Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lec

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez lec

  1. Marek, to i momenty som ???
  2. @zygmac Z tymi uszami nie jest tak kiepsko. Dziadek Wyler z awataru tyż ma takie i na nylonowej pończosze jest gites. I barana tudzież innych źwieziont nie trza ubijać w uboju rytualnym. Pajęczyna niestety na porcelance jak na starej umywalce. Szukałem pająka ale chyba z pudełka spierdzielił wiedząc co go czeka jak go dorwę. Ale jak trąciłem słowem wyżej jest ponoć mistrzunio co pajęcze nici zbiera, może na pencylynę gnioconą w chlebie. @rany Boskie! Ale pikne! Ten pirwszy to mnię powalił na plery i dychać nie mogie a i żółcią mi siem beka z zazdrosnej mej zawiści, która mi trzewia pali, jak diabli w piekle. Aczkolwiek dzięki Twym 3em sikorkom, tymat siem ruchnął do przodka i zachodzi jak słońce, podejrzenie, iż jeszcze tu wielu Loniek będzieta lukać.
  3. Chyba na uszach są jakieś punce probiercze? Zobacz z ilu karatowego złota jest wykonana koperta. Rozbierz sikora i zważ. Wynik pomnóż o aktualną cenę złomu złota i będziesz wiedział ile szacunkowo jest wart. Tu niikt nie wycenia zegarków. Najbliższy punkt wyceny to ALLEGRO i tam się udaj po weryfikację swej przesyłki.
  4. FARCIARZ I znów kaleczysz me oczęta To nic! Bo mam jedną Twoją taką trochę pryszczatą Chwaliłeś się już nią i przeto mam większego nerwa! Cóż a ta co ją prezencisz jest gorsza niźli szrapnel bo rozrywa serducho, wzbudzając we łbie szalone myśli.
  5. Zegareczek cacuśny! Brakiem kropek nie ma się co przejmować, to jedyny mankament i nie aż tak straszny. Wypucowany zaje...ście i kolega ma rzeczywiste talenta do tego typu robótek ręcznych.
  6. @grig1970 Klasa! Sama w sobie! Ładna staruszka. Co prawda fotki z refleksami i nie odzwierciedlają idealnie tarczy, ale jam osobiście nie widzę, by jakaś farbka wchodziła na indeksy. Choć, to tylko me spostrzeżenie obarczone obciążeniem wieku, czyli braku dioptrii w oczętach lub na nich. Sam napis taki francuski "ANTIMAGNETIQUE" wydaje mi się taki jak powinien być. Wskazówki także nie "lizane" sugerują, iż trwają na posterunku od nowości. @jonasz Twa natomiast z angielsko brzmiącym tytułem biegunowej ochrony, wydaje mi się odświeżana. Może się mylę ale wygląda na to, iż z indeksów renowator zmywał resztki "lakierniczego przykurzu". Natomiast wskazówki wydają się jak nówki sztuki nie śmigane, lub kapitalnie odświeżone. Nie mniej sympatyczna ta Twa 'Duśka" i pewnikiem Ci oczka cieszy.
  7. lec

    Wasze zegarki ZENITH

    Pietrek! Młokosie!!! Załamujesz mnie i chyba już do końca swych dni będę nosił Twą skazę Zenonową. Jak nic trza mi szykować szufle i mietły, bo zima idzie i kiepskie dni dla Zenka. Już się pytałem z którego kurnika (Poznańskiego czy Rzeszowskiego ) ta kura co Ci znosi te jaja? Może, to dwie? I jedną trza by Ci zapietruszyć choć na chwilę! Co do nabytku, to straszny .....nie mi się podobuje, jak drzewiej osobista księgowa.
  8. Wdać, że chyba tej gwarancji zostało mu z pińćdziesiąt wiosen skoro do tej pory tak siem trzymie. Ładna bestyjka! Masz talenta do wybierania perełek. Ja ich niestety, nie mam.
  9. Właśnie na TVN - nie lecą 'Listy do M"
  10. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Facio pogrywa se po prostu w kulki a wy nie czujecie "bluesa" i tańcujecie sami.
  11. lec

    Wasze zegarki ZENITH

    Bo to jest taki pączek bez lukru! Z resztą akurat mi te szkiełko nie przeszkadza, bowiem latam jeszcze jak samolot i w przypadku nie wyrobienia się na zakręcie, przy jednoczesnym pierdyknięciu o framugę zawsze jest to element kompensacyjny, ratujący wskazówki.
  12. lec

