-
Liczba zawartości
2225 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez lec
-
A czemu nie wierzyć Johnie? Pozostaje tylko szczerze pogratulować fajnego czasomierza. Do poprawki w moim tylko ring, bo reszta jest do przyjęcia. Mam nadzieję, że mi go nie z pieprzą mielonym
-
@cook no i zapieniłem się jak bym IXI się nażarł. Co tam moja, Twa to dopiero diva !!!! Tera, to już wiadomo w "czym" nie licząc wypucowanych glanków na sumę w "szklaną" niedzielę będziesz śmigał. Jak nic, będziesz brylował na dzielni.
-
Pewnie już zaopatrzył się w rapacholin
-
Johnie T jeśli zamieszczony przez Ciebie "plażowy chłopiec" pochodzi z Twej kolekcji, to szacun a w szczególności za "kajdana" na mutrach skręcanego bo taki oryginał, to chyba rzadkość! Choć nieskromnie się przyznam, iż posiadam takiego, zakupionego zresztą w znanym "domu" aukcyjnym, prawdopodobnie od forumowego kolegi. Jednakże został mistrzowsko "zrenowany" ring tarczy flamastrem, więc właśnie dziś te nieszczęsne jego oblicze zostało przekazane zegar majstrowi co by oddał ją do renowacji do Głowackich. Zresztą do niego znalazłem stalówę kopertę do spolerowania wraz z bransą i po złożeniu do kupy liczę się z niecnym zamiarem pozbycia się delikwenta. Zresztą pożyjemy zobaczymy, czy mój szalony pomysł na licytację uda mi się zrealizować? Jeśli tak to będzie umieszczony pod tytułem: Ułańska fantazja i szwajcarska precyzja.
-
E tam, bomrzik z NY z przypudrowaną facjatą i tyla ;-)))
-
Klub Miłośników Zegarków Delbana
lec odpowiedział ross74 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A tu też Delbanka, co prawda bez "firany" i "zasłon", taka minimalistyczna i logiem jak chusteczka w butonierce. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
@xylog To bardzo prawdopodobne, iż z lumą w środku nie miały jak mówisz grota. Jedynym potwierdzeniem tego może być taki sam egzemplarz ( z lumą w środku) i z sekundnikiem bez grota. Pomijając oczywiście takie którym ten czerwony "grzebień" po prostu urwano, co by nie obcierał o szkiełko. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Że też mnie diabeł podkusił i wspomniałem o tym nieszczęsnym jak się okazuje dla mnie "cyrklu". Ba! Na dokładkę z kotwicą. @zasadas To na życzenie reedycja: Że też mnie diabeł podkusił i wspomniałem o tym nieszczęsnym "cyrklu" ja biorę cyrkiel, a małpe masz? -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
@zasadas Piękne zamknięcie tematu! No nie - dyskusji. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ba! Gdyby, to u nas opracowywano to demagogów i to uduchowionych, by się znalazło. Kończę Waść, gdyż mogę paść ofiarą tego stwierdzenia. Natomiast ostatnie zdanie mojego poprzedniego postu podkreśliłem tą buźką zaznaczając w ten sposób, iż nie jest ono tak śmiertelne poważne. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tak! Zgadza się, bo inne światło ma w tym napisie litera "I" co daje się każdemu zauważyć. Jednakże w punktach drukarskich odległość między początkiem wyrazu dolnego a I oraz jego końcem i C pewnie jest zachowana. Nie mam takiej tarczy przed oczyma i trudno mi się jednoznacznie odnieś stąd napisałem pewnie? Ewentualną równomierność i prawidłowość rozłożenia napisu w zależności od rodzaju użytej czcionki, mógłby ocenić jakiś stary fachman zecer np. gazetowy, który na co dzień łamał i układał szpalty do druku. Ostatni mi znany fachowiec już nie żyje a ja tylko oceniam i wyrażam jakąś tam swą opinię, tylko na optykę, która jak już pisałem jest choćby z racji wieku i stwardnienia soczewek, spaczona. A cyrkiel jeśli napis dzieli się osią 12 - 6 równo na pół zawsze się znajdzie. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
John-ie T Ależ oczywiście masz słuszność! Z tym, że ja nie odnosiłem się do współczesnego logo ( napisu Atlantic ) tylko do tego ( atlantic ). To, że sam cyrkiel i jak mówisz kotwica skojarzył mi się z tym podziałem, to tylko efekt może nie trafnych mych dociekań. Jednakże Twój wywód: "Cóż, nowe logo powstało z połączenia cyrkla i kotwicy, czyli kartografii i żeglarstwa, czyli wielkiej przygody i morza, czyli tego z czym kojarzy się Atlantic począwszy od wyprodukowania pierwszego (lub jednego z pierwszych) zegarka wodoszczelnego i połączenia nazwy firmy z oceanem i utwierdzanie tego związku poprzez tworzenie w swej historii coraz to nowych modeli wiążąc ich nazewnictwo z terminologią nautystyczną, aż po