Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tarant

Moderator
  • Liczba zawartości

    19264
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    62

Zawartość dodana przez tarant

  1. Czyli jak pchnąć zegar ze schrzanionym mechanizmem : LINKOWY REPETRIER WIEDEŃSKI Witam wszystkich miłośników starych zegarów .Wspaniały sygnowany Wiedeńczyk o bardzo niskim numerze 7045 pewnie 19wiek.Wysokość skrzyni 130cm.dł.mechanizmu z wahadłem65,5 sterczynki i orzeł nowe wagi wahadło skrzynia orginalna są ślady po nieaktywnym drewnojadzie.Sprawny 100% Zegar bije tylko raz o godz.pierwszej i wpółdo drugiej a tak np.o trzeciej trzydzieści bije trzy razy Pierwszy raz spotkałem się z takim okazem unikat! tel.. PS. Jeśli ktoś go ma, to koniec końców kupił starą Concordię z pewną częścią oryginalnych elementów...
  2. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    509. Pół godziny czegoś ekstremalnie mocnego...:
  3. O ile pamiętam , to tak. Ale szkieletory najlepiej czują się w trójkach, szóstkach itd
  4. tarant

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    To był całkiem popularny model skrzyni. Używali go np Becker, Germania, hipotetyczny Jung. Zdjęć znajdziesz sporo. Wszystkie jednak są do werków linkowych i każda ma inne sterczyny...
  5. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Zarzut. Ja też nie wyobrażam sobie jak można naklepać 3000 postów. Jakby się ktoś czepiał, to z góry dodam, że mój licznik jest uszkodzony.
  6. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No to inny, pasuje na dzisiaj
  7. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    I zegary z ruchomą tarczą ?
  8. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    I może jeszcze widzisz piękne kobiety ?
  9. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    PS. Czy nie widzicie tutaj wszędzie szyszek z Lenzkircha ?
  10. By wzięli (widziałem kilka "zrobionych"). Ale zadzwoń, bo mieli zakład remontować w grudniu.
  11. tarant

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    W angielskich opisach "meblowo - zegarowych" nazwa gesso jest jak najbardziej używana także dla określenia masy rzeźbiarskiej . http://oldetimeantiqueclocks.co.uk/galleries?id=161
  12. tarant

    Nasze Budziki

    Dziękujemy. Sympatyczna kolekcja i ciekawa strona do katalogowania. Jedna, drobna uwaga. Nie widać (w większości) co jest w środku budzików. A my tutaj (tak panowie jak i panie) bardzo lubimy rozbierane zdjęcia. Taka mała przypadłość
  13. Wszystko już zostało napisane, tym bardziej nie będzie o tym w temacie o renowacji skrzyń
  14. Najpierw to trzeba rozebrać mechanizm. W gaciach i skarpetach można myć się na obozie harcerskim. Ja w każdym razie tak robiłem
  15. Nie rób więcej tego , co zrobiłeś z tym mechanizmem. Olej wazelinowy zmieszany ze starym "mazidłem" w łożyskach nie mógł pomóc.
  16. tarant

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Wygląda, że masz wszystko na wzór, tylko trzeba to trochę rozmnożyć. To też jest taki ciężki "sztuczny kamień" ? Trzeba przyznać, że ta wersja wykończeń budzi we mnie mieszane odczucia. To taki plastik po prostu. Gesso w niewielkich ilościach pojawiało się już na skrzyniach wiedeńskich w pierwszej połowie XIX wieku. Rodzaj takich sztucznych tworzyw stosował nieco później Junghans. Ale nie ryzykował występowania tych odkształceń występujących z czasem w dużych, narażonych na uszkodzenia elementach, tylko wypełniał nimi mniejsze, zamknięte profile. Moje "plajstiki" są bardzo powyginane i nic się z tym nie da zrobić.
  17. Można i w przód i w tył (chyba że masz model z kalendarzem lub biciem...). Jeśli chcesz uniknąć tego terkotania przestawiaj wskazówkę przy skrajnych pozycjach (przekręceniach ? ) wahadła.
  18. No i nie jest aż taki stary. Spiralny gong i wytłaczane wahadło przesuwają go w datowaniu na lata 1870 - 1880 (lub jeszcze później). Co do Junga aż tak bym go też nie postarzał
  19. Na spokojnie przejrzałem sobie ten temat (a niedawno oglądałem też mój mechanizm ). Produkty tej firmy - na tle Rescha (zrobił jednak około 4 x więcej zegarów), zbliżonych wielkością wytworni świebodzickich - są naprawdę "Erste Klasse". Żaden wstyd wobec Wiednia.
  20. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Bo jest z Lublina.To moje (w połowie) rodzinne strony
  21. Chyba najstarszy (rudy dekiel już jest ). http://zegarkiclub.pl/forum/topic/98302-moje-zegary-the-erzlot-collection/?p=1097500 I najmłodszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.