    Wasze zegarki ZENITH

    I jak na stypie po Jaśku z Hameryki, "nadejszła ta wielkopomna chwila, by".......... przedstawić swój dorobek w postaci "wiekowego" cykacza. Na który w momencie kupna zapożyczyłem siem, ze świni córki i tera w mozole uzupełniam po cichu, bo naliczyła by mi lichwiarskie procenta! Gwiazdor, to on może i nie jest ale... Zegar jak to zegar odmierza upływający mi czas, wyjątkowo gadzina dokładnie a odwaliwszy swój na mym nadgarstku, powędrował do kuferka z innymi pobratymcami. Jakoś musiałem się zemścić. Patrząc na te pryszcze na facjacie, to dziwnym mi pozostaje, iż na ręku ich tak nie widać? Przy najmniej jest pewność co nie malowany jak maska Weneckiego Don Juana w czasie karnawału. I oto ten pacjent w stanie na dzień dzisiejszy - hibernacji.
  13. Archeologiem nie jestem, ale poczułem się jak prof. K.Michałowski odkrywając Faras. Zamieszczone tu "freski" zatykają swym pięknem me cherlawe już pierchy. Dobra! Najwyższy czas odświeżyć ten temat, bowiem zamieszczone w nim perełki powaliły mnie na kolana jak grzesznika w kaplicy. Zaznaczając, iż stronię od kruchty jeszcze za małolata. Tak więc dokładam do zestawu tych drzewiej przyzwoitych czasomierzy, mając nadzieję, że koledzy dołożą swe pińć groszy, pierwszy swój zakupiony egzemplarz i sukcesywnie będę dokładał resztę nabytków. Co prawda ze sfatygowaną facjatą jak zmarchy na mej gębie, ale podobno jest we wsi fachura, który pudruje takie cuda z całkiem niezłym efektem. Fotki raczej mizerne, jeszcze dawnego właściciela i mam nadzieję, że liścia mi kiedy nie przyłoży. Oto i mój staruszek:
  14. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    No i oczywiście z wypukłym logo jak i pisanym (malowanym ) Cuś bogato ich na trzepali.
  15. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Zdaje się, że uzyskałeś odpowiedź na swe zastrzeżenia co do tarczy w swym temacie "NOS-Y" gdzie kolega askim pokazał swą "byłą" Duśkę z tarczą jaką otrzymałeś od Głowackich.
  16. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Mimo wszystko ten rozdzielny napis na tarczy wzbudza me wątpliwości co do oryginalności takiej tarczy. We wszystkich innych markach taki napis pisany jest spójnie.
  17. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    A może były dwie wersje napisów ? Nie wykluczone jest, iż ten rozdzielny powstał w dobie PRL-u tak jak w Atlantykach tarcza warszawska? Trzeba by było dokonać ustaleń który w rzeczywistości jest oryginalny. Jeśli obydwa, to w jakim czasie występowały? Co do samej tarczy wyszła nieźle. Twoje wątpliwości co do opisu sekund, też wymagały by przetrzepania historii tych zegarków. Jeśli takie występowały, to oczywistym, iż nie warto kruszyć kopi aczkolwiek jeśli oddałeś taką bez opisu, to powinni bez opisów oddać. Szablon na napisy powstał pewnie dawno i był robiony raczej na podstawie materiałów źródłowych. Nie zależnie czy była to oryginalna tarcza, czy też fotografie ze starych folderów. Swoją drogą to ciekawostka, którą może ktoś kiedyś rozwiąże?
  18. Ta mama, to całkiem urodziwa była, lecz córki chyba w ojca poszły. Fajna sztuczka Ci się trafiła, gratki! Za identyczną cenę wyjąłem też z tego "domu aukcyjnego" Certinę Club "Millennium" dla córy z tego rocznika, może kiedyś będzie nosić jako członkini bractwa.
  19. Tym czasem przedstawiam swoją "Traudel" nabytą kiedyś w szale alegrowych zakupów. Ciekawe, iż zbliżając się do jesieni swego wieku nie posiada jak inne pannice piegów, choć może tylko pozostają zamaskowane przed potopowym gipsowym pudrem? Jednakże chyba jest to tylko bezpodstawne pomówienie z mej strony, bo niezauważalne są także zalążki zmarszczek tudzież menopauzowych rumieńców na licu. Tak dziarsko się trzyma, że trudno nawet określić czy to już szalejąca czterdziestka, bo do ryczących pięćdziesiątek jeszcze jej chyba daleko? Nie mniej trza by było wypytać siem kardiologów z tutejszej kliniki o stan serducha pacjentki i czy nie po przeszczepie? Bo nie wiem, czy w przypływie mych chuci i naręcznych uniesień nie walnie w kalendarz, pociągając jeszcze mnie za sobą? Wielką niewiadomą jeszcze pozostaje te 444 rozumiał bym 666 szatańską liczbę czy też 333 telefonu Kuby. "A imię jego 44" sugerowało by raczej tylko "Dziadowską" firmę pana AM.
  20. Może dekielek w środku jest opisany? I koperta? W moim staruszku wraz z numerem koperty sama koperta wewnątrz, posiadała zaznaczenie ryskami, iż jest wspólna z deklem.
  21. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Tarcza tego Lanco jak marzenie! Werkowi też nie ma co odmówić.
  22. Nie mniej, albo tak blikuje światło na tarczy "pryzmacąc" siem przez plasticzek, bo zastanawiają mnie te mięsiste "jagody" pomiędzy 4 a 8 ? Wyglonda mi to na malowanie farbą klejową do ścian podbijaną TONEM przez dawnych fahówcóf malarskich. Może jakby wybił lufcik talerzem z kwaśną szczawiową i dopiero z focił cuś by siem w oczętach rozjaśniło? Przynajmniej moich.
  23. @centralny cuś siem ta rycerska tarcza nie otwiera???? wklej może tak, by została dla pokoleń.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.