Ile razy to można powtarzać? Przecież to było wiadome. Sytuacja jest identyczna jak w przypadku szczepień przeciw grypie. Odporność zaszczepionych wygasa i pojawiają się nowe mutacje wirusa. Nawet w przypadku tak "głupiego", stabilnego wirusa jak ten powodujący wzw typu B odporność szczepionych wygasa i potrzebne są, zależnie od poziomu przeciwciał, doszczepienia.
Wystający ponad bezel brzeg szafirowego szkiełka to rozwiązanie bardzo często spotykane, także w "biurkowych" diverach. Zobacz np Spinnakery.
Czy to jest problem? Jak masz pecha, to i zagłębione szkiełko uszkodzisz...
Przykładowa wypowiedź ze stycznia 2021 roku. Mowa jest o nowych wariantach (z nadzieją, że się takie raczej nie pojawią) i ewidentnej konieczności doszczepiania. Można odszukać też i wcześniejsze i bardziej radykalne opinie.
https://pulsmedycyny.pl/czy-konieczne-beda-szczepienia-sezonowe-przeciwko-covid-19-1106135
No i chyba to tak jest. Na drugim z werków nie wybito numeru, pewnie też 231. Pozostały litery W (Wecker albo Werk) oraz L (Leisetic/Leise Tick - "cichocykający"). Czy mechanizm był produkowany dłużej niż tabela wskazuje, czy wykorzystano stare zapasy - nie wiadomo.
Prawdopodobnie to jest raczej niemiecki mechanizm, być może kupiony jako "surowy" - ébauche. Wieszak mi nie przypomina żadnego z masowo produkowanych. Skrzynia natomiast rzeczywiście przypomina nieco francuskie z lat 80 XIX wieku.
Jak nie posiadasz. Są dostępne, podawałem ze dwa razy link do archiwów Junghansa. Trochę tam jest bałaganu i osobliwie zeskanowano część katalogów, ale materiał jest ogromny.
Tego nie wiedziałem, aczkolwiek i to jest hipotezą. Czy na werkach nabijano numery katalogowe kompletnych zegarów?
Nie otrzymałem natomiast odpowiedzi na pytanie odnośnie takiego osobliwego datowania.
Stąd sarkazm i antyczne nazwisko producenta (chyba poprawnie je skleciłem)...
Czyli nie 7 miesiąc roku, tylko 97 miesiąc. Jak on się nazywa?
No i czy to jest L, czy I. Bo jeżeli I to moze to być budzik z szopki w Betlejem darowany przez jednego z mędrców, Iuvenisioannesa.
Franz Schöndorfer
Geboren 1832 zu St. Gilgen in Oberösterreich, war ein hervorragender Fachmann in Wien und erhielt als solcher mehrfach Auszeichnungen, unter anderen die Verdienst-Medaille bei der Weltausstellung in Wien 1873; die silberne Medaille bei der Weltausstellung in Paris 1878; sowie die goldene Medaille bei der Wiener Gewerbe-Ausstellung 1580. Im Jahre 1872 erhielt er den Titel k. k. Hofuhrmacher und im Jahre 1879 wurde ihm das goldene Verdienstkreuz verliehen. Schöndorfer ist der Gründer des Vereins der Wiener Uhrmacher. Er starb am 27. Oktober 1881.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.