produkcję zegarków o wysokiej odporności na ogromne ciśnienie w głębinach. Zatem nowe logo swe źródło ma raczej nieco wcześniej i stało się raczej efektem domknięcia ram działalności i historii firmy." utwierdził mnie w tym przekonaniu, iż ją masz, bowiem jest pięknym spięciem historii żeglarstwa, samej firmy i jej dokonań na bazie budzącego respekt oceanu jakim pozostaje ATLANTYK. Co do nieszczęsnych liter A i C w napisach, to patrząc z punktu widzenia symetrii w rozmieszczeniu napisów, wydaje mi się, iż moje spostrzeżenie jest raczej słuszne i skłaniam się ku temu, by w swej opinii ( z naciskiem na swej) tarcze z różną czcionką i takim układem napisów traktować jako ori. W przypadku pozostałych zachować czujność gdyż mniemam, że na końcowym etapie produkcji cyferblatów istniała komórka KT wyłapująca wszelkie braki. Może i rzeczywiście w pewnych okresach przyjęto z jakiegoś nie znanego powodu, opisy nie regularne i pisane jednakową czcionką, co też wszyscy przypuszczamy i często bierzemy w rachubę zakupując nowy nabytek. Co by nie mówić, ta może i czcza dyskusja, dała wszystkim trochę do zastanowienia a to jest chyba jej plusem. Szkoda, iż nie jestem w stanie zrobić dobrych fotek tych tarcz, zresztą mam tylko jeden rodzaj, bo dał bym koledze do "obróbki", by zaspokoić swą ciekawość i podzielić się wynikami z Wami. -
Patrzcie i sprzedają nie kompletne!!! lub nie świadomy zakup od "doliniarzy" bo gdzie zasilacz, słuchawka i kabel USB??? nie wspominając o płytce z terakoty. Pikne Panowie pikne!!! "Elektryki" grają chyba jak stara kapela "ELO"
-
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
xylog " Sekundowa wskazuje kierunek w którym odeszła jej oryginalna koleżanka," a nie ku świetlanej przyszłości ? -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
zasadas Potrzebne mi dwa zdjęcia tych Twych tarcz, ale centralnie i za wskazówkami na za 15 godz. 15 i dobrej rozdzielczości. Jam auto-cada co prawda mam tylko w oku a kiedyś to i cyrkla, ale młoda gwardia załatwi sprawę i wstawię ich dzieło, byśmy mogli przyjąć jakiś słuszny kierunek, choćby kiedyś do baru. [email protected] -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Szlamfajer Według teorii szalonego dziadka, ten mieszkaniec uciśnionego w przeszłości kontynentu, to rasowy jego przedstawiciel i nie dziwota, że reprezeńci tak szacowną markę swym umurusanym obliczem. Chyba zamieszkuje na czarno w mieście "sztukmistrza z Lublina" i nie płaci podatku. Co do "super, duper de luker" siem nie wypowiadam, choć nie wiem czemu taki jakiś "blady Nico" Ten drugi negr też flancowany do słowiańskiego kraju, pewnikieem blondyny mu siem widzą ale dotarł z "papierami" a nie przez zieloną granicę. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Johnie T Może i poleciałem trochę po bandzie ale wyjście z tego zakrętu mam już obcykane. Napisałem "niemal idealnie", bo spozierałem na "ostatnią" tarczę obrony zasadas-a z okularami na nosie i bijąc się w pierchy przyznaje, że nie markowymi co też powoduje że zarówno zawijanie obrazu przed nosem dodając paralaksę jest większe. Co prawda "niemal" było zachowawczą dupokrytką i słuszną, bo precyzyjnie ta włócznia się nie styka. Jednakże pozwolę sobie na małe sprostowanie i wyznaczenie nowych punktów choć bazując na ostatniej fotce tej strony kolega Z utrudnił dociekanie i poszukiwanie tzw. dziury w całym ale co tam damy radę. "Ja bym tak pochopnie nie prowadził tej włóczni przeznaczenia, nie jestem również pewien czy to było działaniem celowym designer'a" Celowym, celowym, Linie indeksów wiadomo prowadzone są do środka tarczy. Napis tworzy się na innej siatce, która to na moje wyblakłe oko jest poprowadzona jest: od podstawy indeksu g.7 do punktu po niżej osi sekundowej gdzieś ok. 2 mm. tak samo ma się rzecz po drugie stronie gdzie linia biegnie od podstawy indeksu g.5 do tego samego punktu jak wyżej. Gwarantuję, że początek liter A jak i końcowe litery C mieszczą się w powyższych wyznaczonych liniach siatki. Także górny napis i jego pierwsza litera W oraz końcowa litera F dzieli dokładnie na pół oś g. 12 - 6. Dobry grafik dobiera więc w taki sposób czcionkę i krój liter by w projektowanym napisie nic nie zakłócało równowagi i nic nie mąciło obrazu. Kto wie czy późniejszy "CYRKIEL" jako logo nie powstał z inspiracji omawianego podziału. Zwróćcie Panowie uwagę co właśnie w tej chwili zauważyłem, że tym samym regułom podlegają te dwie litery C w dolnych opisach omawianej tarczy. Także same logo "atlantic" podlega co zrozumiałe równemu rozdziałowi gdzie przez środki liter "a" i "c" przebiegają linie indeksów godzin 11 i 1 -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
