Chyba nie do końca się nie rozumiemy... Przeczytaj powoli to, co już napisałem. Chodzi o niedopuszczalny sposób prowadzenia dyskusji (czy też raczej obrony) za pomocą wycieczek w osobiste życie innych osób. W takim wypadku zbiera ten, co tak kończy i już. Zdjęcie nie zostało podstępnie, bez zgody, wykonane u Ciebie w domu, tylko pochodzi z publicznej aukcji. Nie zamieszczono również w tej aukcji zakazu publikowania zdjęć. Więc jakie to szpiegowanie ? Poza tym, nie podano tutaj ani wystawiającego, ani numeru aukcji. PS. Nie uważam za straszliwy grzech rozbieranie na części niekompletnych, o niższej wartości, zegarów. Ale będzie to zawsze budzić różne opinie. PPS. Sprzedający (choćby także i zbierający) zegary zawsze są tu bardziej narażeni na ataki. Nie tylko Ciebie to dotyczy. Dyskusję na ten temat uważam za zakończoną. Kolejne uwagi proszę wymieniać na PW.