Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lec

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez lec

  1. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    a i w Komandirskich i innych sowieckich też można znaleźć krasiwe
  2. Uważaj! Bo możesz nie zdążyć z tym wrzuceniem, bo to nie bazarek. A "Duśka" całkiem fajna.
  3. A mnie coś nie sztymuje. Indeksy przesunięte w stosunku do skali minutowej. Linie podziału tarczy toże nie grają z indeksami. Luma także jakoś pachnie świeżością, czy aby jeszcze nie mokra? Może to jedna z tych o których koledzy wspominali? Jest nowa i niezbyt dokładnie wykonana. Aczkolwiek jest to tylko moje skromne zdanie. Czekajmy zatem na wyrocznię!
  4. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    A mnię siem trafił taki oto "memomatic" i jak widać dla hydraulika z Polski. Choć patrząc na zwiezdy na gębie, to raczej dla jakiegoś "trepa" marzącego o awansie. Ale czy oni jeżdżą Pontiac-ami??? Jak by nie było, to ta kura co zniosła mi te jajo, mogła by znieść jeszcze kilka innych pisanek.
  5. Tak więc po dzisiejszej obserwacji wynika, iż damesa jest leniwa tylko leżąc na plecach. Wtedy to właśnie coś ją wstrzymuje i zamiera w niej te radosne cykanie serducha. Co zatem może być tego przyczyną? Oczywista czysto teoretyczną, bo bez zegarowego "kardiologa" jak widać się i tak nie obejdzie.
  6. To co piszesz potwierdza, iż bez "organomistrza" znającego te hamerykańskie trzewia siem nie obejdzie. Znaczy to także, że kobiety jak zwykle bywają kosztowne i z reguły pomnażają nasze wydatki trzebiąc portfel nie miłosiernie i to czasem bez żadnych skrupułów.
  7. Tia................... Chyba najprościej zawieść pacjentkę do "doktora" aczkolwiek wpierw sprawdzę drugą pozycję. Tak na logikę, to przy urwanym czopie osi balansu nie śmigał by tak jak to robi dotychczas. Obcieranie włosa? To by musiał być chyba luźno zamocowany? Brudny? To całkiem prawdopodobne, tylko jak tłumaczyć prawie idealną pracę w pozycji na baczność? Uszkodzone łożysko? To jest wytłumaczenie zakładając, iż w omawianej powyżej pozycji czopy balansu opierają się o nie uszkodzoną cześć łożyska. Źle ustawiony wychwyt - nie kotwica? To już dla mnie wyższa szkoła jazdy na rowerze, choć spotkałem się z krzywym (zgiętym) w mej babci omeżce, co może to jest ta właśnie przyczyna objawu choroby damesy.
  8. Na razie spostrzegłem jak leżała na plecach Dupcią do góry sprawdzę jutro.
  9. A ja zafundzieliłem sobie taki niepozorny damski wisiorek. Przyczepiony na korkowej tablicy w arbajcie dzielnie tyka trzymając idealnie nastawiony czas zgodnie z patefonem (kompem). Co prawda tylko w pionie, bo w pozycji horyzontalnej się potyka i ma trudności z odmierzaniem czasu do fajrantu. Ciekawe coś ma ze mnie, też lubię poleżeć i nic nie robić. Ciekawe co jej może dolegać, że traci swój rozmach? Złocona, prosta w swej formie koperta z gwarancją na 20 lat przetrzymała do tej pory bez przetarć. Widocznie zawieruszając się wśród damskich precjozów na lata. Oczywiście werk jak u elgina z pięknym sznytem. Lico "damesy" w kolorze starego złota pozostaje naturalnie przy prószone biegiem czasu. Z tyłu na deklu piękny "grawer" z inicjałem KM. To też można określić tą "kobietkę", iż piękna, prosta ale z jaki sercem! Fotki jeszcze poprzedniego właściciela, myślę że wybaczy?
  10. Czy ta tarcza to prcelanka? Bo kapitalna! Ciekawe jaki dobierzesz sekundnik ? Do tych "tym czasem chyba" ażurowych godzinowej i minutowej. W sumie fajny okaz, ciekawie zbunkrowany w to puzderko.
