Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tarant

Moderator
  • Liczba zawartości

    19264
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    62

Zawartość dodana przez tarant

  1. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Generalnie, na podstawie zachowanych zegarów można powiedzieć, że Resch nie za bardzo lubił skrzynie w tym stylu. Nie jestem sobie w stanie przypomnieć ich więcej niż kilka. Ba. Na Dolnym Śląsku, zawsze nieco opóźnionym w ustępowaniu stylów, w takie skrzynie pakowano Germanie w latach 90.
  2. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Proszę. Na razie jeden.
  3. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Oczywiście, że wczesne. Rozwinięte w ciągu ledwie około 10-12 lat Dowody dołączam bez przerwy. Skrzyń się nieco naoglądałem, w tym też nieco tych z umocowaniem "nie wcześniej niż" i "nie później niż". Moim zdaniem są to skrzynie z lat 60, nie z 50. Początek stylu "serpentine" to też róznie podawana data. Dla Blackmana to 1850, ale Ortenburger podaje rok 1860. I ja jestem ~ za tą datą. Wcześniej trafiały się lekko "piernikowate" w wykroju, ale płaskie drzwiczki.
  4. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Porównajmy w ramach podsumowania dwie najstarsze skrzynie. 293 (nie mój) jest dwarfem. To są lata 60, nie 50.
  5. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Z dostępnych danych wynika, że Franciszek Xawery Wurm, który zmarł 6.11.1860 roku, produkował wyłącznie zegary wieżowe. I taką fabrykę wraz ze składem gotowych produktów (oraz z personelem) odkupił w roku 1861 (pierwsze dane z 15.08.1861 r.) Lorenz Resch. Gdyby Wurm miał w ofercie zegary "domowe", nie zostałoby to zapewne pominięte w poniższej ofercie, jak też w informacjach o działalności Wurma publikowanych za jego życia. A jak wyprodukowano w okresie 1863 (2?) - 1871 około 40 - 42 tysięcy zegarów? To nie jest niemożliwe. Nie wiemy także, czy produkowano pełne serie, być może numerowano kolejne tysiące, ale nie wykorzystywano wszystkich numerów (znamy takie przykłady z innych firm). Nie wiemy wreszcie, co numerowano. Resch produkował także zegary kominkowe, jak też tanie popularne zegary wiszące do urzędów, szpitali itp. Być może tą tandetą nabito łączną ilość wyprodukowanych zegarów. Dumnie wybijaną tylko na luksusowych linkowcach.
  6. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Moim zdaniem pierwsze "domowe" zegary zaczęto produkować w fabryce przy Mariahilferstrasse, czyli w roku 1863. W każdym razie najstarsze znane ogłoszenie o takowych zegarach pochodzi z 3.09.1863 roku.
  7. I raczej nie wiedeńska. Wieszak był wyraźnie niemiecki. W mojej skrzyni brakuje takiej dolnej półsterczynki pod środkowym klockiem w koronie.
  8. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Opinię kiedy wyprodukowano ten zegar musisz wyrobić sobie sam, na podstawie danych zamieszczonych w temacie zbiorczym o zegarach Resch. Pionizery wyglądają jak najbardziej na oryginalne. "Stokrotki" pojawiły się znacznie później.
  9. tarant

    Poszukuję

    Albo taką Kwadransowy, chyba około 20 - 40 tysięcy, gdzieś posiałem resztę zdjęć.
  10. tarant

    Poszukuję

    Raczej tak. Chyba lepiej zamówić nową kopię.
  11. tarant

    Jak wyglądamy?!

    Syna to Ci odmłodziło o jakieś dwadzieścia lat
  12. tarant

    Poszukuję

    "Drążki boczne"...
  13. To nie dywan, tylko obrus Ed. Dwa zdjęcia na cudzym haku.
  14. tarant

    Poszukuję

    Ten sam sprzedający ma "Ubiór zegara braci Resch" , który raczej nie jest wyrobem Rescha (w każdym razie nie kij wahadła).
  15. Taka serpentynka, tarcza 13 cm. Wymęczona przez czas i zegarmistrzów. Na skrzyni kilka podpisów, na tarczy 4, na odwrocie wahadła 1. Tył soczewki lutowany albo klejony. Pierwsza naprawa - 1887.Nie ma zdjęć ze ściany...bo nie mam miejsca na ścianie.
  16. Ale ja piszę o moim dwarfie serpentine (zdjęcie na końcu wpisu), on nie ma żadnego podpisu na cyferblacie. Chodziło mi o ręcznie wycinane i wykańczane wskazówki.
  17. Coś mnie podpuszczasz. Wydaje mi się, że na krawędziach natarcia powinny powstawać najwyższe temperatury, prowadzące do autooksydacji tych miejsc.
  18. A tu bardzo podobna parka produkcji GB, zapewne lata 90 lub późniejsze. Różnica w precyzji ogromna. W "oczkach" wskazówki godzinowej od tyłu i od przodu widać ślad po sztancowaniu.
  19. Bezdyskusyjnie wycięte i obrobione pilnikiem. Nie wiem tylko, czym zrobiono te zaoblenia/ścięcia krawędzi na długich częściach od frontu.
  20. Wiedeńskie (no. z terenów CK) wskazówki. Widać wyraźnie ręczną obróbkę, ślady pilnika od spodu, ścięte od "awersu" brzegi. Godzinowa wzkazówka nie ma tulei. Model zbliżony do innych, także masowo produkowanych wskazówek Beckera w latach 80 i 90. Zegar zapewne z przełomu lat 60. Celem uzupełnienia - zegar.
  21. Proponuję obwinione o kucie zeskanować z obu stron. Bardzo ładnie widać szczegóły i można rozmawiać o technologii wykonania.
  22. Krótko i "współcześnie" Pełna wersja, zapewne bliska oryginalnym wykonaniom. Jeżeli gotowi jesteście poświęcić nieco ponad godzinę, polecam:
  23. Kto wie? Może jakiś prapraprawnuk właściciela firmy w końcu je zobaczy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.