A jest po przeglądzie zegarmistrzowskim, czy "po wizycie u zegarmistrza"? Bo wizyta wygląda tak: - dzień dobry, przyniosłem zegar, ile będzie kosztował przegląd? - czterysta złotych - a to dziękuję,do widzenia
Tarcze dużych zegarów opisane Lenzkirch spotyka się bardzo rzadko. A podpisy zegarmistrzów którzy zegary sprzedawali i owszem. Ale podpis konstruktora/projektanta zegarów fabryki Lenzkirch ? Żeby to udowodnić (i obalić oczywiście też) trzeba by ich wszystkich znać.
Najpierw trzeba mieć taki werk na wzór, bo zaprojektowania braków raczej nikt się nie podejmie. Ale najlepiej zdobyć taki werk...na części. PS. Everett podaje dane werku typ 30 z biciem, ale bez rozrzutu na przestrzeni lat, oparte na jednym egzemplarzu, 211XXX.
Żle to opisałem. Ten środkowy zegar to powiększenie ze zdjęcia zamieszczonego wczoraj przez kobasa (115XXX), a które skomentowałem że nie do końca jest tak. Bezsprzecznie potwierdzony kilkukrotnie jest zestaw z ostatniego zdjęcia. Jak dotąd możemy go nazywać Nr 1, bo nie trafiliśmy na Rescha poniżej 1001. Albo o tym nie wiemy. Nie musiały być od samego początku konstruowane wg znanych nam zasad. Na przykład ten
I raczej "zmieszane nie wstrząsane" Jeden z pierwszych zestawów, który uznaliśmy za komplet (całkiem nie jestem pewien) wyglądał tak: Tu mamy taki zestaw: Przypomnę mój spór z Tomkiem. To chyba najpopularniejszy w CK model wskazówki minutowej... A tutaj taki (4480, 1001): Wszystkie te zestawy są oryginalne ?
Widzielim, widzielim. Skrzynia może budzić pewne wątpliwości gwoli oryginalności. Jest bardzo autro-węgierska w stylu. Pasowałaby do późnego Rescha albo Beckera z Braunau, ale do rdzennie niemieckiego zegara jakoś nie bardzo. Nie mówię ze to niemożliwe. . Trzeba zobaczyć na własne oczy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.