stronie: http://www.pocketwatch.ch/kiwc.htm Tak więc, nie jest to jak sugerujesz, składak. @sudix Jeszcze raz dzięki! A wszystkim uroczyście oznajmiam, iż dzięki uprzejmości kolegi nabyłem te cudeńko. Ciekawe Pawle, że nie poszedłeś tropem sygnatur dekla co żem właśnie uczynił, by dociec czy przypadkiem wątpliwości @mechanika nie są słuszne. Pozdrawiam Leszek
  5. @zasadas To kartoflanka czyli ziemniak + mikstura zapodane z "Gumisiowym" sokiem. Nie tak jak u cooka na precyzyjnym tylko tym ostatnim czyszczona
  6. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    I dupcia może też wkleję DTR-kę czyli dokumentację techniczno ruchową. jak się uda oczywista. A oto jest linka do Elginowskiej szukajki: http://home.elgintime.com:8080/elgintime/SnumLookup?SN=15995974 Tak naprawdę to nie wiem czy tyle fotek można wklejać? Żebym znów fastrygi nie zarobił?
  7. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Jak Hameryka, to Hameryka!!! To i ja zaprezentuje małolata z tamtego wieku. Co by nie mówić młodzieniaszek w śród waszych czasomierzy. A i jest szansa by przetrzymał te zawody o co najmniej jeszcze pół wieku. Z facjaty wygląda jak wyfiokowany "mydłek" a z lordowskiej rodzinki. Co prawda w papierach piszą takie cuda, że trudno dać wiarę tym bazgrołom. Jednakże wszystkie światłe ludzie na tym podwórku co nieco mi pojaśnią.
  8. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Jeżeli Ci wystarczał ten erzac Tarczy jak widać nie starczył.
  9. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Marek! A to nie było przypadkiem drapane, bo mi tak wygląda.
  10. @niet Tak jak koledzy pisali każdy strzelił byka i zapatrzony w ogólny widok nie zwracał uwagi na szczegóły a i spytać się obawia co by mu przypadkiem "okazu" nie podkupili. Wklejam swą taką wpadkę z wypraną z napisów ale z nieśmiertelnym "DELBANA"
  11. @niet A jak nie trafne to co? Polecisz po premi? Fajny sikorek! Co prawda według mnie to koronka nie oryginalna ale tak musi bute, moze jeszcze uda Ci się coś znaleźć. Koperta bardzo ładnie zachowana jak na chromowaną choć nie widać ją z boków. Tarcza z fajnie zachowaną podziałką minutową, tylko pytanie co to jest ten "przykurz" na ringu i w okolicy 6? Czy da się tego delikatnie pozbyć. Wskazówki i sekundnik jak mi się wydaje takie jakim ten czasomierz manufaktura stworzyła. Cóż tylko się cieszyć.
  12. lec

    Moje JLC

    Tia pikny! Tylko chyba w Izraelu kupowany bo jakoś 30 od tyłu się czyta, chyba, że...
  13. I mnie się trafił kiedyś całkiem fajny czasomierz z wschodnim rodowodem, który spodobał się nawet osobistej. Tym czasem przebywa na kuracji przeczyszczającej u swoich w ramach reparacji wojennych.
  14. No! Rodowód gwiazdy poparty zaświadczeniem jak akt urodzenia lub ślubu z USC. Widziałem podobne na Alledrogo lub tylko mi siem przywidziało.
  15. Jak widać dobrze się zakonserwował jak przystało na "starsea" Wszystkie zresztą mogą wzbudzać zazdrość A ten co leci pewnikiem grozi udarem
  16. lec

    Wasze zegarki ZENITH

    @sneer Dzięki!!! Żebyś wiedział, że rozfartował mnie ten bój, bo jest i następny i doczeka się na pewno swego dnia by zabłysnąć w towarzychu. @zasadas Tak w ogóle to jam mam wstręt do jakiejkolwiek pracy i jest na razie problematycznym, by mnie do takowej zmusić. Nie mniej w ciche dni w domu może i zajmę się tym rękodziełem, choć znając siebie efekt może wyjść mizerny. Jednakże w zmywak jestem zaopatrzony cifa dokupię i może da po oczach, byle nie księgowej, bo mnie z chałupy wypiprzy! A tak na marginesie to: Pozdrowienia dla Pani Krysi z turnusu trzeciego, zasyła Mucio Pucio.
  17. lec

    Wasze zegarki ZENITH

    @zsadas Gratki zakupu! Niechybnie pierwszy najbardziej cieszy! Ku da memu do Twego
  18. lec

    Wasze zegarki ZENITH

    I się zaczęło od: "Zenek nie daruję Ci tej nocy" Gdyż w nocy zauważyłem Zenka i nie darował bym sobie gdyby ktoś mi go sprzątnął z przed nosa. Nie powiem, cała akcja polegała na subtelnej w swej formie wymianie korespondencji mailowej z przemiłą Panią która poddała licytacji ten mój nabytek. Powiem także, iż głaskałem w ansamblach paluszkami klawiaturę, by jak to mówili na dzielni "całem swem urokiem osobistem" doprowadzić do wyrwania z licytacji Zenka. Czując na plecach oddech licytantów radowała mnie myśl o ich wkurzonych minach w momencie gdy jak przed ołtarzem padło sakramentalne TAK. I tem właśnie sposobem zostałem właścicielem pierwszego swego Zenona, który jak można zauważyć pochodził z damskich rąk. Bo jak można wytłumaczyć ślady szminki na licu, czy też znaczne przypudrowanie patynką czasu a może tylko maskarą. Cóż pewnie, to wszystko jest jedynie mym wyobrażeniem? A może przefastrygować lico jak japońskiemu aktorowi wałkiem, by cośkolwiek był podobny do sneer-a nabytków? Choć w pierwszym przypadku zegar zyskał nową historię.
  19. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Może jeździsz pod górkę i ciężko Ci zbierać. Chyba czas na niedzielne wypady na ten targ! Może jakie biuro zegarkowych eskapad utworzyć? Tylko zanim my dojedziem to koleś (sorry!) nam wszystkie podkupi i na jakiej ławce dom aukcyjny otworzy. I jak się nie obrócić to dupcia z tyłu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.