  11. Dzięki! Ale zaboli jak cholera! Cena za tarczę, przegląd i ori szkiełko powaliła mnie na kolana. Mimo tego zostawiłem. Oczywiście jak odbiorę, to nie omieszkam się pochwalić. Mam jeszcze taką mą równolatkę z fajnie zachowaną tarczą z werkiem 30T2 sc pc, ale tej wypadł-y włos-y, bo jakiś domorosły zegar-paprałka usiłował go prostować wyciągając chyba flachcęgami na zewnątrz. Pozostawiając tylko jakiś farfocel. Nie pozostaje mi nic innego tylko szukać? Może posiadasz z jakiejś starej peruki?
  12. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Są jeszcze lakiery do papieru (mat, półmat).
  13. @pmwas To przykre. Przy takim nastawieniu jak Twoje, taka rzeczywistość może człowieka stłamsić. @chronofil To widziałem i właśnie na dwoje babka wróżyła, bo jest rejestracja w Belgii 1936 a wcześniejsza w NY 1930 Znak jest oczywista ten europejski.
  14. To wiadomo! Ale pozbyłeś się wyrośniętych.
  15. Rasista!!! Choć jednego, byś zostawił co by wachlarzem machał w czasie upałów.
  16. Jakiś czas temu dotarła do mnie taka kobietka po przejściach, bo jak widać ktoś stargał urodę jej lica, może z głupoty lub w stanie pomroczności. Nie da się nić zrobić a "siniaki" trzeba raczej pokryć "tapetą". Tak więc jutro ląduje na Pięknej i ciekaw jestem co mi tam powiedzą, ba i ile zaśpiewają za poprawienie jej urody?
  17. Babka fajna! Metalowa "rockowa" może fanka CCR Czy nie została trafiona w niedzielę 20.38.38 ?
  18. Sorry! Nie wiedziałem, iż się strona z nazwą nie wyświetla. Po wpisaniu nazwy "Pontiac" wychodzi że firma egzystowała od 36r lub była zarejestrowana w NY i dlatego zgłupłem a to, ze wcześniej funkcjonowała w Szwajcarii to także wychodzi i na dobrą sprawę tylko tyle wiem.
  19. @pmwas Czy aby na pewno? Gdyż nie wiem jak sobie to tłumaczyć? http://www.mikrolisk.de/show.php?site=280#sucheMarker Ja sobie też nie odpuściłem i idąc na "całość" poleciałem po bandzie walcząc jak lew też o kieszonkę - no nie powiedzmy damski wisiorek - tylko jeszcze nie wiem czy przypadkiem poważnie nie chromawy, bowiem podobno "chodzi ale stoi" i może dołożę do tego gipsu parę biletów (oby o niskich nominałach) ale tak jakoś mi się spodobał.
  20. Od swoich, to nawet lżej łomot znieść, niźli od inostrańców. Przy okazji spytam "pontiac" to amerykaniec z nazwy a nie mogę się dokopać do żadnego na forum? Czyżby nikt czerwonoskórych wodzów nie posiadał?
  21. Ty to chyba masz prenumeratę "Gościa Niedzielnego" Szkoda, że u mnie takich bonusów nie dodają. Budzik jak ta lala! I z taką swojsko - nadwiślańską nazwą.
  22. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    A ja tam zamawiam, pierwsze pół litra tego gumisiowego płynu, tylko kartofelki mają być przetarte a i zacierek nie trawię.
  23. @jerzyk Ładny nabytek! Niech cieszy oczy i dobrze się nosi.
  24. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    @sneer W którym kurniku trzymasz te hamerykańskie brojlery co Ci znoszą te złote jaja? Poznańskim czy Rzeszowskim? Jeśli w tym ostatnim to jadąc kiedyś w tamtą stronę podpietruszył bym Ci jednego, by mnie czasem coś wy gdakał. Fajny nabytek! Cuś mi siem wydaje, że pudła sam po kątach rzeźbisz? @sudix Trza przyznać, iż to cud miód malinka! Okazuje się, że tych "farciarzy" jest dużo więcej Nie pozostaje mi nic innego tylko zapodać Ci: dwa razy Och! Och! i raz Ach! Za tę naręczną "maszynerię".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.