lec odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Pomijając, to że na oko to podobno chłop w szpitalu umarł. to do zweryfikowania zegara potrza uchylić dekla od spodu co by zobaczyć czy nie ma tam chrabąszcza. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
I gitara! Pozostają jak zwykle dwie szkoły "Falenicka i Otwocka" Może, któryś z Panów opanował na tyle w piśmie, nie wspominając o mowie język urzędowy naszych sojuszników, by wypuścić z sieci tą zapytajkę do producenta tego dawnego sennego marzenia mieszkańców kraju nad Wisłą. Może w swych archiwach znajdą odpowiedź dla wzburzonych umysłów mających jak zwykle dylemat ustalenia "PRAWDY". Ja odpadam w przedbiegach, bowiem z biegłością w powyższym mam tyle co uda się wykrzesać z goglowego translatora a i historycznie rzecz ujmując zmuszon byłem nabywać nauk języka innego sojusznika co do dziś wspominam jako swą porażkę. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No może tak ostatecznie nie wzięła. Sam przyznajesz, że są dwa rodzaje tarcz, które są "ponoć" oryginalne. Tylko czy aby na pewno tak jest, tego jednoznacznie chyba nie wiadomo. Pozostaje za tym, ustalenie w jakich okresach były stosowane. Wydaje mi się nie możliwym, by ukazywały się w tym samym czasie. Jedyną drogą uzyskania potwierdzenia pozostaje droga ustalenia tego z Firmą Atlantic, tylko taka potwierdzona informacja może rozwiać wszelkie nasuwające się wątpliwości. Być może jakaś część produkcji nie była wykonywana w macierzystym zakładzie i właśnie informacja ta zawarta została dla dystrybutorów w opisach tarcz. Wtedy to możliwym było występowanie ich w jednym okresie. W każdym bądź razie coś jest na rzeczy i to warte jest chyba wyjaśnienia. Może to się uda??? -
Pokażmy swoje WORLDMASTERY!
lec odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
MWATSCH zegar jak "się patrzy" i nie ma się do czego tak bardzo doczepić a to, że przeciwwaga grota urwana, to może czyjaś radosna twórczość, lub łapki obarczone taką precyzją działania jak moje doprowadziły do jej urwania. Tym czasem stawiam jak "guru" chronofil garść suszonych śliwek z przyszłorocznych zbiorów, że mogę się czuć jak siewca z obrazu Podkowińskiego, {bo do Van Goga jeszcze daleko) gdyż rzucone ziarno w Atlantyckie tytuły wątków zaczyna kiełkować. Zamieszczenie przez kolegę fotki zegarka nie mal na pewno przyciągnęły wzrok ku napisom na tarczy, by sprawdzić teorię ostatniego Atlantyckiego wybuchu. -
Pokażmy swoje WORLDMASTERY!
lec odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
"NO" Właśnie, cóż miał na myśli "poeta" wygryzając te dodatkowe literki? Czyżby chciał udowodnić, że nabywca lub nieznany osobnik ma w ręku unikalne "dzieło" o wyimaginowanej wartości? Nabić kogoś w butelkę? Czy też naprawdę teściowa lub osobista w chwili złości puściła za nim budzik trafiając w ścianę pozbawiając onego incabloc-a Co też nasz fahura rzeźbiarz postanowił zapisać na kopercie dla potomnych. Pomysły na interpretacje tego "dzieła" dają pole do popisu w dopisaniu dalszych dziejów czasomierza oraz jego losów jego właściciela. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Niestety, mój murzynek jest tak pochlapany asfaltem, iż przeczytanie dolnych napisów graniczy z cudem. Jest to raczej zadanie dla Panów czytających z szklanej kuli. W dodatku, to jest ten egzemplarz, który spadł był chyba na glebę, wykładaną kocimi łbami jak stara Ząbkowska (ulica na Pradze) i oczka (patrz indeksy) zeza dostały. Tak wiec moje ewentualne ustalenia, pozostały by do bani. -
ATLANTIC - oryginalny czy nie - zapytania wszelkie
lec odpowiedział John Time → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A widzisz ??? Pomijając napis z pod znaku "cyrkla" -
Pokażmy swoje WORLDMASTERY!
lec odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
I na zakończenie mej teorii wielkiego Atlatyckiego wybuchu spójżcie Panowie na linię indeksu godz. 7 która poprowadzona do góry niemal idealnie wpasowuje się w lewą nóżkę każdej z trzech liter A nie mylić z ogólnie znanym klubem lubicieli alkocholnych napojów. I to już wisio w tym temacie z mej strony.
