Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lec

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez lec

  1. lec

    Nietypowe zegarki marki Atlantic

    Wintage! A jakże! Takie dzisiejsze posiedzenie "Solo" i z "myszką". Zupełnie jak na rybach, podnęcone i zaczyna cykać, podcinka, skupienie, oraz nerwy na postronek i cyk w myszkę aż jej ogonek stanie i na chaczyku "rybka". I nie potrzeba mydła, bo połów udany. Tylko w portfelu nieco mniej.
  2. Być może te dwie złotawe, to po jakimś "Neptunie" ;-))) czyli telewizorku.
  3. Powoli, przyjemności należy w tym wieku jak sex dawkować, wtedy ma się większą frajdę. :-))) Ale zobacz za pare minut w Atlantyki, te nietypowe a zobaczysz dzisiejszy strzał z dubeltówy. ;-))))))
  4. To rzeczywiście wyszła prima! A co do kolekcji, to poczekaj, bo zarówno Delban jak i innych wynalazków siem mi nazbierało całe dwa pudła i to spore!
  5. Jednakże poszedłem za ciosem i zakup następnego "budzika" obudził we mnie zakapiora zakupowego. Dobrze, że ślubna jest nie świadoma, ilości wydanej kasy na te moje wariactwo.
  6. Od tego się zaczęło, czyli świr czasomierzowy. Pierwszą zakupiłem damską ale nie wzbudziła entuzjazmu u księgowej i do tej pory zezem patrzy na me szaleństwo.
  7. Władcy Świata??? Jeśli masz na myśli Atlantyka, to raczej Polski, bo jego ilości są chyba niezliczone? Jeśli mnie, to jaki ze mnie władca co najwyżej własnego podwórka ale fastrygę żeś mi przylepił do tej co mod namalował. A na poważnie, to naprawdę mi się podobał a czarny tego samego sprzedającego był też prima aczkolwiek wygórowana już cena. Nie mówię, że byś go nie posiadł ale na pewno nie za 27...... Niech się dobrze nosi!!!
  8. Za pewne w kilomertach trza liczyć jej przebieg ale dzielnie się trzyma i urody jej nie ubyło. Może kiedyś liczyła na jakiegoś "Ragacco" i Forda Capri, ale uwiodły ją bileta NBP i wożenie d*py Oktawką. Jako panna z dobrego domu w miasto nie powinna pójść ale nigdy nie wiadomo co takiej do łba uderzy, bo i salonowe się puszczają. Sugerując, że kariera sutenera jest mi pisana niechybnie masz słuszność, bo doświadczenia w zabieraniu z ulicy już nabrałem, to i na ulicę czas puszczać zacząć. Gdyby co, to wytresuję jakiegoś gołębia, zapietruszywszy sąsiadowi z gołębnika, by nauczył się latać w kierunku "Bidy" co taką dobrą pozostaje, i wiadomość dostaniesz.
  9. Gdyby nie zgubny nałóg nikotynowy, to być może miałbyś konkurenta do licytacji i kto wie dla kogo ona by się szczęśliwie skończyła a przymierzałem się do tej firany na poważnie. Co do koronki to przeleć całe 27 stron powinieneś znaleść. Ja taką kupiłem za 20zł. A zegareczek fajny i niech Ci cieszy oczka.
  10. Jak wykonanie "Ballade pour Adelin" Richarda Claydermana tak samo mnie zauroczyła ta Balladka. Co by nie mówić, dla mnie jest poprostu piękna i w mym zbiorze różnistych zegarków, cieszy me oczka wyjątkowo.
  11. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Tia! Tylko, że staruszek na werku nie ma numeru a sam cyferblat jest mocowany na śruby do koperty. Zachodzi pytanie czy to nie jest składak, bowiem wydaje mi się, że koperta między uszami traktowana była pilnikiem a własnie w dolnej jej części po lewej stronie nie trzyma linii okręgu. Tak więc tarcza jest Tisota a werk i koperta cudawianki. Co do brykieta, to tak dokręcony dekiel, iż do numeru się nie dostanę a ze zdjęć poprzedniego właściciela też nic nie zobaczy. Jedno co pewne to siedzi w nim nakręcany "Kałasznikow" czyli automat.
  12. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Ciekawe jak stary jest ten o to egzemplarz leżący w mej skrzyni skarbów? Dokładam też na szalę taki odważnik T12 Ciekawe ile wiosen może se liczyć ?
  13. Przyszedł czas by zaprezentować swą Omeżkę. Cieniutka jak plaster "cwaniaka" na kromce chleba za PRL-u. Dla młodszych wyjaśnienie: Cwaniak, to salceson, bo jako jedyny nie dał się wywieść do Sajuza i w chudych latach można go było trafić w mięsnych sklepach.
  14. Nie, to ja się sam na konia tyłem wsadziłem
  15. To w środku pod napisem, to zwykła wklejka chyba na zamówienie robiona. Niestety sam się wciąłem na to wyrobnictwo licytując z dawnego patefonu z lat 2002 córki i ponaddźwiękowej szybkości internetu stacjonującego za wschodnią granicą. Archaiczny monitor, ciut siwuchy, zamglone patrzałki i efekt przeszedł wszelkie me oczekiwania. Wczoraj odebrałem wynalazek i dziś wysłałem z powrotem do producenta. Wygląda na to, że ma zapas takich wklejek bo na jedną sztukę by się nikomu nie opłacało d*py zawracać. Wrzuciłem ku przestrodze naiwniaków, do których niestety sam należę, którzy wierzą jeszcze w elementarną uczciwość ludzi. Nic to, trza się zacząć leczyć ze złudzeń.
  16. A to profi reanimacja tarczy!!!!!!!!!!!!! I wygląda na to, że niedługo znajdzie się więcej takich "ręcznych robótek na Alledrogo.
  17. lec

    Moje JLC

    Piękna sztuka!!! I nie wiadomo tylko co i gdzie podziwiać, czy "Piękne Sztuki" czy też "Sztuki Piękne" ????? Szczególnie jak posiadają wszystko "na odpowiednim miejscu".
  18. lec

    Moje JLC

    @zbyszke Myślę, że Cię nie uraziłem i potraktowałeś to jako żart. Czasami diabeł mnie syga i coś palnę A jeśli chodzi o pokazany przez Ciebie zegar, według mnie całe jego piękno tkwi właśnie w prostocie a powagi nadaje znak firmowy i subtelny napis z góry ustalający pozycję czasomierza.
  19. lec

    Moje JLC

    Smerf Maruda! Te zegary inaczej się starzeją w szufladzie, bo Certine nosił byś na co dzień. Miejsca jest także na radosną twórczość własną a jak by było brak weny to w ostatecznosci można wkleić fotkę faworyty, lub Zośki z pod szóstki. :-))))))
  20. lec

    Moje JLC

    No właśnie! To dominikanie spod habitów je chyba wyciągają A paseczek słuszny i do metalu jak ulał. Taki sam, no może podobny, zapodałem se do seiko z ciemnym obliczem.
  21. lec

    Moje JLC

    Dawniej marynarze przemycali Atlantyki, dziś jak widać lepsiejsze sztuki. Chyba także tą drogą zdobywasz te święte Grale. Fajny zakup!
  22. No i gdyby była lupka, to by go było widać lub za daleko się odsunąłem od ekranu i nic tylko pomroczność jasna mię ogarnęła.
  23. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    cytochrom Chyba się motałeś po planie "Gwiezdnych wojen" i zawinąłeś z cicha pęk jak se polegiwał na jakiejś konsoli. Filu....... Jak zwykle nieoceniony, chyba czeka mnie jakieś "pywko"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.